Wspólna Deklaracja w sprawie Nauki o Usprawiedliwieniu
Światowej Federacji Luterańskiej i Papieskiej Rady ds. Jedności Chrześcijan (1999)
tłum. Karol Karski
Nauka o usprawiedliwieniu stanowiła w okresie
Reformacji XVI wieku jądro wszystkich polemik. Spór toczył się wokół kwestii,
czy zbawienia dostępujemy wyłącznie z łaski przez wiarę, czy też mają w nim
udział nasze ludzkie zasługi. W luterańskich księgach wyznaniowych i na Soborze
Trydenckim Kościoła rzymskokatolickiego doszło do wzajemnych potępień
doktrynalnych, które zachowały do dzisiaj swe rozłamowo-kościelne skutki.
Nic więc dziwnego, że problem ten stał się przedmiotem głębokiej refleksji nie
tylko w dialogu luterańsko-katolickim prowadzonym od przeszło 30 lat na
płaszczyźnie światowej, lecz również w rozmowach odbywających się na szczeblu
krajowym. Szczególną rangę zyskały dwa dokumenty: raport Usprawiedliwienie
przez wiarę (1983)1 Grupy katolicko-luterańskiej ds. dialogu w
USA oraz studium Czy potępienia doktrynalne mają charakter
rozłamowo-kościelny (1986)2 ekumenicznej grupy teologów
ewangelickich i katolickich w Niemczech. W oparciu o oba dokumenty oraz raport
końcowy trzeciej fazy międzynarodowych rozmów katolicko-luterańskich Kościół
i usprawiedliwienie. Rozumienie Kościoła w świetle nauki o usprawiedliwieniu
(1993)3 powstał projekt Wspólnej deklaracji w sprawie nauki o
usprawiedliwieniu, przygotowany przez Światową Federację Luterańską i
Papieską Radę ds. Jedności Chrześcijan4.
W paragrafie 5 Wspólnej
deklaracji znajdujemy następujące stwierdzenie: deklaracja chce ukazać,
ze na podstawie dialogu Kościoły luterańskie i Kościół rzymskokatolicki są teraz
w stanie reprezentować wspólne rozumienie naszego usprawiedliwienia przez Bożą
laskę w wierze w Chrystusa. Nie zawiera ona wszystkiego, co w każdym Kościele
naucza się na temat usprawiedliwienia; stanowi jednak konsens w podstawowych
prawdach nauki o usprawiedliwieniu oraz ukazuje, że istniejące nadal różne
podejścia nie są już powodem do formułowania potępień doktrynalnych5.
W lutym 1997 r. władze zwierzchnie Światowej Federacji Luterańskiej postanowiły
przesłać projekt Wspólnej deklaracji Kościołom członkowskim, prosząc je o
zajęcie stanowiska. Kościoły miały przede wszystkim poinformować, czy akceptują
wnioski końcowe dotyczące fundamentalnego znaczenia naszego usprawiedliwienia w
Chrystusie. Miały odpowiedzieć na pytanie, czy w świetle istniejącego konsensu
różnice, które nadal istnieją, są różnicami dopuszczalnymi? Chodzi tu o różnice,
które dotyczą języka, teologicznej formy i odmiennego rozłożenia akcentów w
rozumieniu usprawiedliwienia. Poza tym pytano, czy mogą potwierdzić, że
potępienia doktrynalne, zawarte w luterańskich księgach wyznaniowych, nie
dotyczą nauki Kościoła rzymskokatolickiego przedłożonej w tej deklaracji?
Analogicznie strona katolicka miała potwierdzić, że potępienia Soboru
Trydenckiego nie dotyczą nauki Kościołów luterańskich przedłożonej w tej
Deklaracji6.
Kościoły członkowskie ŚFL poproszono, aby do 1 maja 1998 r. nadesłały swoje
odpowiedzi. Ich oceną miał zająć się następnie luterański Instytut Badań
Ekumenicznych w Strasburgu. W dalszej kolejności Rada ŚFL, najwyższy jej organ w
okresie między zgromadzeniami ogólnymi, miała zadecydować, czy w Światowej
Federacji Luterańskiej istnieje ogólny konsens, na którego podstawie dokument
może zostać oficjalnie przyjęty. Dalszy plan wyglądał następująco: jeśli Rada
ŚFL oficjalnie zaaprobuje Wspólną deklarację - a Kościół rzymskokatolicki
uczyni to samo - wówczas podczas wspólnej uroczystości nastąpi podpisanie tego
ważnego dokumentu ekumenicznego przez reprezentantów obu Kościołów7.
