english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

Życie to wejście w zielone

Dla wszystkich, którzy wychowują dzieci tego świata

22.11.2015

„Listy dla wszystkich, którzy wychowują dzieci tego świata” – tymi słowami Herbert Brokering podpowiada komu może przydać się książka, która jest zbiorem jego listów do swoich dzieci. Zastanawiający jest spis treści "Listów do moich dzieci", który w wielu wypadkach zwraca się do odbiorców w drugiej osobie liczby mnogiej: Miejsce, które polubicie; Bawcie się dobrze; Patrzcie w górę, patrzcie w dół; Jesteście godni podziwu. Brokering pisze do swoich dzieci, w których, jak szczerze wyznaje, jest zakochany. Iluż z nas jest zakochanych w swoich dzieciach? O jaką miłość tak naprawdę chodzi?


Życie to wejście w zielone

Czym są listy Brokeringa? Autor – charyzmatyczny pastor z Minesoty, ale także pedagog, poeta i pisarz (1926-2009) odpowiada: "kolażem fragmentów z mojego siedemdziesięcioletniego życia, są moją historią, moją pasją, moimi pamiętnikami – wyznaniem miłości do Was, moich dzieci. Listy te są również spuścizną wiary dla Was – Bożej wiary we mnie, Bożej wiary w nas. Bóg wierzy w nas, a ja wierzę w to zaufanie i wierność Boga." A jak Herbert Brokering streszcza przesłanie swojej książki, ale i chyba swojego życia w stosunku do dzieci: „Nie pozostańcie ofiarami niepowodzeń ojca. Zdobywajcie świat, trzymajcie się swoich pasji, wierzcie Bogu, a po drodze dobrze się bawcie.”

Nie ma więc w "Listach" moralizatorstwa i nudy. Jest za to o miejscach w domu i poza nim, które pomagały żyć, ale i spojrzeć na swoje sprawy z odpowiedniej i zdrowej perspektywy. Jest o ludziach – tych najbliższych i trochę dalszych, jak sąsiedzi. Jednak zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku widać, jak ludzie kształtują się nawzajem. Jest wiele o uczuciach – tych odkrywanych w sobie w czasach własnego dzieciństwa i tych zaobserwowanych u innych ludzi, zwłaszcza u własnych dzieci. Są więc i wyznania zupełnie zaskakujące jak to: „Miałem trzy krzesła bujane; każde kołysało mnie inaczej. Kiedy się w nich kołysałem, czułem się trzymany w ramionach.”

Dzieci, a właściwie rodzina i dom rodzinny to w końcu także dla Herberta Brokeringa znak Bożej obecności w każdym momencie, w każdej chwili. Obecności, której można się uczyć... wspólnie z dziećmi i współmałżonkiem. 

Jakiej lektury można spodziewać się po „Listach do moich dzieci”? Ujmującej ciepłem i wrażliwością, podpowiadającej gdzie szukać optymizmu, zachęcającej do zastanowienia się: a jak jest ze mną?

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia Wydawnictwo WARTO, które książkę opublikowało, postanowiło obniżyć jej cenę do niecałych 20 złotych (cena obowiązuje do 31 grudnia 2015). Listy są do kupienia w księgarni „Warto” w Cieszynie (ul. Wyższa Brama 29) i w internecie na www.warto.com.pl.
 

* * *


Książkę poleca Jerzy Stuhr: „Mądry i pouczający tekst, zwłaszcza dla rodziców, którzy nie mieli czasu przekazać swoim dzieciom tych najważniejszych wartości (…). To ważna i potrzebna książka, szczególnie w czasach kryzysu rodziny.”

Patronat medialny:
Radio Emaus
Tatawtarapatach.com
Po prostu

Tłumaczenie: Lidia Pałac
Wydawnictwo WARTO
format A5 / 112 stron / oprawa twarda