|

ks. dr Aleksander
Schoeneich |
[Do
Boga. Modlitwy dla chrześcijan ewangelików]
ks.
dr Aleksander Schoeneich
Modlitwa poranna we wtorek
"Ocuć się, który śpisz i powstań z
umarłych, a oświeci cię Chrystus" (do Efezów 5, 14)
O miłosierny Boże, którego dobroć z każdym porankiem jest nowa, oddaje Ci
sercem i usty chwałę i dzięki, żeś mi tego poranku znowy zdrowym dozwolił,
i ciało moje od szkody, a duszę od grzechu zachować raczył.
Jakież drogie jest miłosierdzie Twoje, Boże! przetoż synowie ludzcy w cieniu
skrzydeł Twoich ufają! Znikła ciemność nocy, i oglądam znowu światło
dzienne; użycz mi łaski, abym cały dzień w Twoim świetle chodził, a
wszelkich uczynków ciemności unikał. Dzień dzisiejszy byłby dla mnie
stracony, gdybym go światu poświęcił i za jego marnościami się uganiał.
Twej służbie duszą i ciałem się oddaje, dopomóż, aby czyny i myśli moje
Tobie się podobać mogły, aby cały dzień Tobie poświęcony. Pomóż mi,
abym zawsze tak żył, tak myślał, mówił i czynił, jak gdybym jeszcze dziś
umrzeć musiał. Panie, ach Panie, broń mnie tego dnia od wszelkiego
niebezpieczeństwa i nieszczęścia, i błogosław przez łaskę Twoją
wszystkim sprawom moim, bo co Ty pobłogosławisz, błogosławionem zostanie aż
na wieki.
Ogrzej serce moje miłością ku bliźnim moim; wiara moja niech się objawi w
czynie ; niech zgłodniały, spragniony, na próżno nie kołaczą do drzwi
moich. Wysłuchaj, o wysłuchaj modlitwy mojej, wysłuchaj modlitw i westchnień
strapionych, niepocieszonych i chorych. Twojej ojcowskiej pieczy polecam
wszystkich ludzi, którzy Ciebie szukają, polecam i tych, którzy są sercu
memu blizcy. Bądź nam wszystkim miłościw, o Panie, i wysłuchaj nas dla
niewinnej męki i śmierci Syna Twego, Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.
|