Dalszy rozwój wydarzeń wyglądał następująco: Rada Światowej Federacji
Luterańskiej na posiedzeniu w Genewie w dniu 16 czerwca 1998 r. postanowiła, po
szczegółowej debacie, przyjąć jednomyślnie Wspólną deklarację. Za
podstawę posłużyły jej odpowiedzi 89 Kościołów, reprezentujących 95 % wszystkich
luteran zrzeszonych w ŚFL. 80 Kościołów opowiedziało się za przyjęciem Wspólnej
deklaracji, 5 Kościołów odrzuciło ją, natomiast cztery odpowiedzi były trudne do
zinterpretowania8.
Pozytywna odpowiedź Kościoła
Ewangelicko-Augsburskiego (luterańskiego) w Polsce z 19 kwietnia 1998 r. miała
następujące brzmienie: Synod Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, po
zapoznaniu się z dokumentem pn. „Wspólna deklaracja w sprawie nauki o
usprawiedliwieniu", wypracowanym przez Światową Federację Luterańską i Papieską
Radę do Spraw Jedności Chrześcijan, pozytywnie przyjmuje stwierdzenia dokumentu,
mówiące, ze pomiędzy luteranami a katolikami istnieje konsens w podstawowych
prawdach dotyczących nauki o usprawiedliwieniu. Podzielamy opinię autorów
dokumentu, ze w świetle tego konsensu różnice, które nadal istnieją, są
różnicami dopuszczalnymi.
Aprobujemy stwierdzenie, iż potępienia zawarte w luterańskich księgach
wyznaniowych nie dotyczą nauki Kościoła Rzymskokatolickiego przedłożonej w tej
deklaracji.
Wyrażamy nadzieję, że „Wspólna deklaracja" znajdzie szeroką percepcję w
myśleniu teologicznym i kościelnej praxis oraz dostarczy impulsów do dalszej
współpracy i zbliżenia między katolikami a luteranami9.
Odpowiedź Watykanu, wypracowana wspólnie przez Kongregację Nauki Wiary i
Papieską Radę ds. Jedności Chrześcijan10, a ogłoszona 25 czerwca 1998
r., została przyjęta z rozczarowaniem w wielu środowiskach luterańskich.
Aprobata dla Wspólnej deklaracji została obwarowana poważnymi
zastrzeżeniami. Strona katolicka zgadzała się wprawdzie ze stwierdzeniem, że
w podstawowych prawdach dotyczących nauki o usprawiedliwieniu istnieje konsens.
Dodawała jednak, że nie jest to jeszcze takie zbliżenie, przy którym zanika
każda różnica. Nie da się także znieść całkowicie istniejących od stuleci
potępień doktrynalnych.
Partner katolicki podkreślał w swojej odpowiedzi to, co strona luterańska zawsze
kwestionowała, mianowicie, że życie wieczne jest zarówno łaską jak i zapłatą,
której Bóg udziela za dobre uczynki i zasługi. Groźnym elementem w
odpowiedzi watykańskiej było jeszcze to, że w sposób zupełnie nieuprawniony
kwestionowała w jakiejś mierze autorytet konsensu luterańskiego, osiągniętego
przez wypowiedzi synodów, tj. najwyższe luterańskie gremia kościelne.
W wyniku dalszych intensywnych konsultacji, trwających niemal cały rok,
przewodniczący Papieskiej Rady ds. Jedności Chrześcijan, kardynał Edward Idris
Cassidy, poinformował w maju 1999 r. sekretarza generalnego Światowej Federacji
Luterańskiej, ks. Ishmaela Noko, że Stolica Apostolska wyraża gotowość do
podpisania Wspólnej deklaracji w sprawie nauki o usprawiedliwieniu11.
Obie strony uzupełniły ją Oficjalnym wspólnym oświadczeniem i
objaśnieniami umieszczonymi w krótkim Aneksie.
Ustalono, że uroczyste podpisanie Wspólnej deklaracji odbędzie się 31
października 1999 r. w Augsburgu12. Symboliczną wymowę miała zarówno
data jak i miejsce, w którym przedstawiciele obu stron oświadczyli, że trwający
od 480 lat spór o to, w jaki sposób człowiek osiąga zbawienie, został
zakończony. Przypomnijmy, że 31 października 1517 r. Marcin Luter ogłosił 95
tez, które zapoczątkowały ruch reformacyjny, natomiast w Augsburgu zwolennicy
Reformacji przedłożyli cesarzowi w 1530 r. wyznanie wiary, które wkrótce potem,
jako Konfesja Augsburska, zyskało rangę najważniejszej księgi wyznaniowej
luteranizmu. Poniżej publikujemy tekst Oficjalnego wspólnego oświadczenia i
Aneks.
