Uroczystość Ofiarowania Pana Jezusa (Oczyszczenie Marii Panny) - 2.02.

ks.  Jan Gross


W Ewangelii świętego Łukasza w 2 rozdziale czytamy: "Teraz puszczasz sługę swego, Panie, według słowa swego w pokoju, gdyż oczy moje widziały zbawienie twoje."

W dniu 2 lutego Kościół obchodzi uroczystość Ofiarowania Pana Jezusa, dawniej zwaną także: "Oczyszczeniem Marii Panny". Kościół Luterański mimo, ze nie zna kultu maryjnego, nigdy nie był przeciwko tym uroczystościom maryjnym, które mają swoje oparcie w Biblii; choć jak to w czasach Reformacji pisano, usunięto te obrzędy z kultu maryjnego, które prowadziły do bałwochwalstwa, jak poświęcanie świec, które miały chronić wiernych przed burzą, czy być lekarstwem na ból gardła.

W drugim rozdziale Ewangelii św. Łukasza jesteśmy świadkami czynu godnego naśladowania: Matka Pana Maria wraz z Dzieciątkiem i Józefem, Jego opiekunem, udają się do świątyni, aby złożyć ofiarę, ofiarę oczyszczenia, którą każda izraelska matka powinna złożyć na czterdziesty dzień po urodzeniu dziecka, choć Maria jako ta, która poczęła z Ducha Świętego nie musiała tego czynić. Ale tak jak później Jezus, tak teraz Jego Matka, solidaryzuje się ze wszystkimi ludźmi, nakaz Starego Testamentu stosuje także i do siebie. Ponadto tu w świątyni dochodzi do spotkania dwóch światów: Starego i Nowego Testamentu, Zbawiciela i człowieka oczekującego na zbawienie. Symeon i prorokini Anna, którzy w świątyni ofiarują swoje życie Bogu, rozpoznają w tym dzieciątku Marii, prawdziwego Syna Bożego i Zbawiciela. Teraz dopiero Symeon spokojnie może odejść z tego świata, bo jego oczy oglądały Zbawiciela i zbawienie. Kto bowiem, jak Symeon, w swoim życiu ujrzał Zbawiciela, kto spotkał się z Jezusem, ten w pokoju może opuścić ten świat; ten przygotowany jest na spotkanie z innymi światem, światem zbawionych.

Symeon ujrzał w Jezusie światłość świata. W Jezusie Chrystusie świat, który ogarnięty był ciemnością ujrzał światło wielkie. Przez Niego także każdy z nas może doznać olśnienia innego świata, a każdy kto Jego przyjął i za Nim idzie nie będzie chodził w ciemnościach. Jego bowiem światło rozświetla wszystkie nasze ciemności. Kto ma Jezusa tego życie oświetla inne światło i ten w tym innym świetle może inaczej oglądać wszystkie problemy, nawet te najtrudniejsze problemy swego życia. Oby więc światło Jezusa mogło dziś oświecić także wszystkie nasze życiowe problemy, a przede wszystkim, abyśmy w blasku tego światła mogli ujrzeć naszego Zbawiciela, jako swego Pana i swego Zbawiciela. Amen.

[Do Głównej Strony Kościoła]


(c) Konsystorz Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP, 2001 r.