
![]()
[Chrzest
Święty]
ks. dr Tadeusz Wojak
Jak
przedstawia się nauka Kościoła Ewangelickiego o Chrzcie? Chrzest jest
Sakramentem, który ustanowił Jezus Chrystus (Mat. 28,19; Mar. 16,16).
Przez Chrzest człowiek przyjmuje zbawienie, które Chrystus uzyskał dla
niego na krzyżu i przez zmartwychwstanie. Ze wskazanych słów Ewangelii
wynika, że Chrzest jest konieczny do zbawienia, co podkreśliła Reformacja
w IX artykule Konfesji Augsburskiej. Chrzest jest jeden, on jednoczy
Kościół, włącza do niego ochrzczonych, jest niepowtarzalny. Znakiem Chrztu
jest woda.
Na czym opiera się autorytet Chrztu? Duży Katechizm Marcina Lutra
stwierdza, iż „być ochrzczonym w Bożym imieniu znaczy być ochrzczonym nie
przez ludzi, lecz przez samego Boga". Chrzcimy w imię Ojca, Syna i Ducha
Świętego i na tym polega powaga Chrztu. Kładzie się bowiem nacisk na fakt,
iż Chrzest jest dziełem Boga.
Dlatego właśnie, iż Chrzest jest dziełem Bożym, ma on to samo znaczenie co
Słowo Boże. Jest on „słowem widzialnym", jak Ewangelia jest „Sakramentem
słyszalnym". Duży Katechizm mówi, iż Chrzest nie jest „zwykłą wodą, lecz
wodą objętą Słowem
Bożym i przykazaniem i przez nie uświęconą, tak iż nie jest niczym innym,
jak wodą Bożą"
Skoro w Chrzcie łączy się z wodą Słowo Boże, to „wiąże z nim sam Bóg swój
majestat i wkłada weń swoją moc i potęgę. Tak więc w Chrzcie łączy się
rzecz naturalna — woda, z rzeczą Boską - ze Słowem. Gdy Słowo łączy się z
żywiołem, czyli z naturalną substancją, staje się Sakramentem, to jest
świętą. Boską rzeczą i znakiem" — mówi Katechizm.
Tych dwu rzeczy — wody i Słowa — nie można oddzielić, gdy się je oddzieli,
nie ma Chrztu, razem — stanowią Chrzest. Woda ma znaczenie sakramentalne
tylko w chwili związania ze Słowem Bożym w momencie Chrztu. Kościół
Ewangelicki poddał krytyce pojęcie „wody święconej", która zachowuje swą
moc od Wielkanocy do Świąt Zesłania Ducha Świętego, jak przyjmuje Kościół
Katolicki.
Co sprawia Chrzest? Odpowiedź wynika ze słów Ewangelii św. Marka: „Kto
uwierzy i ochrzci się, zbawiony będzie" (16,16).
Chrzest więc sprawia zbawienie i jest konieczny do jego uzyskania. Na czym
zaś polega zbawienie? „Być zbawionym — mówi Katechizm — nie znaczy nic
innego, jak być wybawionym od śmierci i diabła, wejść do Królestwa
Chrystusa i żyć z Nim wiecznie" (Rzym. 6,1-11). Chrzest jest więc rzeczą
wielką, jest skarbem chrześcijanina.
Chrzest jest aktem miłosierdzia Bożego, Słowo Boże nazywa go „kąpielą
odrodzenia" (Tyt. 3,3-7), omyciem, uświęceniem i usprawiedliwieniem ( 1
Kor. 6,11; Efez. 5,26; Hebr. 10,22; 1 Piotra 1,23). Chrzest nadaje godność
synów Bożych, przyobleka w Chrystusa (Gal. 3,26—27). Sakrament ten nie
udziela łaski jakiegoś szczególnego rodzaju, uświęcającej czy uczynkowej,
ale łaski Bożej w ogóle, którą wyjednał człowiekowi Chrystus. W Chrzcie
otwiera się dla nas wszystko, co uzyskał dla nas Pan Jezus, przeniesienie
z świata ciemności do świata światłości, otwiera się wejście do Królestwa
Bożego.
Chrzest jest przymierzem Boga z człowiekiem, a nie odwrotnie - człowieka z
Bogiem (II Kor. 5,18). W Chrzcie jesteśmy powierzeni Chrystusowi na
własność. Na tym opiera się wiara.
Dar ten przyjmujemy wiarą (Mar. 16,16; Dz. Ap. 8,36—37). Wiara jednak musi
dar ten w czymś uchwycić, ująć. Dlatego Bóg podaje nam ów skarb w wodzie (Duży Katechizm). Woda jest obrazem omycia. Woda jest w tym wypadku
naczyniem, w którym Bóg przekazuje ten klejnot. Boże dary można odebrać i
przyswoić sobie tylko wiarą. Trzeba się narodzić z wody i Ducha. Owocem
Ducha jest wiara.
Boże rzeczy przyjmuje się wiarą. Reformacja kładzie więc ogromny nacisk na
wiarę. Jest ona niezbędna do przyjęcia Chrztu, jest podstawowym warunkiem,
bez niej nie można niczego wziąć od Boga. Nawet cudzą wiarą przyjmuje się
dary od Boga (Mar. 2,2.4-5).
Boży dar jest zawsze dostępny, skarbu nigdy nie brak, zawsze na nas czeka.
„Chodzi tylko o to, aby go uchwycić i zachować". „W Chrzcie położony jest
darmo przed drzwiami każdego taki skarb i środek, który wchłania śmierć i
wszystkich zachowuje przy życiu" — głosi Duży Katechizm.
