english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

Czy dawanie to czyjeś zadanie?

Zapraszamy do wolontariatu na Tygodniu Ewangelizacyjnym w Dzięgielowie

09.03.2016

Czy dawanie to czyjeś zadanie?

Możesz zaangażować się w służbę:
- wśród dzieci 3-6 lat, 7-10 lat, 11-13 lat
– pomoc w prowadzeniu spotkań ewangelizacyjnych dla dzieci w poszczególnych grupach wiekowych (codziennie od 2 do 10 lipca w godz. 16.00-19.30)
- podczas cyklu dla dzieci – pomoc w organizacji zajęć dla dzieci (codziennie od 4 do 9 lipca w godz. 10.15-13.00 [dwa bloki])
- wśród młodzieży – pomoc w prowadzeniu zajęć sportowych i w strefie gier
- w ekipie technicznej – praca fizyczna związana z przygotowaniem, utrzymaniem i uporządkowaniem całej infrastruktury TE
- w kawiarence – pomoc przy obsłudze gości kawiarenki TE
- w obsłudze związanej z wyżywieniem – pomoc przy obsłudze posiłków i funkcjonowaniu jadalni


Możesz liczyć na:
- innych wolontariuszy i organizatorów
- zakwaterowanie
- posiłki (także bezmięsne) w niższej cenie

 

Wypełnij FORMULARZ ZGŁOSZENIA na wolontariusza 67. Tygodnia Ewangelizacyjnego w Dzięgielowie
 

 

Więcej na:

 

Poniżej opinie kilku naszych dotychczasowych wolontariuszy:

 

Arek, student: Wolontariat w strefie dzieci był dla mnie cenny z dwóch powodów. Po pierwsze współpracując z grupą mega-kreatywnych ludzi, zebrałem mnóstwo pomysłów na to, jak można zainteresować dzieciaki i ciekawie zająć im czas. Po drugie, wolontariat ten dał mi możliwość, żeby poczuć się trochę jak dzieci – powygłupiać, poskakać na zamku (kiedy dzieciaki nie widziały) oraz wyszaleć się w grze „capture the flag”.



Gosia, studentka: Wolontariat w gronie Duszpasterstwa Dzieci i Młodzieży to cudowny czas i świetna zabawa z niesamowitymi i pełnymi entuzjazmu ludźmi! Uwielbiam pracę z dziećmi, to moja pasja. Taką formę zaangażowania podczas Tygodnia Ewangelizacyjnego w Dzięgielowie polecam tym wszystkim, którzy posiadają niespożyte pokłady energii, mają masę pomysłów i chęć zrobienia czegoś dla innych za cenę jednego uśmiechu. Jest to niesamowita forma poznawania Boga i mówienia o Nim tym najmłodszym, tym od których często moglibyśmy się tak wiele nauczyć.



Karina, licealistka: To naprawdę świetna sprawa! Jeśli ktoś kocha te małe stworzenia, to jest to idealna "fucha" dla niego! Każdy uśmiech, każde spojrzenie, podskok i mile słowo dają mnóstwo radości i siły do działania! Praca z dzieciakami nauczyła mnie cierpliwości, odpowiedzialności za maluchy brykające po całej sali i pozytywnego myślenia, którego dzieciom na pewno nie brakuje!