"Ewangelik" 2006, nr 4, s. 111-115.
Henryk Orzyszek
(Chorzów)
Historia tarnogórskich organów
Organy w kościołach ewangelickich diecezji (14)
[...]
W 1631 roku w wielu miastach i miejscowościach Śląska świątynie ewangelickie przekazano katolikom, w Tarnowskich Górach obydwie. W 1630 roku usunięto ze szkoły ewangelickiej kantora Jana Nakielskiego, a w 1662 roku zabroniono śpiewania pieśni Lutra Erhalt uns Herr bei Deinem Wort (Zachowaj nas Panie przy Słowie Twoim). Nabożeństwa odprawiano wówczas w domach – trudne chwile nadeszły dla ewangelickiej wspólnoty Wolnego Miasta Górniczego, jak nazywano Tarnowskie Góry.
Po długich latach przerwy, 25 grudnia 1742 roku odbyło się ponownie publiczne nabożeństwo ewangelickie, które odprawiono w zajeździe przy rynku. Pastorem zboru został ks. Samuel Ludwig Sassadius, a organistą Johann Sigismund Sassadius, prawdopodobnie brat pastora. Nie ustalono, na jakim instrumencie on grał, funkcję organisty pełnił w tym mieście do 1765 roku.
Niestety, cztery lata później (9 lipca 1746 roku) tymczasowy dom modlitwy zbudowany z drewna spłonął podczas wielkiego pożaru miasta. Wówczas ewangelicka rodzina kupców von Fryschtatzkich z Tarnowskich Gór podarowała parafii dwa obszerne budynki przy rynku. Większy przebudowano na kościół, drugi na plebanię. Z czasem oba budynki powiększono i obecnie stanowią one kościół.
W 1748 roku w nowym kościele postawiono organy o trakturze mechanicznej, firmy Christiana Friedricha Wilhelma Schefflera, mieszczanina
z Brzegu. Jak podaje literatura, miały one 12 głosów, czego 8 w głównym werku i 2 w pedałach, a kosztowały 124 talary. Wynika stąd, że miały one dwa manuały i pedał. W I manuale było 8 głosów, w II – 2 i w pedale 2 głosy. Pierwszym organistą i kantorem nowej świątyni był Johann Sigismund Sassadius, który funkcję tę pełnił w latach 1748-1765. Później zorganizowano także ewangelicką szkołę, gdzie organista Sassadius został drugim nauczycielem. W drugim pożarze bardzo ucierpiał budynek domu modlitwy podarowany przez Fryschtatzkiego. W 1780 roku przystąpiono do gruntownej przebudowy świątyni, do której dobudowano wieżę.
Po ponad stu latach zakupiono do kościoła nowe organy przy wsparciu funduszu wolnokuksowego, synodu prowincjonalnego, kolatorów oraz ze zbiórek parafian. Koszt wyniósł 5.178 marek. Wykonanie i montaż instrumentu zlecono znanej firmie Schlag und Söhne ze Świdnicy. Posiadał on 16 głosów, w tym 8 głosów miał I manuał, 8 – II, 4 głosy pedał. Instrument wbudowano do barokowej szafy organów Schefflera, miał on trakturę mechaniczną. Oddano go do użytku 11 lipca 1884 roku. Prace odebrał królewski dyrektor muzyczny Nachbar z Pyskowic.
[...]
Pełny tekst artykułu znajduje się w drukowanej wersji kwartalnika.