"Ewangelik" 2004, nr 2, s. 3-11.

Ks. bp Tadeusz Szurman

Ze sprawozdania biskupa Diecezji
za rok 2003 (skrót)



Ryzykując zdziwienie jakie pojawi się u Państwa, określiłbym obecne czasy funkcjonowania Kościoła jako "normalne". Czy jednak za normalne możemy uznać czasy, gdy liczba bezrobotnych przekracza 3 miliony, gdy 40% ludzi młodych, do 25 roku życia, jest bez pracy, gdy pracę ma u nas tylko 12,5 mln ludzi, a 11 mln jest utrzymywanych przez system ubezpieczeń, zaś reszta nie ma środków do życia? Istotnie, nie są to normalne czasy. A jeśli do tego dodamy wszechobecną korupcję, przestępczość i brak nadziei na przyszłość?
Kiedy myślę o normalności w życiu Kościoła, to porównuję jego współczesne życie z przeszłością. W pierwszym okresie powojennym Kościół został zepchnięty na własne "podwórko" i miał ograniczoną możliwość działania. Był to okres niedoceniania możliwości Kościoła. W pierwszych latach po uzyskaniu demokracji Kościół został postawiony w centrum przemian i nastąpił czas spektakularnych sukcesów (ustawa Kościół - Państwo, Komisja Regulacyjna, nowe Prawo Kościelne itp.). Był to więc czas przeceniania możliwości Kościoła. Obecnie zaś powstały przesłanki do działania w normalności. Kościół nie jest ani niedoceniany, ani też nie jest przeceniany. Cieszy się w życiu społecznym szacunkiem na tyle, na ile na to zasługuje. Podlega kontroli społecznej jak każdy inny podmiot, może korzystać ze środków społecznych jeśli służy na rzecz bliźnich i co najważniejsze, może prowadzić swe religijne działanie we wszystkich zakresach życia.
Ta "normalność" jest jednak wielkim sprawdzianem naszej aktywności religijnej, duchowego ożywienia, a przede wszystkim wezwaniem do "nie stawiania świecy pod korcem", czyli do wyjścia na zewnątrz. Teraz okaże się, jacy rzeczywiście jesteśmy i jaka jest nasza wiara, nasza ewangelicka tożsamość. Na ile nas stać, ile możemy zdziałać, w ilu dziedzinach będziemy mogli sprostać oczekiwaniom. Teraz okaże się, czy będziemy misyjni, czy zmobilizujemy się do działania, czy też pozwolimy wyprzedzić się przez innych, a nam pozostanie narzekanie lub zrzucanie wszystkiego na nieekumeniczną postawę Kościoła większości.
Dane statystyczne
Liczebnie diecezja notuje zmniejszenie o 22 osoby. Jest to ubytek dokładnie taki sam jak w 2002 roku. Biorąc pod uwagę tylko tę jedną przesłankę, możnaby uznać nasz Kościół za statyczny, bez efektów ewangelizacyjno-misyjnych. Byłaby to jednak fałszywa ocena, ponieważ mamy niekorzystną, utrzymującą się od wielu lat, różnicę między pogrzebami a chrztami. Tę naturalną, obiektywną stratę udało się poprzez wstąpienia i zarejestrowania nowych członków zredukować do straty wynoszącej tylko 22 osoby. Pozytywnym zjawiskiem jest zmniejszenie się liczby pogrzebów, zwiększenie się liczby wstąpień, choć w tym miejscu trzeba dodać, iż tylko w 16 parafiach ktoś wstąpił do naszego Kościoła. Pozytywnym zjawiskiem jest od kilku lat zatrzymanie się fali wyjazdów do Niemiec, choć w nowych warunkach polityczno-społecznych to zjawisko może znowu wystąpić. Będzie to już jednak zupełnie inny proces - ruch migracyjny w dwie strony i nie zawsze o charakterze wyjazdów stałych, a częściej czasowych.
