
![]()
[Modlące
serce]
Anna Sikorska
„Sam zaś oddalił się na pustkowie i modlił się" - Łuk. 5,16
Ktoś powiedział: „módl się, gdy jesteś młody i silny, a unikniesz pokus, które
przynoszą z sobą mękę, trwogę i gorycz; módl się, gdy jesteś w wieku dojrzałym,
a serce twoje będzie zawsze młode; módl się w starości, a pieśni nie opuszczą
warg twoich nawet gdy się dzień nachyli i nowa zorza powita cię na tamtym
brzegu..."
Ten nieco poetycki opis zawiera jednak ważną prawdę. Modlitwa to rozmowa naszego
serca z Bogiem. Serce modlące to takie, które kocha Boga, gdyż doświadczyło Jego
miłości. Serce modlące zna Boga, gdyż objawił mu Go sam Syn Boży, Jezus
Chrystus. Serce modlące ufa Bogu i wierzy Jemu bezgranicznie. Serce modlące
przestało się bać sądu i nie lęka się obecności Bożej, gdyż wie, że wstawia się
za nim Zbawiciel. „Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Przecież Bóg
usprawiedliwia" (Rzym. 8,33). Tylko takie serce otrzymuje to, o co prosi w
imieniu swego Zbawiciela Jezusa Chrystusa.
„Jeśli we mnie trwać będziecie i słowa moje w was trwać będą, proście o
cokolwiek byście chcieli, stanie się wam" (Jan 15,7). Jeszcze Ja żyję, mówi Pan
i gotów jestem cię wesprzeć i nad miarę zwykłą pocieszyć, jeżeli tylko zaufasz
mi i z oddaniem wzywać będziesz".
O Naśladownictwie, ks. III.
Tekst pochodzi z "Kalendarza Ewangelickiego 1984", Wydawnictwo Zwiastun, Warszawa 1983.
(c) 2001-2003 - Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP - internet@luteranie.pl