|
[Wielka Sobota] Ks. Dawid Mendrok Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa. Amen. 1 P 3,18-22 18 .Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was przywieść do Boga; w ciele wprawdzie poniósł śmierć, lecz w duchu został przywrócony życiu. 19.W nim też poszedł i zwiastował duchom będącym w więzieniu, 20.które niegdyś były nieposłuszne, gdy Bóg cierpliwie czekał za dni Noego, kiedy budowano arkę, w której tylko niewielu, to jest osiem dusz, ocalało przez wodę. 21.Ona jest obrazem chrztu, który teraz i was zbawia, a jest nie pozbyciem się cielesnego brudu, lecz prośbą do Boga o dobre sumienie przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, 22.który wstąpił na niebiosa, siedzi na prawicy Bożej, a poddani mu są aniołowie i zwierzchności, i moce.Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze Pana naszego Jezusa Chrystusa! Dziękujemy Ci za Syna Twojego i za Jego męczeńską śmierć na Krzyżu Golgoty. Prosimy Cię, daj nam poznanie grzechów naszych i zrozumienie Słów Twoich, które dzisiaj mamy rozważać w sercach naszych. Amen. Umiłowani w Panu, jeszcze dziś brzmią w naszych uszach słowa, z wczorajszej Ewangelii o męce i śmierci Pana, gdy Jezus wołał: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? (Mt 27,46) oraz późniejsze: Ojcze, w ręce twoje polecam ducha mego. I powiedziawszy to, skonał. (Łk 23,46). Zarówno świadectwo Ewangelii, jak i słowa z Apostolskiego Wyznania Wiary zmawiane podczas nabożeństw: zstąpił do piekieł, świadczą o prawdziwej śmierci Pana Jezusa. Śmierć Chrystusa jest faktem niepowtarzalnym, jedynym w swoim rodzaju, podobnie jak jedyna jest Jego godność arcykapłańska (Hbr 9,26-28). Przypomina nam o tym stwierdzenie: Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga Rz 6,10. Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was przywieść do Boga. Sprawiedliwość i niewinność Chrystusa stwierdził już w czasie procesu Piłat (Łk 23,22), jego żona (Mt 27,19) oraz setnik (Łk 23,47). Jednakże specyficznym dla Piotra jest podkreślenie prawdy, że Chrystus będąc sprawiedliwym umarł za niesprawiedliwych, dokonując w ten sposób zbawienia. Końcowa formuła podejmuje zastosowanie chrystologiczne antropologicznej antytezy: ciało-duch. Chrystus posiadał ziemską, ludzką naturę, która jako taka podpadała pod prawo śmierci. Będąc Duchem jako Bóg, istniał od wieków i nie podlegał skażeniu ani przemijaniu. Ten pierwiastek Boży stanowił podstawę wskrzeszenia Go z martwych. O zstąpieniu Jezusa w Duchu stwierdzają dość wyraźnie następujące słowa, mające na myśli sferę podziemia: Rz 10,7 Kto zstąpi do otchłani? To znaczy, aby Chrystusa wywieść z martwych w górę. Ef 4,8-10 Dlatego powiedziano: Wstąpiwszy na wysokość, Powiódł za sobą jeńców i ludzi darami obdarzył. A to, że wstąpił, cóż innego oznacza, aniżeli to, że wpierw zstąpił do podziemi? Ten, który zstąpił, to ten sam, co i wstąpił wysoko ponad wszystkie niebiosa, aby napełnić wszystko. Hbr 13,20 A Bóg pokoju, który przez krew przymierza wiecznego wywiódł spośród umarłych wielkiego pasterza owiec, Pana naszego Jezusa. Myślę jednak, że wielu z was zadaje sobie pewnie pytanie: Co działo się z Jezusem, gdy był umarłym? Co działo się z Jezusem, gdy zstąpił do podziemi? Odpowiedź na to pytanie jest zawarta w dzisiejszym tekście, jak i w kilku kolejnych wierszach 1 listu Piotra. Chrystus głosił zbawcze posłannictwo duchom zamkniętym w więzieniu. Mamy tutaj ukazany uniwersalny charakter zbawczej działalności Chrystusa, ponieważ nie ogranicza się jedynie do sfery świata widzialnego, ale obejmuje wszystkie kategorie stworzeń, zgodnie z trzystopniową koncepcją świata w starożytności: niebo, ziemia i świat podziemny. Dlatego czytamy w dzisiejszym tekście, że w duchu poszedł zwiastować duchom będącym w więzieniu, które niegdyś były nieposłuszne, gdy Bóg cierpliwie czekał za dni Noego. Ludzie żyjący za czasów Noego byli uważani za wielkich grzeszników, podobnie jak mieszkańcy Sodomy i Gomory. Piotr zwraca uwagę nie tylko na grzeszników, ale przede wszystkim na tych ośmiu, którzy usłuchali i zostali uratowani – Noe, jego żona i trzech synów z żonami. Ich duszom Chrystus poszedł głosić zbawienie. Oni symbolizowali wszystkich, którzy żałowali za grzechy i dzięki temu mogli być zbawieni. Nie oznacza to jednak, że tylko tym