Najtrudniejszym problemem, którego nie można zbagatelizować choć nie mamy na niego większego wpływu, jest problem zmniejszającej się liczby chrztów - choć w tym roku nieznacznie - i co za tym idzie, zmniejszającej się liczby dzieci na lekcjach religii. Na pewno nie wolno zrzucać tej sprawy tylko na niż demograficzny. Zwracałem już na to uwagę w ubiegłym roku, kiedy mówiłem o zwiększającej się w Kościele katolickim liczbie chrztów z małżeństw zróżnicowanych wyznaniowo. Podpisana deklaracja o wzajemnym uznaniu chrztów przez większość Kościołów chrześcijańskich rodzi dla nas, Kościoła diaspory szansę, ale i zagrożenia. Chrzest Święty nie przesądza o wyznaniu dziecka. Czas między Chrztem a Pierwszą Komunią w Kościele katolickim lub Chrztem a Konfirmacją w naszym Kościele, jest czasem ostatecznej decyzji w rodzinie, który możemy wykorzystać lub stracić. Można pozyskać wyznaniowo dzieci, które były ochrzczone w katolickim Kościele, ale można też stracić te, które były chrzczone w naszym. Myślę, że w sytuacji wielkiego zaangażowania duszpasterskiego Kościoła katolickiego trzeba nam bardzo dużej świadomości wyznaniowej, abyśmy nie tracili dzieci, które były ochrzczone w naszym Kościele. Ten problem jest najważniejszym duszpasterskim wyzwaniem naszego Kościoła.
Po gwałtownym obniżeniu się liczby ślubów w 2002 roku, ubiegły rok jest porównywalny z rokiem poprzednim.
Ofiarność naszych wiernych utrzymywała się na porównywalnym z rokiem 2002 poziomie. Zastanawiająca jest natomiast duża rozpiętość między najofiarniejszą parafią, a parafią o najniższej ofiarności.
Posiadamy w diecezji 60 kościołów, 16 kaplic wolnostojących, 19 kaplic w budynkach, 37 plebani, 54 domów: łącznie 187 obiektów oraz 63,9 ha ziemi. Dzięki pracy Komisji Regulacyjnej odzyskaliśmy 5 domów. W diecezji pracowało 33 księży w parafiach, 1 w wojsku, 2 diakonów. Naukę religii w szkołach i punktach katechetycznych prowadzili księża oraz 10 katechetek i katechetów.
Biskup dokonał wizytacji 12 parafii (Wołczyn, Bytom-Miechowice, Chorzów, Gliwice, Jastrzębie Zdrój-Ruptawa, Hodunów, Mysłowice, Sosnowiec, Katowice-Szopienice, Częstochowa, Kluczbork, Kraków), wprowadził w urzędowanie 3 rady parafialne (Laryszów, Chorzów, Rybnik). Dokonano wyboru i wprowadzenia nowych proboszczów w Bytomiu-Miechowicach (ks. Alfred Staniek 12 stycznia), Częstochowie (ks. dr Marcin Hintz 21 września), Tarnowskich Górach (ks. Szymon Czembor 26 października) i Mikołowie (ks. Kornel Undas).
Najważniejsze wydarzenia z życia diecezji
Rok 2003 poświęcony był modlitwie. W Roku Modlitwy odpowiednia tematyka przewijała się zarówno w kazaniach, jak również w rekolekcjach i imprezach ogólnodiecezjalnych. Staraliśmy się, aby znalazło to oddźwięk w wielu publikacjach. Najcenniejszą pozycją było wydanie przez Towarzystwo Biblijne Psalmów w ekumenicznym przekładzie ks. dr. Alfreda Tschirschnitza. Diecezja w jednej trzeciej sponsorowała to wydanie, aby udostępnić po przystępnej cenie ten ważny modlitewnik naszym wiernym. Mamy jednak świadomość, że samo ogłoszenie jakiegoś roku Rokiem Modlitwy nie nauczy jeszcze modlitwy. Nie chodzi o to aby mówić o modlitwie, tylko aby się rzeczywiście modlić i odczuwać potrzebę modlitwy. Młode pokolenie musi nas widzieć modlących się, jeśli modlitwa ma i jemu towarzyszyć w życiu.
Pogłębianiu życia religijnego służyły, oprócz nabożeństw, godzin biblijnych, prób chórów, spotkań parafialnych, również imprezy diecezjalne.
Uroczyście diecezja obchodziła 11 maja 2003 roku 520-lecie urodzin ks. dr. Marcina Lutra w Pszczynie (nabożeństwo, sesja, wystawa książek kościelnych, promocja nowych kwartalników "Przeglądu Ewangelickiego" i naszego "Ewangelika"). Wydarzeniem o randze ogólnopolskiej był 35. Ogólnopolski Zjazd Młodzieży Ewangelickiej (26-28.09) i uroczystości 750-lecia Kluczborka i 715. rocznicy poświęcenia kościoła (22.06). Wśród imprez o charakterze diecezjalnym należy wymienić: Diecezjalne Święto Dzieci połączone z III Przeglądem Twórczości Artystycznej, Chórów i Zespołów Dziecięco-Młodzieżowych w Jastrzębiu Zdroju-Ruptawie (7.06), Zjazd Chórów Diecezji Katowickiej w Częstochowie (18.05), wycieczkę konfirmantów do Wittenbergii (12-15.09), Adwentowe Spotkanie dla Nauczycieli Diecezji Katowickiej w Katowicach.
