Witryna Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP


[Apologia Konfesji Augsburskiej]

Co to jest wiara usprawiedliwiająca

48. Przeciwnicy mają tylko takie wyobrażenie o wierze, że jest ona znajomością historii [o Chrystusie], i dlatego nauczają, że może ona istnieć obok grzechu śmiertelnego. Toteż nic nie mówią o wierze, o której Paweł tylekroć mówi, że przez nią ludzie zostają usprawiedliwieni, ponieważ ci, którzy zostają uznani za sprawiedliwych wobec Boga, nie tkwią w grzechu śmiertelnym. Lecz wiara, która usprawiedliwia, to nie tylko znajomość historii, lecz pełne zaufania wyrażenie zgody na obietnicę Boga, przez którą zaoferowane zostaje odpuszczenie grzechów i usprawiedliwienie darmo ze względu na Chrystusa". Aby zaś ktoś nie podejrzewał, że jest ona tylko znajomością historii, dodajmy jeszcze dalsze objaśnienie, że jest to wola przyjęcia danej obietnicy odpuszczenia grzechów i usprawiedliwienia. Ta wiara to nie tylko znajomość historii, jak Chrystus się urodził, cierpiał itd. (to wiedzą i znają też i diabły), lecz pewność, czyli pełne zaufanie w sercu, gdy całym sercem uważam za pewną i prawdziwą obietnicę Boga, przez którą zaofiarowane mi zostaje, bez mojej zasługi, odpuszczenie grzechów, łaska i zbawienie za pośrednictwem Chrystusa. Ażeby tedy nikt nie roił sobie, że to tylko znajomość historii, dodam tu jeszcze, że wiara to to, że moje serce całkowicie przejmuje się tym skarbem i nie jest to mój uczynek, nie mój to dar czy dawanie, nie moje działanie i przygotowanie, lecz że serce się tym pociesza i całkowicie na tym polega, iż Bóg nam daje i nas obdarza, a nie my Jemu, że to On nas obsypuje wszelkim skarbem łaski w Chrystusie.

49. Z łatwością można dostrzec różnicę między tą wiarą a między sprawiedliwością z Zakonu. Wiara to służba Boża (latreia), która przyjmuje dane przez Boga dobrodziejstwa; a sprawiedliwość z Zakonu to służba Boża (nabożeństwo), która przedkłada Bogu nasze zasługi. Bóg tak chce być czczony wiarą, że my od Niego przyjmujemy to, co On obiecuje i oferuje.

50. Ze zaś wiara oznacza nie tylko znajomość historii, lecz wiarę, która ufnie wyraża zgodę na obietnicę, wyraźnie świadczy Paweł, który powiada: „Dlatego sprawiedliwość jest z wiary, aby była zapewniona obietnica" (Rzym. 4, 16). Sądzi bowiem, że obietnicy nie można przyjąć inaczej, jak tylko wiarą. Dlatego wzajemnie porównuje je i splata z sobą: obietnicę i wiarę.

51. Chociaż z łatwością da się osądzić, co to jest wiara, gdy weźmiemy pod uwagę Symbol Wiary, gdzie na odpowiednim miejscu pomieszczony jest artykuł: „Odpuszczenie grzechów", to jednak nie wystarczy wierzyć, że Chrystus „narodził się, został umęczony, zmartwychwstał...", lecz musimy też dodać ten artykuł, który jest zakończeniem tego wydarzenia, mianowicie: „Odpuszczenie grzechów". Do tego artykułu należy odnieść pozostałe kwestie, że ze względu na Chrystusa, a nie ze względu na nasze zasługi darowane nam zostaje odpuszczenie grzechów.

52. Na cóż bowiem potrzebne byłaby wydawać Chrystusa za nasze grzechy, jeżeli nasze zasługi mogą zadośćuczynić za nasze grzechy?

