english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

Pasieki – Reaktywacja czyli Megaspotkanie

Rok temu jesienią męska część ludzkości spotkała się na Pasiekach w Wiśle by poszaleć, pojeść, posłuchać… Okazało się to tak intensywne i wyczerpujące, że panowie zbierali siły cały rok, by ponownie zebrać się w tym samym miejscu.
 

W niedzielne popołudnie, 3 października 2010 r. ponad setka facetów w wieku 5 do 105 lat (tak przynajmniej było na zaproszeniu; dowodów nikt nie sprawdzał) zjechała się na swoich wspaniałych koniach mechanicznych. Zmobilizowani, zwarci i gotowi. Gotowi do rywalizacji.

Pogoda sprzyjała. By zachęcić do bliższego poznania się osób z tak wielu parafii zorganizowano mieszane drużyny.
 
 

A co się tam nie działo?! ( A raczej działo?) Sprawdzić można było swoją odwagę w parku linowym, celność oka na strzelnicy strzelając z łuku, refleks w grze w „żywe piłkarzyki”, sprawność w „mega siatkówce” , na quadach i kilku innych niespotykanych dyscyplinach. Zacięta rywalizacja trwała aż do zmroku, gdy nie było już prawie nic widać, i dobrze, bo nie musieliśmy stresować się świadomością jak jesteśmy „ufultani” ...

 
Zwycięzcy odebrali nagrodę w postaci skrzynki……. napojów owocowych.
 
Ale nie był to koniec walki. Wielu musiało stoczyć również poważną bitwę ze sobą, stając przed zastawionymi stołami: golonko czy karczek, kaszanka czy też kiełbasa, szaszłyk czy udko, sałatka czy kapusta…… uff, wystarczy bo głodno się robi na samo wspomnienie.
 
 
Ale spotkaliśmy się nie tylko po to by się poruszać ; organizatorzy (czyli parafia Dzięgielów i Wisła Malinka) tak jak i przed rokiem przygotowali coś dla ducha. Zebrani w szopie przy stołach mogliśmy prowadzeni przez duet wokalno- instrumentalny pośpiewać znane i lubiane refreny z Tygodni Ewangelizacyjnych. Był też czas na modlitwy i oczywiście główny punkt tej wieczornej części spotkania czyli wykład ks. Leszka Czyża z Wisły Malinki. Przygotowane zostało rozważanie na temat pokuszenia w życiu mężczyzny. Dla starszych może był to problem , o który wielokrotnie w życiu się potykali, dla młodych zaś uświadomienie tego, z czym przyjdzie im walczyć.
 
Kiedy ks. Marek Londzin z Dzięgielowa zakończył spotkanie modlitwą i zaśpiewaliśmy pieśń końcową, niewiele brakowało do godz. 21-ej.
 
Czas niesamowicie szybko przeleciał i po raz kolejny sprawdziło się powiedzenie, że wszystko co dobre, szybko się kończy.
 
 

Było to bardzo miłe i pożytecznie spędzone niedzielne popołudnie. MEGA-doświadczeni w nowych dyscyplinach sportowych, MEGA-zadowoleni ze spotkania z dawno niewidzianymi znajomymi, MEGA-zbudowani duchowo wracaliśmy do domów z nadzieją, że do następnego spotkania już, już….. niedługo.

 

Na stronę dzięgielowskiej parafii  (www.dziegielow.luteranie.pl) można już  zaglądać niecierpliwie, oczekując wieści o najbliższych spotkaniach dla mężczyzn, a mogę zapewnić, że plany takowych już są.

Zbyszek Krzemień
 
więcej zdjęć: Megaspotkanie