Karol Karski
Oficjalne wspólne oświadczenie
1. Światowa Federacja
Luterańska i Kościół Katolicki, na podstawie porozumienia osiągniętego we
Wspólnej deklaracji w sprawie nauki o usprawiedliwieniu (WD), oświadczają
wspólnie: Z wywodów przedłożonych w niniejszej Deklaracji wynika, ze między
luteranami i katolikami istnieje konsens w podstawowych prawdach dotyczących
nauki o usprawiedliwieniu (WD 40). Światowa Federacja Luterańska i Kościół
Katolicki, na podstawie tego porozumienia oświadczają wspólnie: Potępienia
Soboru Trydenckiego nie dotyczą nauki Kościołów luterańskich przedłożonej w tej
Deklaracji. Potępienia luterańskich ksiąg wyznaniowych nie dotyczą nauki
Kościoła rzymskokatolickiego przedłożonej w tej Deklaracji (WD 41).
2. W nawiązaniu do Uchwały Rady Światowej Federacji Luterańskiej z 16 czerwca
1998, Odpowiedzi Kościoła Katolickiego z 25 czerwca 1998, jak i zapytań
przedłożonych przez obie strony, załączony Aneks objaśnia bliżej konsens, jaki
został osiągnięty we Wspólnej deklaracji. Stwierdza się w nim, że dawne
wzajemne potępienia doktrynalne nie dotyczą nauki partnera dialogu, przedłożonej
w tym dokumencie.
3. Obaj partnerzy dialogu zobowiązują się do kontynuowania i pogłębiania studiów
nad podstawami biblijnymi nauki o usprawiedliwieniu. Poza tym będą dążyli do
osiągnięcia szerszego wspólnego rozumienia nauki o usprawiedliwieniu,
wykraczającego poza ustalenia zawarte we Wspólnej deklaracji i w załączonym
Aneksie. Na bazie osiągniętego konsensu szczególnie niezbędny jest dalszy dialog
dotyczący tych kwestii, o których Wspólna deklaracja mówi, że wymagają
bliższego wyjaśnienia (WD 43); celem, do którego się zmierza, jest osiągnięcie
pełnej wspólnoty kościelnej, jedności w różnorodności, w której różnice nadal
istniejące będą ze sobą „pojednane", tracąc moc wywoływania podziałów. Luteranie
i katolicy będą kontynuować swe wysiłki kierując się duchem ekumenizmu; w
oparciu o wspólne świadectwo będą starali się objaśniać naukę o
usprawiedliwieniu w języku zrozumiałym dla współczesnego człowieka, w języku
uwzględniającym indywidualne i społeczne wymogi naszej epoki.
Składając podpis pod tym aktem Kościół Katolicki i Światowa Federacja Luterańska
potwierdzają, że akceptują w całości Wspólną deklarację w sprawie nauki o
usprawiedliwieniu.
Aneks
1. Poniższe objaśnienia
podkreślają zgodność poglądów w podstawowych prawdach dotyczących nauki o
usprawiedliwieniu, osiągniętych we Wspólnej deklaracji w sprawie nauki o
usprawiedliwieniu; tak więc stwierdza się, że dawne wzajemne potępienia nie
dotyczą katolickiej i luterańskiej nauki o usprawiedliwieniu, zaprezentowanej we
Wspólnej deklaracji.
2. Wspólnie wyznajemy: Tylko z łaski i w wierze w zbawcze działanie
Chrystusa, a nie na podstawie naszych zasług zostajemy przyjęci przez Boga i
otrzymujemy Ducha Świętego, który odnawia nasze serca, uzdalnia nas i wzywa do
dobrych uczynków (WD 15).
A. Wyznajemy wspólnie, że Bóg z łaski odpuszcza człowiekowi grzech,
jednocześnie uwalnia go w jego życiu od zniewalającej mocy grzechu /.../ (WD
22). Usprawiedliwienie jest odpuszczeniem grzechów i uczynieniem
/niesprawiedliwego/ sprawiedliwym; w akcie tym Bóg obdarza nowym życiem w
Chrystusie (WD 22). Usprawiedliwieni tedy z wiary, pokój mamy z Bogiem
(Rz 5, 1). Zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy (1 J
3, 1). Jesteśmy prawdziwie i wewnętrznie odnowieni przez działanie Ducha
Świętego i pozostajemy w stałej zależności od Jego działania w nas. Tak
więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło,
oto wszystko stało się nowe (2 Kor 5, 17). W tym znaczeniu
usprawiedliwieni nie pozostają grzesznikami.