Wiele parafii uroczyście obchodziło swoje jubileusze. Na odnotowanie zasługują kilkudniowe uroczystości w Zabrzu z okazji 130-lecia parafii (28.05 - 1.06), 100-lecie kościoła w Kędzierzynie-Koźlu (6.07), 95-lecie parafii w Jastrzębiu Zdroju-Ruptawie (29.06), 90-lecie parafii w Orzeszu (8.06) i 75-lecie parafii w Laryszowie (6.07). Należy też dostrzec imprezy ewangelickie współorganizowane z innymi instytucjami, jak np. wystawa w Muzeum Miejskim w Świętochłowicach pt. "Ewangelicy w Świętochłowicach", wystawa "Ewangelicy w Gliwicach" w Willi Caro, wystawa w Muzeum Miejskim w Zabrzu, sesja naukowa w Czerwionce (14.03).
Rada Diecezjalna ustanowiła Nagrodę "Róży Lutra" Diecezji Katowickiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP i przyznała w pierwszej edycji 10 nagród i 3 nagrody honorowe.
Działanie Diecezjalnych Komisji
Komisja Kształceniowa działała w zasadzie w ramach powołanego Instytutu Matki Ewy. Głównym zadaniem było przygotowanie do druku kwartalnika diecezjalnego "Ewangelik" i schematyzmu Diecezji Katowickiej zatytułowanego Dzieło Łaski Boga. Trzeba w tym miejscu docenić wielką kompetencję dr. Jana Szturca w opracowywaniu wydawnictw, który jest redaktorem naczelnym "Ewangelika". Prowadzi on też bardzo ciekawą witrynę internetową dotyczącą kwartalnika i wydawnictwa "Głos Życia".
Komisja Wychowania Chrześcijańskiego inicjuje imprezy przeznaczone dla dzieci i nauczycieli (np. Święto Dziecka, diecezjalne spotkanie konfirmantów, spotkanie dla nauczycieli, Jeden Dzień w Adwencie) jak i przygotowuje programy rekolekcji świątecznych, programy na kolonie i zimowiska oraz organizuje letni wypoczynek dzieci (Puck). Sprawą ciągle otwartą jest wypracowanie programów katechizacji dorosłych, zwiększenie kontaktów międzyparafialnych poprzez wspólne zimowiska i kolonie letnie. Coraz częściej parafie organizują we własnym zakresie dla swoich dzieci różnego rodzaju wyjazdy. Ta forma pracy z dziećmi i młodzieżą jest praktyczniejsza, ale nie uwzględnia dzieci z małych parafii, które nie mogą we własnym zakresie prowadzić tego rodzaju pracy. Polecam organizację takich wspólnych form młodszemu pokoleniu duchownych, których mamy w diecezji sporo.
Komisja Młodzieżowa kontynuuje wypróbowane metody pracy z młodzieżą, włączając do niej również Centrum Ewangelizacji i Misji. Oprócz miesięcznych spotkań diecezjalnych prowadzonych na Górnym Śląsku i spotkań kwartalnych na Opolszczyźnie, wprowadzane są nowe formy, np. obóz misyjny Filip, ewangelizacja Pro Christ.
Komisja Chórów i Orkiestr dalej zbierała materiały do publikacji o chórach Diecezji Katowickiej. Praca jest na ukończeniu. Ze względu na wielkość parafii i ilość chórzystów, chórów parafialnych, poziom poszczególnych zespołów śpiewaczych jest zróżnicowany. Rozwarstwia się poziom chórów. Są chóry, które śpiewają tylko w swych macierzystych parafiach i mają obawy, by występować nawet na zjeździe diecezjalnym, i istnieją chóry, które koncertują z powodzeniem za granicą, uczestniczą w konkursach, wydają kasety. Warto wspomnieć o występach zagranicznych chóru z Chorzowa i nadaniu dwom naszym chórom "Cantate" z Chorzowa i "Largo Cantabile" z Katowic statusu najstarszych chórów na Śląsku, co wiąże się z zaliczeniem ich do Konfraterni Chórów Województwa Śląskiego. Na pochwałę zasługują chóry i zespoły dziecięco-młodzieżowe, które osiągają wiele sukcesów artystycznych (np. "Sola Gratia" z Jastrzębia wydała płytę). Ta praca zasługuje na szczególne wyróżnienie, ponieważ te zespoły są naturalnym zapleczem dla chórów parafialnych.
