Witryna Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP


[Protestantyzm w Lubelskiem]

Kazimierz Bem

XVI wiek

Grunt pod Reformację w Lubelskiem był dobrze przygotowany. Już od 1542 r. pojawiały się wzmianki o husytach, działał tam także słynny Biernat z Lublina (zm. po 1529), a prowadzenie się duchowieństwa mogło zniechęcić nawet najpobożniejszych. I tak w wizytacjach biskupich roi się aż od „kobiet mieszkających na plebanii", małoletnich księży lub nawet parafii, gdzie księża nie zaglądali od lat. Oprócz tego, zdarzało się, że księża sprzedawali wódkę i to podczas mszy albo znajdowano robaki w chrzcielnicy.

Na to wszystko patrzyła coraz liczniejsza średniozamożna szlachta, wykształcona na zachodnich uniwersytetach, gdzie stykała się z myślą reformacyjną. Swoje poglądy przynosili również osiedlający się w większych miastach kupcy z Niemiec i z Włoch, w większości protestanci. Gdy więc po stronie Reformacji opowiedzieli się najzamożniejsi w okolicach Firlejowie, sprawy potoczyły się szybko. Pierwsza parafia ewangelicka na ziemi lubelskiej powstał w 1551 r. w Baranowie z inicjatywy Mikołaja Firleya (1531-1588), późniejszego wojewody lubelskiego. Pierwszym duszpasterzem został poprzedni ksiądz katolicki Adam. W ślady Mikołaja poszli jego bracia Jan (1521-1574) wojewoda krakowski i Andrzej (zm. 1585) kasztelan lubelski, którzy to w samym Lubelskiem założyli 6 parafii. W ich ślady poszli magnaci i szlachta. W sumie ok. 1570 r. w Lubelskiem nie licząc samego Lublina było 36 parafii kalwińskich, 3 ariańskie i... 15 kościołów rzymskokatolickich. Do głównych patronów protestantyzmu należeli Firlejowie, Gorayscy, Spinkowle, Zbąscy, Orzechowscy, Słupeccy l inni. Przy wielu kościołach powstały szkoły (Kurów, Lewartów, Bełżyce), szpitale i przytułki. Życie parafialne kwitło. Do znaczniejszych parafii w Lubelskiem należały:

Baranów - najstarsza parafia w Lubelskiem. Istniała pod patronatem Firlejów. Kościół zwrócono rzymskim katolikom w 1595 r. i wtedy parana przestała Istnieć.

Bełżyce - parafię założył kasztelan chełmski Andrzej Bzicki. Przez pewien okres parafia miała charakter ariański, ale wraz z przejściem włości w ręce Orzechowskich, stała się ponownie kalwińską. Odbywały się tu często synody. Po likwidacji kościoła w Lublinie nabożeństwa przeniesiono tutaj. W 1638 r. luteranie lubelscy ożywili się i zażądali własnego kościoła i nabożeństw. Ostatecznie jednak poprzestano na osobnych nabożeństwach, choć pewne napięcia pozostały. Istniała tutaj znakomita szkoła reformowana.

Biłgoraj - kościół założony przez Firlejów, pod patronatem Gorayskich dotrwał aż do ok. 1680 r. Miejsce obrad licznych synodów.

Kock - kościół założył słynny Jan Firlej (1521-1574). Jego syn Andrzej Firlej (zm. 1609) kasztelan radomski ufundował znaną szkołę. W mieście Firlejowie osadzili wielu Holendrów i Niemców. Pod patronatem syna Andrzeja, również Andrzeja (zm. 1650) kasztelana bełzkiego, kościół był uważany za jeden ze znaczniejszych. Wielokrotnie odbywały się tutaj synody kalwińskie. Zniszczony przez Kozaków, przestał istnieć ok. 1662 r„ kiedy to wdowa po bratanku Andrzeja, pod naciskiem katolickiego kleru zmieniła wyznanie.

Lewartów - kościół założony przez Mikołaja Firleja, istniał do 1652 r. pod patronatem Leszczyńskich. W latach 1588-98 istniał tutaj niezależnie kościół ariański i słynna szkoła.

Opole Lubelskie - znakomity kościół powstały ok. 1567 r. pod patronatem Słupeckich. Jako gorliwi kalwini zasłynęli Stanisław Słupecki (zm.1576) kasztelan lubelski, jego syn Zbigniew Słupecki (zm. ok. 1598). Brat Zbigniewa, Feliks (1571-1617) początkowo kalwin, w 1616 przeszedł na katolicyzm i oddał kościół rzymskim katolikom. Jednak wdowa po nim, Barbara z Leszczyńskich (zm. 1654) wzniosła nowy kościół. Jej syn, Jerzy Słupecki (1615-1663), przyjaciel Hugo Grocjusza (którego starał się ściągnąć do Polski), początkowo gorliwy kalwinista w 1644 r. przeszedł na katolicyzm. Kościół popadł w ruinę wraz ze śmiercią Jego matki.