53. Ilekroć więc mówimy o wierze usprawiedliwiającej, należy wiedzieć, że schodzą się tu z sobą trzy sprawy: l) obietnica, 2) dana za darmo w sposób nie zasłużony i 3) zasługi Chrystusa pojmowane jako zapłata i przebłaganie. Obietnicę przyjmuje się wiarą. Danie jej darmo, w sposób nie zasłużony, wyklucza nasze zasługi, a oznacza, że jedynie przez miłosierdzie ofiarowane zostaje dobrodziejstwo. Zasługi Chrystusowe, są zapłatą, ponieważ musi istnieć pewne przebłaganie za nasze grzechy.

54. W Piśmie św. często występuje wzywanie miłosierdzia, a święci ojcowie (Kościoła) też często powiadają, że zbawieni zostajemy przez miłosierdzie.

55. Ilekroć więc występuje wzmianka o miłosierdziu, należy wiedzieć, że wymagana jest tam wiara, która przyjmuje obietnicę miłosierdzia. I znowu ilekroć mówimy o wierze, chcemy, by przez to rozumiano coś konkretnego, mianowicie obiecane miłosierdzie.

56. Albowiem wiara nie dlatego usprawiedliwia, czyli zbawia, że sama jest uczynkiem, który ma wartość sam w sobie, lecz dlatego, że przyjmuje obiecane miłosierdzie.

57. Ten przejaw religii (cultus), ta forma nabożeństwa (latreia) w wielu miejscach Pisma św., zwłaszcza u proroków i w psalmach, jest chwalona, chociaż Zakon nie zawiera nauki o odpuszczeniu grzechów darmo. Lecz patriarchowie znali obietnicę o Chrystusie, że Bóg zechce odpuścić grzechy ze względu na Chrystusa. Gdy więc zrozumieli, że Chrystus będzie zapłatą za nasze grzechy, wiedzieli, że nasze uczynki nie są dostateczną zapłatą za rzecz tak wielką. Toteż traktowali okazane im miłosierdzie Boże i odpuszczenie grzechów jako dane darmo na podstawie wiary, podobnie jak święci w Nowym Testamencie.

58. Tu należą często powtarzane w psalmach i u proroków wzmianki o miłosierdziu i wierze: „Jeżeli będziesz nieprawości upatrywał. Panie, któż się ostoi?" (Ps. 130, 3 i n.). Tutaj [psalmista] wyznaje grzechy, a nie wspomina o swoich zasługach. Owszem dodaje: „Ponieważ, u Ciebie jest pojednanie". Występuje tu wyraźnie zaufanie w miłosierdzie Boże. I przytacza jeszcze obietnicę: „Dusza moja żyje nadzieją, trwa w słowie Twoim (...) ponieważ obiecałeś odpuszczenie".

59. Przeto i patriarchowie dostępowali usprawiedliwienia nie przez Zakon, lecz przez obietnicę i wiarę. I dziwna to rzecz, że przeciwnicy tak bardzo pomniejszają znaczenie wiary, choć wiedzą, że wszędzie jest ona poważana jako naczelna forma pobożności, jak np. w Psalmie 50, 15: „Wzywaj mnie w dzień utrapienia, tedy cię wyrwę".

60. Bóg chce dać się w ten sposób poznać, chce być czczony jako ten, od którego otrzymujemy dobrodziejstwa, i to z Jego miłosierdzia, a nie dla naszych zasług. To jest najobfitsza pociecha we wszystkich uciskach. A pociechy tego rodzaju chcą nam odebrać przeciwnicy, pozbawiając wiarę znaczenia, pogardzając nią, twierdząc i nauczając, że ludzie są powiązani z Bogiem jedynie na podłożu własnych uczynków i zasług.

[Spis treści]

[Następna część]

[Poprzednia część]

 


Edycja za: Wybrane Księgi Symboliczne Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Przekład z jęz. łacińskiego przez ks. bp dr Andrzeja Wantułę oraz ks. prof. dr hab. Wiktora Niemczyka. Wydawnictwo Zwiastun - Warszawa 1980


e-mail: internet@luteranie.pl (c) 2002 - Konsystorz Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP