english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

Jubileusz Złotej Konfirmacji w Ukcie

W niedzielę Cantate, 14 maja br. podczas nabożeństwa w kościele Ap. Piotra w Ukcie uczestnicy nabożeństwa przeżyli podniosłą uroczystość - Jubileusz 50-lecia konfirmacji, która odbyła się dokładnie 13 maja 1956 roku, a do której przystąpiło wówczas 44 młodych członków parafii. Młodych ewangelików konfirmował ówczesny duszpasterz, ks. Ryszard Małek.

   

Konfirmanci w 1956 r. w Ukcie

   Konfirmanci w roku 1956 przed kościołem w Ukcie ...

  

W roku 2006 w tym samym miejscu ...

 ... i w roku 2006 w tym samym miejscu.

 

Po 50 latach kazanie zostało wygłoszone na ten sam tekst, co w 1956 roku (Mat 16, 26). Tym razem ks. Franciszek Czudek powiedział m.in, że wielu z dawnych konfirmantów opuściło rodzinną Ziemię Mazurską, aby udać się za chlebem za granicę, głównie do Niemiec. Jednak Słowo Chrystusa, które wtedy usłyszeli konfirmanci: „ Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swej szkodę poniósł”, pozostawiło trwały ślad w ich życiu. Dowodem tego jest też to, że po 50 latach ponad 30 z nich zapragnęło przeżyć na nowo tę chwilę spotkania się, niestety, już nie w „swoim” dawnym kościele, ale w nowowybudowanym kościele Ap. Piotra w Ukcie, na Złotym Jubileuszu Konfirmacji.

      

   

Byli konfirmanci w nowym i dawnym kościele ewangelickim w Ukcie

 

Po przemówieniu ks. F. Czudek poprosił konfirmantów do ołtarza, wymieniając każdego z imienia i nazwiska oraz udzielił im błogosławieństwa Bożego i wręczył jubileuszowe Świadectwa Konfirmacyjne, po czym konfirmanci wraz z parafianami z Ukty i Mikołajek przystąpili do Stołu Pańskiego.

  

Błogosławieństwo

Błogosławieństwo

 

Po nabożeństwie wszyscy udali się do dawnego kościoła ewangelickiego, gdzie ks. Czudek zmówił modlitwę i wspólnie odśpiewano pieśń, a przy wyjściu z Kościoła ustawiono się do wspólnej fotografii, dokładnie w tym samym miejscu co przed 50-laty. Dla wszystkich uczestników była to wzruszająca do łez uroczystość.
    
Zdjęcia i tekst: Leszek Michalak