Radzieńczyn - kościół założony ok. 1595 r. przez Gorayskich, drogą spadku przeszedł na Suchodolskich. Miejsce licznych obrad synodów w drugiej połowie XVII wieku, w 1715 r. zabrany bezprawnie przez katolików.

Lublin

Parafia w Lublinie powstała ok. 1560 r. Zgromadzeni na synodzie w Krakowie w 1561 r. kalwini wysłali tam jako duszpasterza Stanisława Paklepkę. Pierwsza kaplica mieściła się w kamienicy wojewody bełzkiego Stanisława Tęczyńskiego. Po jego śmierci, gdy budynek przejęli jezuici, nabożeństwa przeniesiono do domu Jakubowej z Suchodolskich Ostrowskiej. Jednak już ok. 1563 r. ks. S. Paklepka i większość parafian opowiedziało się za arianizmem, co osłabiło protestantyzm lubelski na wiele lat. W 1564 r. doszło do znamiennego wydarzenia. Otóż przybyły do Lublina szlachcic Erazm Otwinowski podczas uroczystości Bożego Ciała wydarł księdzu monstrancję, rzucił na ziemię i podeptał. Co ważne, nie spotkała go za to żadna kara i zmarł spokojnie w 1614 r. w Rakowie. Podczas procesu skutecznie bronił go Mikołaj Rej, który dowodził, że księdzu należy się odszkodowanie za zniszczenie monstrancji i hostii, zemstę zaś za znieważenie majestatu Boskiego zostawić należy samemu Bogu.

Parafia ariańska po pewnym okresie zastoju (1567-70) odżyła znowu pod przewodnictwem słynnego Jana Niemojewskiego i Marcina Czechowicza. Natomiast pierwsza wzmianka o kościele kalwińskim (gdzie uczęszczali i luteranie lubelscy po zgodzie sandomierskiej) to rok 1598, kiedy to duszpasterzem był ks. Adam Sandomierzanin. Kościół znajdował się w tym samym budynku co poprzednio. Atmosfera miasta w początkach XVII wieku była już jednak wyraźnie niesprzyjająca protestantom: l tak zabraniano przyjmowania protestantów do cechów, handlu „kacerskimi" książkami etc.

Jednak tumulty w Lublinie wystąpiły stosunkowo późno. Pierwsze dwa przypadły na lata 1611 i 1614. Podczas tego ostatniego zburzono kościół. Do kolejnego, dużo już poważniejszego doszło w 1620 r. Wtedy to po interwencji Rafała Leszczyńskiego („papieża kalwinów w Polsce"), zaburzenia potępił nawet Zygmunt III Waza. Sprawcy jednak wyparli się wszystkiego i nikogo nie ukarano. Ostatecznie ziemię pokościelną sprzedano karmelitom, zaś nabożeństwa przeniesiono do dworu Spinków (1622 r.). Jednak i tu kalwini nie zaznali spokoju, gdyż już w 1627 r. zburzono zbór. Przeniesiony do kamienicy Barbary z Leszczyńskich Słupeckiej, został ponownie zburzony (1628 r.). Wtedy też ukarano grzywną... jego obrońców Rafała Leszczyńskiego i Andrzeja Firleja. Trybunał Lubelski wkroczył również w kompetencje sejmu i zakazał na przyszłość nowych „schadzek i kultu". Rozjuszeni tym jawnym bezprawiem panowie - kalwini doprowadzili do kasaty tego wyroku przez sejm i nabożeństwa odbywały się nadal we dworze Słupeckiej, a potem w kamienicy jej siostry, księżnej Zasławskiej.

Ostateczny cios dla parafii lubelskiej nastąpił w 1633 r. Wtedy to podczas pogrzebu ewangelika katolicka tłuszcza napadła na kondukt pogrzebowy. Protestanci zaczęli się bronić, skutkiem czego zginęło pięć osób a kilkanaście zostało rannych. Wysłana przez Władysława IV komisja zupełnie oczyściła z zarzutów protestantów, co nie przeszkodziło Trybunałowi Lubelskiemu skazać kilku na śmierć. Po interwencji Janusza Radziwiłła, Zbigniewa Gorayskiego i innych znacznych panów, darowano skazanym życie, ale za cenę zlikwidowania kościoła ewangelickiego w Lublinie. Nabożeństwa ustały aż do 1783 r.