Komisja Ewangelizacyjno-Misyjna przygotowała programy i przeprowadziła rekolekcje dla duchownych. Jest także ważnym ogniwem w koordynacji wszelkich działań ewangelizacyjnych. Dzięki współpracy z CME udało się przeprowadzić kilka imprez wychodzących poza nasze środowisko. Najszerzej z tej współpracy korzysta parafia w Gliwicach. W sytuacji diasporycznego Kościoła nie powinniśmy obawiać się wyjścia poza nasze środowisko z głoszeniem Ewangelii. Musimy jednak pamiętać, że ta działalność nie może być prowadzona z zagrożeniem naszej dla tożsamości. Moim zdaniem kierownictwo CME zdaje sobie sprawę z tego faktu, i na gruncie naszej diecezji współpraca przynosi dobre efekty.
Komisja Mediów. Mówiąc o potrzebie wychodzenia na zewnątrz trzeba przypomnieć, że na terenie naszej diecezji mieści się Redakcja Programów Religijnych, która pod kierunkiem ks. Adama Maliny przygotowuje audycje nadawane w radiostacjach ogólnopolskich. Regularnie działa zespół współpracowników przygotowujący godzinną audycję "Po prostu" nadawaną codziennie w radiu CCM z Gliwic. W tym wypadku mamy do czynienia z profesjonalnym zespołem dziennikarzy pod kierunkiem Andrzeja Komrausa, gdyż godzinny program nadawany codziennie wymaga już specjalizacji. Nadawana już od ponad roku audycja "Po prostu" jest właśnie efektem współpracy parafii gliwickiej z CME. Nie można zapomnieć o programie "Głos życia", który jako program luterański już od 8 lat gości w Radiu Katowice, lub o zespole duchownych z opolskiego pod kierunkiem ks. radcy Mariana Niemca, który przygotowuje stałe audycje do Radia Opole i Radia Plus. Cztery nabożeństwa, oprócz ogólnopolskich, w całości były transmitowane przez rozgłośnie lokalne (Mikołów - ekumeniczne, w niedzielę Palmową i w 4. Adwentową; Opole - w Wielki Piątek).
Z kronikarskiego obowiązku pragnę wymienić pozycje książkowe powstałe dzięki inicjatywom zrodzonym w diecezji: Adrian A. Jojko, Szkice z dziejów Parafii Ewangelickiej w Mikołowie, praca zbiorowa O większą sprawę. ks. Franciszek Michejda (1848-1921) - zbiór referatów wygłoszonych w czasie sesji naukowej w Katowicach; Jan Szturc, Tymczasowa Rada Kościelna Ewangelickiego Kościoła Unijnego na Górnym Śląsku; praca zbiorowa Dzieło Łaski Boga, Diecezja Katowicka Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP (historia i współczesność); praca zbiorowa Oikoumene. Kościół, wiara, współczesność; Sławomir Fonfara, Pomoc przychodzi z góry. Rozważania na kanwie psalmu 121. Z życzliwością zostały przyjęte pierwsze cztery numery kwartalnika "Ewangelik", w Katowicach mieści się też redakcja "Myśli Protestanckiej". Zachęcam do propagowania literatury religijnej również przez członków Synodu Diecezjalnego.
Komisja Gospodarcza. Na koniec prezentacji najważniejszych dokonań trzeba wspomnieć o sprawach remontowych. Tylko zadbane obiekty kościelne są zapraszające. Tę zasadę rozumieją nasze parafie i wkładają wiele wysiłku w właściwy wygląd naszych obiektów, a szczególnie kościołów. Posiadając tak wiele substancji materialnej, z jednej strony rodzi to nadzieję na poprawę bytu materialnego parafii, a z drugiej strony jest wielkim obciążeniem budżetów parafialnych i tak borykających się z trudnościami finansowymi. Problem utrzymania obiektów sakralnych w należytym porządku będzie coraz trudniejszy, gdyż Kościół jako taki nie posiada już dodatkowych środków finansowych oprócz tych, które zbierze z parafii. Jedyną nadzieją są środki pozyskane ze źródeł pozakościelnych. Mimo tych trudności wiele parafii przeprowadziło bardzo duże remonty (np. Katowice-Szopienice - dach kościoła, Mysłowice - wnętrze, Sosnowiec - dach kościoła i zegar, Wirek - część witraży, Zabrze - ogrodzenie, Kędzierzyn - remont elewacja domu parafialnego, remont cmentarza, zakończenie remontu dachu kościelnego, Częstochowa - wymiana okien, Osiny - dach, Gogolin - płot, Żory - dach i elewacja kościoła). Łącznie w 24 parafiach prowadzone były remonty na dużą skalę. Należy cieszyć się, że parafii w Czerwionce udało się bezpłatnie wynająć salę z zapleczem w pobliżu kościoła.
