[Konfesja Augsburska wierszem]
Bóg w trzech osobach jedyny
Karze sam wrodzone winy,
Lecz kto z nas w Syna Bożego
Wierzy, nie lęka się tego.
Usługa, co w zborze bywa,
I wiara przez miłość żywa
Kościół zdobią i budują
Obłudni go nie zepsują.
Chrzest, świętość jest pożyteczna.
Wieczerza Pańska skuteczna
Tym, co się wprzód spowiadają
A do pokuty udają.
Sakramentów używanie,
Urząd kościelny zostanie
I dobre jego obrzędy,
Póki zwierzchność ma rząd wszędy.
Sędzia powszechny osądzi,
Go wolna wola sporządzi.
Bóg nie jest grzechu przyczyną,
Dobre uczynki nie zginą.
Świętych nigdy me wzywamy,
Co członki wiary trzymamy
Wyznania starodawnego,
W Augsburgu odnowionego.
My się strzeżmy takich złości,
Prosząc Boga z wysokości,
By nas błędów uwarował,
Przy czystej nauce chował.
A gdyż nas tak długo bronił,
Tarczą Swą dotąd zasłonił:
Toć i dalej w Nim ufamy
Ze nam da, czego żądamy.
Będzie z nami ten Obrońca
Zawsze aż do świata końca,
Za co Go już tu wielbiemy,
Lecz w niebie lepiej będziemy.
Opracował: ks. Marcin Zygmunt Zieliński, Królewiec 1730 r.