XVII-XVIII wiek

Sytuacja początkowo tak korzystna dla ewangelików, wraz z panowaniem Zygmunta III Wazy zaczęła się zmieniać zdecydowanie i na ich niekorzyść. Szlachta powoli, lecz stale zaczęła odchodzić od protestantyzmu, a wraz z konwersjami likwidacji ulegały kolejne kościoły. Jeszcze w 1627 r. było ich na terenie lubelskiego 32 kalwińskie (z Lublinem) i 2 ariańskie, ale w 1648 r. jest już tylko 15 i kalwińskich i 2 ariańskie. Za przykład zmiany nastawienia może służyć rodzina Firlejów. Z pięciu synów wspomnianego Jana Firleja (1521-1588) na rzymski katolicyzm przeszło czterech, z czego jeden został nawet prymasem Polski.

Jednak zdarzało się jeszcze i przeciwnie: np. w 1644 r. Adam Suchodolski pod wpływem matki przeszedł z arianizmu na kalwinizm i w mieście wystawił nowy kościół kalwiński ze szpitalem i małą szkoła. W 1650 r. wydał również przywilej lubelskim luteranom na wybudowanie własnego kościoła. Leszczyńscy w swoich litewskich posiadłościach po drugiej stronie Bugu osiedlili kolonistów z Niemiec i Holandii zakładając dla nich nowe kościoły luterańskie i reformowane: ok. 1635 r. w Neudorfie i w 1644 r. w Sławatyczach. Paweł Orzechowski (zm. 1632) porzucił arianizm i stał się jednym z głównych przywódców kalwinów lubelskich, podobnie jak jego syn Paweł Bogusław Orzechowski (1626-1694). I chociaż ok. 1654 r. Orzechowskich zmuszono do oddania dawnego kościoła w Bełżycach, to nieopodal wystawili nowy kościół. Do Lublina sprowadzali się Szkoci, zasilając tamtejszy żywioł reformowany. Mieli być oni podporą parafii lubelskich przez najbliższe sto lat.

Nadszedł jednak 1648 r., powstanie kozackie, a potem „potop szwedzki". Protestanci lubelscy (podobnie zresztą jak rzymscy katolicy) opowiedzieli się początkowo po stronie szwedzkiej. Mieli jednak za mało politycznego wyczucia i pozostali w tym sojuszu zbyt długo. Skutki nie kazały na siebie długo czekać. W 1658 r. sejm wypędził arian z Polski, choć stanowili oni ułamek procenta zdrajców. Byli to jedyni Polacy ukarani za zdradę. Ucierpieli także i protestanci: zamarły parafie w Bychawie, Czerniejewle, Kocku, Krasnobrodzie, Kurowie, Rudnie, Sławatyczach (choć reformowana na krótko odżyła) oraz oba kościoły w Neudorfie (choć luterański odbudowano). Odstępowały od kalwinizmu stare, zasłużone dlań rodziny: Firlejowie (1662 ), Gorayscy (ok. 1680), Rejowie, Kraińscy. Szkoła bełżycka została doszczętnie złupiona i nigdy nie odzyskała dawnej świetności, a z czasem zupełnie zamarła. Atmosferę panującą w stosunku do protestantów po wygnaniu arian świetnie oddaje list kalwinów małopolskich do braci czeskich: „Na nas niemasz konstytucji, ale zaraz od egzekucyi zaczęto" (1660).

Ostatecznie życie parafialne ustabilizowało się przy ośrodkach takich jak: Bełżyce, Piaski Luterskie, Radzieńczyn i Neudorf. Jednak protestanci znaleźli się w defensywie. O ich wątlejących siłach świadczą częste narzekania synodów: o nie przykładanie się do utrzymania pastorów (1684), o przywłaszczanie przez patronów rzeczy zborowych (1695), nie bywanie na synodach etc.

Zdarzały się także pozytywy np. w 1684 r. na potrzeby kościoła tylko od 4 osób zebrano 6000 zł. Aktywnie działają dla dobra kościoła kupcy lubelscy Piotr Gem i Aleksander Georgie. W 1714 r. zamojski kupiec Robert Brown, który na starość powrócił do Szkocji, ufundował stypendium w Edynburgu dla polskich studentów teologii (istnieje ono do dziś).

XVIII wiek

Do głównych ośrodków protestantyzmu, wegetującego w porównaniu z poprzednim okresem, urosły trzy ocalałe kościoły: Radzieńczyn - pod patronatem Suchodolskich, aż do odebrania kościoła w 1715 r. Uczęszczali tu głównie szkoccy kupcy z Zamościa.