Bylibyśmy jednak w błędzie, gdybyśmy mówili, że jesteśmy bez grzechu (7 J l,
8-10; por. WD 28). Dopuszczamy się bowiem wszyscy wielu uchybień (Jk 3,
2). Uchybienia - któż znać może? Ukryte błędy odpuść mi! (Ps 19,
13). A modląc się możemy tylko jak celnicy mówić: Boże, bądź miłościw mnie
grzesznemu (Łk 18, 13). Nasze liturgie wypowiadają się na ten temat w różny
sposób. Wspólnie słyszymy napomnienie: Niechże więc nie panuje grzech w
śmiertelnym ciele waszym, abyście nie byli posłuszni pożądliwościom jego (Rz
6, 12). To przypomina nam o stałym niebezpieczeństwie, jakie grozi
chrześcijaninowi ze strony mocy grzechu i jego następstw. W tym sensie luteranie
i katolicy mogą pojmować wspólnie chrześcijanina jako simul iustus et
peccator, mimo że ich podejście do tego zagadnienia, przedstawione we WG
29-30, jest zróżnicowane.
B. Strona katolicka i strona
luterańska przypisują pojęciu „konkupiscencja" różne znaczenie. W luterańskich
księgach wyznaniowych konkupiscencja jest rozumiana jako pożądliwość człowieka,
przez co staje się on samolubny; w świetle duchowo rozumianego prawa taka
postawa uchodzi za grzech. Według katolickiego rozumienia konkupiscencja jest
wywodzącą się z grzechu i ku niemu dążącą skłonnością, która pozostaje w
człowieku również po chrzcie. Bez uszczerbku dla istniejących różnic, z
perspektywy luterańskiej jest możliwe uznanie, że pożądliwość może stać się
miejscem rozprzestrzenienia grzechu. Z powodu mocy grzechu cały człowiek jest
przeniknięty skłonnością do przeciwstawiania się Bogu. Według luterańskiego i
katolickiego rozumienia, ta skłonność nie jest zgodna z pierwotnym planem
Boga wobec człowieka (WD 30). Grzech ma charakter personalny i jako taki
prowadzi do odłączenia od Boga. Jest on samolubną pożądliwością starego
człowieka oraz brakiem zaufania i miłości do Boga.
Rzeczywistość zbawienia darowanego w chrzcie i zagrożenie przez moc grzechu mogą
dojść do głosu w ten sposób, że z jednej strony zostaje podkreślone odpuszczenie
grzechów i odnowa człowieka w Chrystusie przez chrzest, z drugiej zaś strony
dostrzega się, że również usprawiedliwiony nie jest jeszcze wolny od
napierającej mocy i ingerencji grzechu (por. Rz 6, 12-14); nie omija go
tez. trwająca przez, całe życie walka /.../ przeciw Bogu (WD 28).
C. Usprawiedliwienie dokonuje się tylko z łaski (WD 15 i 16), tylko przez
wiarę, człowiek zostaje usprawiedliwiony niezależnie od uczynków (Rz 3,
28; por. WD 25). To łaska stwarza wiarę, dzieje się tak nie tylko w momencie,
gdy wiara rodzi się w człowieku, lecz takie tak długo, jak długo ona trwa
(Tomasz z Akwinu, S. Th. II/II 4, 4 ad 3). Działanie łaski Bożej nie wyklucza
działania człowieka: Bóg sprawia wszystko, chcenie i wykonanie, przeto jesteśmy
wezwani do podjęcia trudu (por. Flp 2, 12n.) ... Duch Święty najpierw (jak
powiedziano) rozpoczął w nas przez Słowo i Sakramenty swoje dzieło
nowonarodzenia i odnowy, tak że następnie możemy i mamy prawdziwie współdziałać
przez moc Ducha Świętego (Formuła Zgody: Solida Declaratio [skrót: FZ:
SD], II, 64 n.).
D. Łaska, jako wspólnota usprawiedliwionych z Bogiem we wierze, nadziei i
miłości, otrzymywana jest stale poprzez zbawcze działanie Boga wobec stworzenia
(por. WD 27). Jednak usprawiedliwiony jest odpowiedzialny za to, aby jej nie
utracić, lecz w niej żyć. Wezwanie do czynienia dobrych uczynków jest wezwaniem
do pielęgnowania wiary (Apologia Konfesji Augsburskiej, IV, 189).
