Pierwsza rocznica podpisania Wspólnej Deklaracji w sprawie Nauki o Usprawiedliwieniu
Stanowisko ks. biskupa Jana Szarka, zwierzchnika Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP w latach 1991-2001
Podpisanie w Augsburgu w 1999 r. Wspólnej
Deklaracji w sprawie nauki o usprawiedliwieniu było ważnym momentem w historii
dialogu luterańsko-katolickiego, chociaż z perspektywy minionego roku widać, że
przełom nie nastąpił. Od samego początku zresztą traktowano pracę nad tekstem
Deklaracji nie jako zakończenie dialogu, lecz jego kolejny etap.
W myśl art. 43 dokumentu strony mają obowiązek kontynuować rozmowy, także nad
zagadnieniem usprawiedliwienia, troszcząc się o jego recepcję w Kościołach oraz
wyjaśnianie ewentualnych kwestii spornych.
Chrześcijanie w Polsce powitali podpisanie Wspólnej Deklaracji z radością.
Bezpośrednią reakcją było zbieranie się na nabożeństwach dziękczynnych. Później
przyszedł czas na katolicko-luterańskie sympozja naukowe. Duże nadzieje wiążemy
z powstaniem Wspólnej Komisji do Spraw Dialogu pomiędzy Kościołem
Ewangelicko-Augsburskim w RP a Kościołem Rzymskokatolickim. Jej pierwsze
posiedzenie planowane jest w listopadzie br.
Wkrótce ukaże się broszura zawierająca tekst Wspólnej Deklaracji oraz
towarzyszącą jej dokumentację. Pozwoli to na jeszcze lepsze wniknięcie w treść
dokumentu i dotarcie z nim do szerszej publiczności.
Moim zdaniem bardzo ważną sprawą jest uświadomienie chrześcijanom obydwu wyznań,
jak należy stosować zasadę usprawiedliwienia w codziennym życiu; w jaki sposób
wpływa ona na wiarę i postępowanie każdego z nas. Jeżeli bowiem teolodzy i
duchowni przełożą prawdę o usprawiedliwieniu na język współczesności,
uprzystępnią tym samym wszystkim zainteresowanym inne centralne prawdy Biblii.
Gdy to się uda, otworzą się dla nas wszystkich nowe perspektywy dialogu.
Powinniśmy uczynić wszystko, aby Wspólna Deklaracja nie pozostała tylko jeszcze
jednym dokumentem, który spocznie na pólkach bibliotek, lecz aby jej treść
weszła na trwałe do świadomości Kościołów.
W październiku 1999 r. podczas nabożeństwa ekumenicznego w Katowicach
powiedziałem, co następuje: Augsburg jest symbolem
tego, co łączy, oraz tego, co może podzielić. Poprzez podpisanie Wspólnej
Deklaracji chrześcijanie katoliccy i luterańscy opowiadają
się jednoznacznie za tym, co łączy. Opowiadamy się
wspólnie za życiem w pojednanej różnorodności.
W tym kontekście pragnę wyrazić nadzieję, że zasygnalizowane niedawno przez
Kościół Rzymskokatolicki dążenia do centralizmu i wyłączności nie staną na
przeszkodzie dialogowi i nie wpłyną negatywnie na klimat ekumeniczny.
Warszawa, 31 października 2000 r.