Jezus zwiastował ewangelię, zwiastował ją wszystkim umarłym, jak możemy przeczytać w 1 P 4,6: W tym celu bowiem i umarłym głoszona była ewangelia, aby w ciele osądzeni zostali na sposób ludzki, ale w duchu żyli na sposób Boży. Pan Jezus gdy w ciele umarł w duchu poszedł do tych, którzy zgrzeszyli przeciwko Bogu, poszedł do tych, którym nie było dane poznać Boga, poszedł do tych, którzy może Boga poznali, ale nie chcieli Go słuchać. Chrystus daje nadzieję wszystkim tym, którzy swoją nadzieję utracili. W zstąpieniu Jezusa do podziemi widzimy wielkie miłosierdzie Boże i troskę Bożą, a przede wszystkim wolę zbawienia wszystkich i to właśnie dlatego Chrystus głosił zbawcze posłannictwo duchom zamkniętym w więzieniu. To, że Jezus zstąpił do krainy umarłych świadczy też o tym, iż we wszechświecie nie ma takiego miejsca w które nie mogłoby dotrzeć poselstwo Bożej Łaski. W podobieństwie o bogaczu i Łazarzu (Łk 16,19-31) czytamy, że po swojej śmierci bogacz znalazł się w krainie umarłych, gdzie cierpiał męki i ujrzał on po drugiej stronie Abrahama i Łazarza siedzącego na jego łonie. Bogacz prosił Abrahama, aby ten wysłał Łazarza do niego i ochłodził mu język. Abraham wtedy odpowiedział bogaczowi, że między nimi rozciąga się wielka przepaść, przez którą nikt przejść nie może. Jezus stępując do krainy umarłych przychodzi między innymi do tego bogacza, aby ochłodzić mu język, aby dać mu poznanie Bożej miłości i łaski, aby dać mu nadzieję, że i on będzie mógł się znaleźć obok Abrahama. Jezus przebywając w krainie umarłych głosi zbawienną wieść tym, którzy poznali swój grzech i chcą nawrócić się do Boga. Autor rozważanego dzisiaj tekstu wskazuje nam zbawcze działanie Boga poprzez uratowanie ośmiu dusz. Ukazuje nam dobrze znaną historię arki Noego, a przede wszystkim ocalenia tych, którzy zaufali Bogu. Ocalenie arki podczas potopu jest typem wyzwolenia od grzechu i ratunkiem od śmierci. Woda potopu jest nawiązaniem do łaski chrztu świętego. Nie jest to jednak jedyny obraz ukazujący nam wyzwolenie i ratunek przychodzący od Boga poprzez wodę. Przypomnijmy sobie historię ucieczki ludu Izraelskiego z Egiptu. Lud wybrany stanął u brzegów Morza Czerwonego i z trwogą stwierdził, że nie ma odwrotu, ale Bóg uratował swój lud przeprowadzając go przez wody Morza Czerwonego i topiąc w nim wojska faraona. Zbawcze działanie sakramentu Chrztu polega przede wszystkim na uwolnieniu od sądu, jaki ciąży na każdym z tytułu dziedzicznego uwikłania w grzech pierworodny i grzech aktualny. Nie chodzi o obmycie wodą zbawienia brudu cielesnego, zewnętrznego, ale o otrzymanie i utrwalenie odnowienia wewnętrznego, którego wykładnikiem jest czyste sumienie. Źródłem łaski jest zmartwychwstanie Chrystusa, i właśnie Jego mocą nowo ochrzczony zostaje zaliczony do dzieci Bożych. Dzisiejszy tekst ukazuje nam dwa zbawcze aspekty. Jednym jest Chrystusowa działalność w otchłani, podziemiu, więzieniu dusz, krainie umarłych, drugim jest zbawcza moc sakramentu Chrztu. Ale na ten najważniejszy czyn zbawczy, my w Wielką Sobotę jeszcze czekamy. Pytanie jest jedynie takie: Jako kto czekamy? Jako arcykapłani i faryzeusze obawiający się, że jednak Jezus może zmartwychwstać? Czy jako uczniowie Pana Jezusa oczekujący z napięciem i niecierpliwością na zmartwychwstanie Chrystusa? Pamiętajmy jednak, że my dzisiaj już wiemy, że Ten, który zstąpił, to ten sam, co i wstąpił wysoko ponad wszystkie niebiosa, aby napełnić wszystko. Ef 4,10 Amen. Łaskawy i miłościwy Boże nasz, Ty posłałeś Syna swego jedynego, aby poniósł ciężar grzechów naszych. On niósł go nawet gdy zstąpił do piekieł i tam zwiastował ewangelię, aby Wszystkich zbawić. Dziękujemy Ci Panie Jezu Chryste za to, że Ty żadnego z nas nie opuszczasz i pragniesz, aby nam wszystkim zostały odpuszczone winy nasze ze względu na Twoją męczeńską śmierć. Wszechmocny Boże, prosimy Cię, Ty ulituj się nad nami, grzesznymi i upadłymi ludźmi. Niech Krzyż Chrystusa, Jego śmierć, zejście do piekieł i chwalebne zmartwychwstanie budzi w nas ufność i nadzieję w szczęśliwe i błogosławione przejście z śmierci do żywota. Panie prowadź nas w posłuszeństwie wiary, gdyż jak sam mówisz: Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony. Amen. (c) 2004 - Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP - internet@luteranie.pl |