Witryna Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP


Klasztor Lutra[Okres przedreformacyjny]

dr Edyta Kowalczuk

31 października 1517 r. ks. dr Marcin Luter na drzwiach przedsionka kościoła zamkowego w Wittenberdze przybił 95 tez. Stało się to początkiem wielkiego dzieła reformacji Kościoła. 

Jednakże sytuacja wewnątrz Kościoła Chrześcijańskiego od dawna była krytykowana i wielką nieścisłością byłoby pominięcie w dziele naprawy wielkich poprzedników Lutra. 

Już na przełomie III/IV w. za czasów Konstantyna Wielkiego i przez wszystkie późniejsze stulecia, różni mężowie występowali z krytykę życia światowego duchownych i gromadząc wokół swych poglądów grupy ludzi - odłączali się od panującego Kościoła - tworząc stowarzyszenia i sekty. 

Piotr Waldens 

Pierwsza sekta, która przejęła się prawdziwie duchem Ewangelii i Słowo Boże przyjęła jako źródło i fundament swojej wiary i życia - byli Waldensi, którzy przeżyli do dziś. Piotr Waldens (żył na pocz. XII w.) we Francji głosił naukę sprzeczną z nauką Kościoła, za co został wyklęty. Poglądy jego były całkowicie zbieżne z późniejszą nauką głoszoną przez Lutra, np. że ani przez uczynki, ani przez zasługi świętych, lecz jedynie przez zasługę Jezusa Chrystusa Pana i przez wiarę w Niego dostępuje człowiek zbawienia. 

Waldensi odrzucali mszę za zmarłych, czyściec, pielgrzymki, procesje i spowiedź uszną, natomiast przyjmowali Komunię Św. pod obiema postaciami i przestrzegali tylko tego, co się zgadzało z Pismem Św. Waldensów ostro prześladowano - pozbawiano własności, żon i dzieci, mordowano i palono na stosach. W ucieczce przed represjami rozproszyli się po Włoszech, Niemczech, Francji, Czechach i Polsce (Śląsk). 

Przyłączeni się do Waldensów innych sekt (we Francji m.in. albigensów) i coraz ostrzejsze ich zwalczanie doprowadziło do zwołania synodu w Tuluzie, na którym ustanowiono trybunały Świętej Inkwizycji. Zwykle po niedzielnym kazaniu odczytywano tzw. kacerzom wyroki śmierci i natychmiast publicznie je wykonywano. Najsrożej działała inkwizycja w Hiszpanii, Niemczech, a także w Polsce, gdzie głośnym inkwizytorem był dominikanin, biskup poznański Paweł Polak (1305 r.). 

John Wiklef 

Do znakomitych poprzedników reformacji należy także John Wiklef (1324-1384). Prawnik, teolog i filozof, studiował w Oxfordzie, zagłębiał się w Pismo Św., które winno być jedynym źródłem wiary. Wiarą i tylko wiarą człowiek może być usprawiedliwiony przed Bogiem. Występował przeciw chciwości duchowieństwa, przeciw klątwom, odpustom, czci świętych i papieżowi - nazywając go antychrystem, co spowodowało wydanie przeciw niemu bulli papieskiej. 

Jednakże wówczas jeszcze nie nadeszła pora reformy Kościoła. Mimo, że Wiklef stanowczo występował przeciw nadużyciom w Kościele, wygłaszał zasady ewangeliczne zgodne z Pismem Św. i o usprawiedliwieniu przez wiarę - rozumieli go tylko uczeni lud w większości pozostawał obojętny. Mimo to nauka jego pojawił się "jak iskra w czeskiej krainie, gdzie rozpaliła górski lud" i tam była kontynuowana potem przez Jana Husa. 

Jan Hus 

Jan Hus (1373-1415), jako profesor teologii został w wieku 26 lat kaznodzieją przy kaplicy betlejemskiej, która miała przywilej głoszenia Słowa Bożego w jego ojczystym języku - czeskim. Miał więc duże możliwości wpływu na słuchaczy gromiąc tak świeckie, jak i duchowne stany - zarzucając im lenistwo, zwady, niesprawiedliwość, a zachęcając do naśladowania Chrystusa Pana. Wzywał duchowieństwo do nawrócenia i pokuty. Ganił z kazalnicy łakomstwo i nierząd prałatów, co spowodowało niezadowolenie kleru. 

Łącznie z Hieronimem z Pragi sprowadzili do Czech dzieła Wiklefa i z powodzeniem zaczęli je szerzyć. Hus, oskarżony o kacerstwo, otrzymał polecenie spalenia ksiąg Wiklefa i rezygnacji z kaznodziejstwa. Hus nie poddał się tym nakazom, przeciwnie - zaczął ostro występować przeciw odpustom papieskim, które miały pokryć wydatki na krucjatę przeciw królowi Neapolu, przychylnemu ruchowi odnowy. 

Papież rzucił klątwę na Husa z rozkazem ujęcia go i publicznego odwołania swej nauki na Soborze w Konstancji w 1414 r. Jan Hus odmówił. Zapowiedział, że jeżeli udowodnią mu na podstawie Słowa Bożego, że nauka jego jest herezją, gotów jest dopiero wówczas ją odwołać. Sobór wydał na niego wyrok śmierci i 6 VII 1415 r. spalono go publicznie na stosie, a popioły wrzucono do wód Renu. Umierał modląc się za swych nieprzyjaciół, a ostatnie jego słowa to: "Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, zmiłuj się nade mną". 

Wkrótce po tym (11 miesięcy) w tym samym miejscu spłonął też jego przyjaciel Hieronim z Pragi. Choć wyznanie husyckie nie odniosło zupełnego zwycięstwa, przygotowało grunt pod reformację w następnym stuleciu. Luter ta wypowiadał się o zasługach Jana Husa: "Jan Hus wyplenił chwasty w winnicy Chrystusowej i potępił zgorszenie stolicy rzymskiej. Zastałem już rolę żyzną i dobrze uprawioną. Hus był ziarnem przeznaczonym na zamarcie i pogrzebanie, by mogło odżyć i wzrosnąć." 

Savonarola i Wessel 

Bezpośrednimi poprzednikami Marcina Lutra byli również we Włoszech - Hieronim Savonarola i Jan Wessel w Holandii. 

Savonarola występował ostro przeciw papieżowi i początkowo odniósł zwycięstwo: rozpowszechniano Pismo Św., biednym rozdawano jałmużnę, młodzież niegdyś rozpustna - oddawała się modlitwie, odradzała się nauka, muzyka i sztuka. Partia Medyceuszy wymogła jednak jego wyklęcie z Kościoła w 1497 r., a potem spalenie na stosie (1948). 

Jan Wessel (ur. w Gröningen w 1419) jako doktor teologii pracował w Paryżu, Heidelbergu i Gröningen. Luter o jego dziełach powiedział: "gdybym dzieła Wesslego przedtem czytał, mniemaliby moi przeciwnicy, żem wszystko od niego zapożyczył, tak dawno zgadzają się moje myśli z jego myślami." Zmarł w 1489 r., kiedy Luter był 4-letnim dzieckiem.


e-mail: internet@luteranie.pl (c) 2002 - Konsystorz Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP