|

ks. dr Aleksander
Schoeneich |
[Do
Boga. Modlitwy dla chrześcijan ewangelików]
ks.
dr Aleksander Schoeneich
Modlitwa wieczorna we wtorek
"Pan jest ze mną, nie będę się bał,
ażeby mi co uczynił człowiek" (Ps. 118, 6).
Tak powtarzam za Dawidem, kiedy idę na spoczynek, o dobrotliwy Boże, Ojcze mój
niebieski. Dzięki Ci za Twoją łaskawą opiekę i obronę, dzięki Ci za
wszelkie błogosławieństwo dnia tego. Panie! dobroć Twoja wielka jest, a miłosierdzie
granic nie ma. Blizki jest Pan wszystkim, którzy go wzywają w prawdzie, wolę
tych czyni, którzy się Go boją, a wołanie ich wysłuchuje i ratuje ich. O
jakże szybko ubiega życie nasze.
Daj mi poznać, Panie! dokończenie moje i wymiar dni moich jaki jest, abym
wiedział, jak długo trwać będę. Otoś na dłoni wymierzył dni moje, a wiek
mój jest jako nie przed Tobą. Nauczże nas przeto obliczać dni naszych, abyśmy
przywiedli serce do mądrości. Musimy wszyscy stanąć przed sądem Chrystusa,
aby każdy odniósł, według tego, jak czynił w ciele, czy dobrze, czy źle.
Panie, ach Panie, i w tej wieczornej godzinie myślę o grzechach moich, popełnionych
mową, myślą i uczynkiem. Nie zasłużyłem na tyle dobrodziejstw z Twej
strony, nie miłowałem Cię z całej duszy, z całego serca i z całej myśli
mojej, nie miłowałem bliźniego tak, jak Tyś nas umiłował.
O Panie, wyznaję grzechy moje, i żałuję za nie szczerze i ze skruchą; proszę
i błagam Cię, zapewnij mnie przez Świętego Ducha Twego, że grzechy moje są
mi odpuszczone; chroń mnie wśród tej nocy, a jutrzejszym porankiem będę
prowadził lepsze, Tobie podobające się życie; o Panie, proszę, przyjmij łaskawie
te śluby upokorzonego grzesznika. Mój Boże, Twa miłość niech mnie otoczy i
tych, z którymi mnie złączyłeś; mój Jezu, pod Twoją obroną spocznę
spokojnie i bezpiecznie, o Duchu Święty, nie opuszczaj mnie, przyjmij ducha
mego i dopomóż, abym zdrowym się obudził ku chwale imienia Twego, o Boże Święty
Trójjedyny. Amen.
|