Usprawiedliwieni winni spełniać dobre uczynki, aby umacniane było powołanie,
to znaczy, aby nie wypadli ze swojego powołania, jeśliby ponownie zgrzeszyli
(tamże, XX, 13, z powołaniem na 2 P 1, 10; por. FZ:
SD, IV, 33). W tym znaczeniu luteranie i katolicy mogą wspólnie rozumieć to, co
w WD 38 i 39 mówi się na temat zachowania łaski. Oczywiście, wszystko,
co w człowieku poprzedza wolny dar wiary i po nim następuje, nie jest podstawą
usprawiedliwienia i nie przyczynia się do niego (WD 25).
E. Przez usprawiedliwienie
zostajemy bezwarunkowo przyjęci do wspólnoty z Bogiem. Wiąże się z tym obietnica
życia wiecznego: Bo jeśli wrośliśmy w podobieństwo Jego śmierci, wrośniemy
również w podobieństwo Jego zmartwychwstania (Rz 6, 5; por. J 3, 36; Rz 8,
17). Na Sądzie Ostatecznym usprawiedliwieni będą sądzeni także na podstawie ich
uczynków (por. Mt 16, 27; 26, 31-46; Rz 2, 16; 14, 12; l Kor 3, 8; 2 Kor 5, 10
etc.). Zmierzamy do Sądu, w którym Bóg w swym łaskawym wyroku przyjmie wszystko,
co w naszym życiu i postępowaniu jest zgodne z Jego wolą. Lecz wszystko, co
niewłaściwe w naszym życiu, zostanie odsłonięte i nie wejdzie do życia
wiecznego. Również Formuła Zgody stwierdza: Taka bowiem jest wola i taki jest
wyraźny nakaz Boży, by wierzący wykonywali dobre uczynki, które Duch Święty
sprawuje w wierzących, które też Bóg Ojciec dla Chrystusa przyjmuje i uznaje za
mile i za które obiecuje wspaniałą nagrodę w tym i przyszłym życiu (FZ: SD
IV, 38). Wszelka nagroda jest jednak nagrodą z łaski, wobec której nie możemy
wysuwać żadnych roszczeń.
3. Nauka o usprawiedliwieniu jest miernikiem lub probierzem wiary
chrześcijańskiej. Żadna nauka nie może być sprzeczna z tym kryterium. W tym
znaczeniu nauka o usprawiedliwieniu jest nieodzownym kryterium, które cala
naukę i praktykę Kościoła chce skupiać nieustannie wokół Chrystusa (WD 18).
Jej prawdy i jedynego w swoim rodzaju znaczenia należy szukać w ogólnym
kontekście fundamentalnego trynitarnego wyznania wiary Kościoła. Uznajemy za
swój wspólny cel wyznawanie we wszystkim Chrystusa; tylko Jemu ponad wszystko
należy ufać jako jedynemu Pośrednikowi (1 Tm 2, 5n.), przez którego Bóg w Duchu
Świętym daje samego siebie i obdarza swoimi odnawiającymi darami (WD 18).
4. Odpowiedź Kościoła katolickiego nie chce kwestionować ani autorytetu
synodów luterańskich, ani autorytetu Światowej Federacji Luterańskiej. Kościół
katolicki i Światowa Federacja Luterańska rozpoczęli i prowadzą dialog jako
równoprawni partnerzy (par cum pari). Bez uszczerbku dla różnych poglądów
na autorytet w Kościele, każdy z partnerów respektuje właściwą procedurę
stosowaną przez drugiego partnera w procesie dochodzenia do rozstrzygnięć
doktrynalnych.
Przypisy:
Lutherisch/römisch-katholischer
Dialog in den USA: Rechtfertigung durch den Glauben (1983), w: H. Meyer,
G. Gaßmann (red.), Rechtfertigung im ökumenischen
Dialog. Dokumente und Einführung,
Frankfurt M. 1987, s. 107-200.
K. Lehmann, W. Pannenberg (red.), Lehrverurteilungen - kirchentrennend?, Bd. 1: Rechtfertigung, Sakramente und Amt im Zeitalter der Reformation und heute, Freiburg-Göttingen 1986.
Polski przekład: SiDE 1995 nr 2, s. 43-138.
Polski przekład: SiDE 1997 nr 2, s. 67-86.
Tamże, s. 68n.
Tamże, s. 78.
LWB heute, marzec 1998.
Polski przekład uchwały Światowej Federacji Luterańskiej w: SiDE 1998 nr 2, s. 65-73.
Cyt. za: „Zwiastun" nr 9 z 10 maja 1998.
Polski przekład Odpowiedzi Kościoła Katolickiego na „Wspólną deklarację" w: SiDE 1998 nr 2, s. 74-78.
„Lutheran Worid Information" nr 5-6 z 1999 r.
Tamże.