Chociaż Chrzest jest niepowtarzalny jako dzieło Boże, to jednak skutek
jego nie jest doraźny, jednorazowy, lecz Sakrament ten działa przez całe
życie chrześcijanina. W Chrzcie bowiem jest odpuszczenie winy grzechu
pierworodnego, natomiast pożądliwość, która jest korzeniem grzechu,
pozostaje i ciągle się odzywa. Dlatego ap. Paweł powiedział: „Gdyż nie to
czynię, co chcę, ale czego nienawidzę, to czynię (...), ale wtedy czynię
to już nie ja, lecz grzech, który mieszka we mnie" (Rzym. 7,15—17).
Chrześcijanin jest więc jednocześnie usprawiedliwiony i jest grzesznikiem.
Narodził się w nim nowy człowiek, ale ciągle odzywa się stary człowiek.
Chrzest jest początkiem drogi, zawiera moment oczekiwania, jest zadatkiem,
pieczęcią przynależności do Chrystusa (II Kor. 1,22; Efez. 1,13.14; Rzym.
8,23}. Chrzest udziela Ducha Świętego (Mar, 1,8; Dz.Ap. 19,1-8).
Wychodząc
z tego założenia, iż w człowieku ciągle toczy się walka ze starym
człowiekiem, Luter głosi w Dużym Katechizmie, że Chrzest „zarówno co do
mocy, jak i znaczenia zawiera w sobie również trzeci Sakrament, który
nazywamy pokutą, a który właściwie nie jest niczym innym, jak Chrztem".
Pokuta bowiem to właśnie umieranie i powstawanie do życia w Chrystusie.
„Jeśli więc żyjesz w stanie pokuty, żyjesz w Chrzcie, który nie tylko
zwiastuje nowe życie, lecz także je sprawia, zaczyna, od niego pobudza.
Codziennie ma być poskramiany człowiek zagniewany, nienawidzący,
zazdrosny, nieczysty, chciwy, wyniosły, a ma powstawać łagodny, cierpliwy,
cichy, otwarty, zgodny. Pamiętać tylko trzeba, iż Chrzest jest
niepowtarzalny, jednorazowy, natomiast skutek jego jest ciągły".
Reformacja zajmuje też wyraźne stanowisko wobec Chrztu dzieci. Dowód, iż
Chrzest dzieci jest miły Bogu, stanowi według Dużego Katechizmu fakt, iż
wielu wielkich chrześcijan było pełnych Ducha Świętego, a byli oni
ochrzczeni jako dzieci. W ten sposób Bóg potwierdza Chrzest dzieci.
Chrzest dzieci jest możliwy, gdyż Sakrament ten nie jest dziełem
człowieka, lecz darem Boga. Chrzczonemu dziecku musi towarzyszyć wiara
Kościoła. Na tym polega rola rodziców, rodziców chrzestnych i zboru
obecnego przy Chrzcie. Dlatego Chrzest powinien się odbywać w czasie
nabożeństwa.
Chrzest jest zawsze ważny i zachowuje swe znaczenie, nawet gdyby człowiek
nie posiadał prawdziwej wiary. Jest bowiem ustanowiony przez Boga. Gdzie
woda jest złączona ze Słowem, tam jest Chrzest. Jak Komunia jest ważna,
choć przystępuje do niej człowiek niegodny (jedynie on ściąga na siebie
sąd), tak i Chrzest jest zawsze ważny (Dz. Ap.2,28;16,10; Kol. 2,11).
Chrzest ma znaczenie społeczne, wspólnotowe, jest włączeniem do Kościoła,
który jest Ciałem Chrystusa (l Kor, 12,13; Efez. 4,9).
Porządek Chrztu w Kościele Ewangelickim jest prosty. Chrzest w miarę
możności odbywa się w kościele w obecności zboru. Odpowiednią chwilą jest
ostatnia część nabożeństwa przed udzieleniem zborowi błogosławieństwa
końcowego. Przy Chrzcie powinni być obecni oboje rodzice, rodzicami
chrzestnymi winny być osoby konfirmowane wyznania ewangelickiego.
Obrządek Chrztu rozpoczyna się odczytaniem Ewangelii św. Marka 10,13-16.
Następnie ksiądz wygłasza krótkie przemówienie o znaczeniu Chrztu oraz o
obowiązkach rodziców i chrzestnych względem dziecka. Potem ksiądz czyni
znak krzyża na czole i na piersi dziecka. W stosownej modlitwie ksiądz
prosi Boga, aby obmył dziecko z grzechu, wyrwał z mocy szatana i prowadził
je jako Swoje dziecię do Królestwa Niebiańskiego.
Po złożeniu Wyznania Wiary i stwierdzeniu, że ta święta, zbawiająca wiara
obowiązuje do wyrzeczenia się diabła i do życia zgodnie z tym wyznaniem,
ksiądz pyta rodziców i chrzestnych, czy chcą, aby dziecię było ochrzczone
w imię Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego i włączone do Kościoła. Zapytani
odpowiadają — chcemy.
Następnie ksiądz zapytuje, czy przyrzekają wychować i utrzymać dziecię w
wierze chrześcijańskiej. Tu następuje odpowiedź — przyrzekamy.
Rodzice podają imię dziecka, a ksiądz przytacza słowa Ewangelii św.
Mateusza 28,19—20 o ustanowieniu Chrztu Św., polewając trzykrotnie czoło
dziecka wodą, mówi: „NN chrzczę cię w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego".
Po Chrzcie ksiądz powierza dziecko Bogu w Trójcy jedynemu. Obrządek Chrztu
zamyka krótka modlitwa oraz Modlitwa Pańska. Chrzest kończy się
błogosławieństwem udzielonym dziecku.
Tekst pochodzi z "Ewangelik-Katolik", Wydawnictwo Zwiastun, Warszawa 1989.
e-mail: internet@luteranie.pl (c) 2002 - Konsystorz Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP