Informacje

24.07.03

Reakcje delegatów na wystąpienie bp. Margot Kaessmann

Biskup Margot Kaessmann, referent wprowadzający, wyraziła nadzieję, że jej referat będzie mogła stworzyć na nowo w dialogu z innymi delegatami. Wyraziła swój wielki szacunek do dyskutantów: ks. bp. dr. Wesley'a Kigasung'a z Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego Papui Nowej Gwinei oraz Virginii Iváñez de Neyeloff, delegatki z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Wenezueli, za ich wypowiedzi odnośnie jej przemówienia.

Bp Kigasung wzmocnił argumentację bp Kaessmann dotyczącą odpowiedzialności za świat i innych ludzi, przywołując pierwsze podziały, które miały miejsce wśród Bożego stworzenia, a które są widoczne w pytaniach z 1. Księgi Mojżeszowej: "Gdzie jesteś, Adamie?" oraz "Gdzie jest twój brat", skierowanym przez Boga do Kaina. Wspomniane historie biblijne skłaniają nas do zwracania się do naszych braci i sióstr "z oczami szeroko otwartymi", zgodnie z odpowiedzialnością zawartą w pytaniach Boga.

Przesłanie nadziei, kontynuował bp. Kigasung, przybiera postać w Jezusie i spełnienie, wyrażone w Ew. Jana 3,16: "Jezus jest nadzieją dla wszystkich, którzy doświadczają bólu i cierpienia". Biskup zwrócił także uwagę na szczególne wyzwanie stojące przed chrześcijanami, żyjącymi w krajach chrześcijańskich, które same zadają wiele ran światu.

De Neyeloff ustosunkowała się do wystąpienia bp. Kaessmann w konkretnym, regionalnym kontekście Ameryki Łacińskiej, gdzie "mężczyźni i szczególnie kobiety doświadczają bólu niesprawiedliwości, korupcji i bezsensownej śmierci". Zwróciła uwagę na historyczne źródła tego zjawiska, których dopatruje się w zniewoleniu i eksploatowaniu przez Europejczyków ludów tubylczych i przymusowym zastąpieniu ich kultury związanej z naturą nową religią. "Przemoc w rodzinach nie jest tylko skutkiem ubóstwa, ale także ma korzenie kulturalne i religijne" - dodała. De Neyeloff zaproponowała konkretne kroki takie, jak promocja podręcznika Światowej Federacji Luterańskiej "Kościoły mówią NIE przemocy przeciwko kobietom", wprowadzanie zajęć z zakresu gender studies, wzmacnianie modelu "nowej" męskości, ordynacja kobiet, czy upowszechnienie edukacji. Delegatka poruszyła także problem ekonomicznych i społecznych skutków globalizacji w Ameryce Łacińskiej.

Kilku delegatów odniosło się do wystąpienia bp. Kaessmann bezpośrednio z sali. Anders Wejryd z Kościoła Szwecji odnosi się pozytywnie do stwierdzenia, iż uleczanie jest częścią Wielkiego Powołania, a nie tylko drugorzędnym zadaniem Kościołów. Delegat wyraził także opinię, że należy poddać demokratycznej kontroli zaawansowane badania medyczne, szczególnie na polu inżynierii genetycznej. Delegaci z Kościoła Norwegii zwrócili natomiast uwagę na odpowiedzialność narodów europejskich, które doprowadziły do wykształcenia się przekonania o europejskiej hegemonii kulturowej i potrzebę działań praktycznych w sferze diakonii.

W podsumowaniu, bp Kaessmann zwróciła uwagę na potrzebę refleksji nad rosnącym ruchem charyzmatycznym w kontekście krajów latynoskich, zgodziła się, że diakonia musi stać się częścią esencji, podstawowej sfery istnienia Kościoła. W trosce o skutki badań genetycznych biskup dodała od siebie z perspektywy historii Niemiec: "Chcę powiedzieć: 'ręce precz'". Natomiast odnosząc się do przekonań o supremacji kultury europejskiej, stwierdziła: "My na północy musimy wzywać swoje narody do słuchania innych".

Źródło: http://www.lwf-assembly.org/News-016-EN.html.