Rok 2004 "Rokiem Diakonii"
Rok obecny obwołany Rokiem Diakonii jest okresem, w którym pragniemy uaktywnić się diakonijnie, szukać nowych rozwiązań, uwrażliwiać wiernych na potrzeby niesienia pomocy. A pomoc ta jest rzeczywiście potrzebna, gdyż z pola widzenia rządzącym zaczął coraz bardziej znikać człowiek. Dlatego jako Kościół tym bardziej musimy stać się wykonawcami słów Jezusa: "Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służył i oddawał życie na okup dla wielu" (Mt 20,28). Reformacyjna nauka dotycząca diakonii połączona była z nabożeństwem. Luter powiada: "Nie ma większego nabożeństwa niż miłość chrześcijańska, która pomaga potrzebującemu i służy mu". Życie duchowe objawiające się udziałem w nabożeństwie może być martwe, jeśli nie będzie czynne w okazywaniu miłości bliźniemu. Równocześnie służba diakonijna będzie tylko działaniem socjalnym, jeśli nie będzie wypływała z umiłowania Boga. Ewangelicka diakonia wypływa więc z przykazania miłości Jezusa: "Będziesz miłował Pana Boga swego... a bliźniego swego jak siebie samego".
Diakonia nie rozpoczyna się od tego roku. Pamiętamy czasy, kiedy inni nam pomagali, czy to w stanie wojennym, czy w czasie powodzi. Od kilku lat i my włączamy się do tych akcji jako darczyńcy. W ubiegłym roku cieszyła inicjatywa parafii w Mikołowie i Tychach, w których zorganizowano transport darów dla wiosek w pobliżu Kętrzyna na Mazurach. Dobrym przyjęciem przez społeczności w Zabrzu i Katowicach cieszyła się akcja pomocy setkom biednych dzieci pod hasłem: "Jeden dzień w Adwencie". Parafie naszej diecezji pozytywnie włączyły się w akcję "Świecy wigilijnej" i w akcję wysyłania paczek świątecznych "Prezent pod choinkę" na Ukrainę.
Zwracam się z apelem do wszystkich parafii, aby objęły wsparciem najbiedniejszych w naszych parafiach. Założone parafialne koła diakonijne mogą uaktywniać tych parafian, którzy w szczególny sposób czują się powołani do tej służby. Osobowość prawną posiada w tej materii również Diakonia Diecezji Katowickiej. W wielu parafiach powołano już instytucje współpracujące z samorządami w dziele opieki nad dziećmi i młodzieżą (Katowice-Szopienice, Zabrze, Opole, Lasowice). Wiele parafii posiada wypożyczalnie sprzętu rehabilitacyjnego (Jastrzebie Zdrój-Ruptawa, Zabrze, Katowice, Opole, Kluczbork, Wołczyn, Bytom-Miechowice).
Największym przedsięwzięciem diakonijnym w diecezji jest Ewangelicki Dom Opieki "Ostoja Pokoju" w Bytomiu-Miechowicach, który jest prowadzony przez parafię, a finansowany przez państwo. Ze względu na przepisy dom przygotowywany jest do wymogów stawianych od 2005 roku przez Unię Europejską. Zmniejszanie się dotacji państwowych i rodzące się trudności w przekazywaniu podopiecznych z innych gmin sprawiają, że dom ten, choć dotychczas był zamieszkiwany przez ewangelików z całej diecezji, stanie się być może domem wielowyznaniowym, przeznaczonym przede wszystkim dla mieszkańców Bytomia.
W Roku Diakonii bardzo ważne jest szukanie nowych możliwości wspierania innych. Ks. Johann Wiechern napisał: "Misja wewnętrzna nie jest jakimś przejawem życia poza, czy też obok Kościoła, lecz chce być pewną formą życia kościelnego, a mianowicie życia w Duchu i wierzącej miłości, w której to, co zgubione, opuszczone bywa poszukiwane aż do skutku".


Skrót został dokonany przez redakcję i zaakceptowany przez ks. bp. Tadeusza Szurmana.