Bełżyce - w XVIII wieku sprawował nad nim patronat syn Pawła Bogusława, Teodor Konstanty Orzechowski (zm. 1730). Już w 1700 r. miał on proces o nawrócenie na kalwinizm paru swych sług (karane śmiercią), kolejny w 1701 r. za rzekome niedopuszczenie do nawrócenia na łożu śmierci swego brata, wreszcie w 1726 r. za wyremontowanie kościoła (również zabronione) oraz posiadanie i czytanie heretyckich książek. Trybunał w tymże roku skazał go na wieczystą banicję, zburzenie nowych budynków parafialnych i spalenie biblioteki (!). Teodor odwołał się do Augusta II, który wyrok skasował, jednak proces trwał dalej. Ostatecznie chcąc wygrać, Teodor przeszedł ok. 1728 r. na katolicyzm, wcześniej zapewniwszy jednak egzystencję parafii. Kościół Istniał dalej i dotrwał do początku XIX wieku, choć parafia była uważana za „słabą".

Piaski Wielkie czyli Luterskie - po śmierci Jana Teodoryka Potockiego (1608-1664) patronat przejął jego pasierb Zbigniew Suchodolski (1647-ok. 1687), a następnie jego brat Teodor (1651-1714). Znajdował się tutaj drewniany kościół kalwiński służący okolicznej szlachcie i lubelskim Szkotom oraz murowany luterański (wybudowany w 1662 r.) do którego uczęszczali lubelscy luteranie. Co jakiś czas przyjeżdżał odprawiać dla nich nabożeństwa luterański ksiądz z Neudorfu. Za życia kolejnego patrona Bogusława Aleksandra Suchodolskiego (1686 -1741) toczono długie i kosztowne procesy o remonty i istnienie obu kościołów. Tylko wyjątkowemu uporowi i zaangażowaniu rodziny patronów zawdzięczały one przetrwanie tego okresu. Ogółem koszta procesów wyniosły 25 500 zł., których nigdy nie zwrócono w całości Suchodolskim. Spore wydatki poniesiono również na łapówki, by zapewnić sobie życzliwość rzymskokatolickich hierarchów.

Patronat syna Aleksandra, Teodora Suchodolskiego (1719-96) był już dużo spokojniejszy, choć nieco psuły go spory między luteranami a kalwinami o użytkowanie kościoła. Ostatecznie, po kilku interwencjach, luteranie udostępnili swój kościół na 10 lat, zaś Teodor Suchodolski zobowiązał się wybudować nowy dla reformowanych. Korzystając z równouprawnienia protestantów Teodor Suchodolski przystąpił do budowy nowego murowanego kościoła (1783 r.), który stanął na wzgórzu nad miastem i którego ruiny istnieją w Piaskach do dziś. W 1784 r. luterański ksiądz Tobiasz Bauch przeniósł się do Lublina, gdzie rozpoczęto budowę kościoła luterańskiego. Suchodolscy podarowali plac pod budowę oraz ufundowali dwa dzwony.

Ewangelicyzm reformowany po 1796 r.

Po ojcu patronat w Piaskach objął syn, Jan Samuel Suchodolski (1759-1818), w przeciwieństwie do przodków mało zainteresowany sprawami wyznaniowymi. Gdy zmarł, majątek był tak zrujnowany, iż jego syn Alojzy Józef nie był w stanie płacić pensji księdzu reformowanemu. Ostatni, Aleksander Głowacki, opuścił Piaski w 1819 r. i został duszpasterzem w Zelowie. Od tej pory nabożeństwa dla reformowanych odprawiali luterańscy księża z Lublina, zaś o zaległe kwoty z właścicielami procesował się ks. Karol Bogumił Diehl (1765-1831) z Warszawy. Suchodolscy sprzedali Piaski niejakiemu Szołdorskiemu, który zniszczył dawny kościół luterański oraz cmentarz ewangelicki, za co skazano go na wysoką grzywnę. W końcu Jednota reformowana w 1849 r. zlikwidowała kościół w Piaskach, przekazując dzwon do kościoła luterańskiego w Lublinie, gdzie odtąd odbywały się nabożeństwa reformowane. W ten sposób zakończył swój długi i burzliwy żywot ostatni z szesnastowiecznych kościołów na ziemi lubelskiej.


Tekst pochodzi z "Kalendarza Ewangelickiego 2001", Wydawnictwo "Augustana", Bielsko-Biała 2000.


 e-mail: internet@luteranie.pl (c) 2002 - Konsystorz Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP