|


["Czas
reform" - prof. Pierre Chaunu]
Chaunu
Pierre, prof., Czas reform, stron 520
Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 1989 r.
ISBN 83211-1042-8
"Czas reform" wybitnego historyka
francuskiego prof. Pierre'a Chaunu nie należy do dzieł nowowydanych. Niemniej
jednak jest szczególnie warte przytoczenia z uwagi na nowatorskie ujęcie dziejów
chrześcijaństwa przez pryzmat rozwoju kultury europejskiej. Autor jest znanym
profesorem paryskiej Sorbony oraz wykładowcą wydziału teologii Aix-en-Provence,
a głównym obiektem jego zainteresowania były dzieje cywilizacji europejskiej.
Prezentowana książka obejmuje okres 1250-1550, a zatem prezentuje także
cząstkowe próby reformy katolickiej przed Reformacją.
Mając nadzieję na kolejne polskie
wydanie tego dzieła, warto zwrócić uwagę na fragment książki dotyczący
wzajemnych relacji pomiędzy twórcami poszczególnych protestanckich wyznań wiary:
"INNE WYZNANIA. W CIENIU l W OPOZYCJI DO CONFESSIO
AUCUSTANA
Najpierw pojawiło się w Zurychu, Bazylei i Bemie Wyznanie
Zwingliego, gwałtownie antykatolickie, i może jeszcze bardziej
antyluterańskie. Spowodowało to zerwanie z miastami alzackimi. Podobnie
jak antyzwinglianizm Wyznania augsburskiego był powodem oderwania
się niemieckich miast na południu (Konstancji, Lindau, Memmingen),
antyluteranizm Zwingliego pociągnął za sobą opracowanie przez Bucera i
Capitona Wyznania czterech miast (tzw. Confessio tetrapolitana),
zawierającego mniej niż Wyznanie augsburskie werbalnych ustępstw na
rzecz katolicyzmu. Jest to pierwszy etap przyłączenia się Alzacji do
luteranizmu, który zachował piętno humanistycznych początków reformy w tym
kraju. Mimo iż pomyślane w duchu zbliżenia z religią tradycyjną, Wyznanie
augsburskie zostało zdecydowanie odrzucone w Augsburgu. Johann Eck i
Cochlaeus przeciwstawili mu pospiesznie opracowany dokument odpierający (Confutatio),
co w praktyce oznaczało wojnę. Katolicka opozycja przyspieszyła
zjednoczenie się obozu protestanckiego wokół tego pierwszego znaczącego
tekstu ugody. Ironiczny Bucer przyłącza się do Lutra, a większościowy,
umiarkowany protestantyzm grupuje się wokół Ligi Szmalkaldzkiej. W roku
1532 delegaci czterech miast podpisują się pod Wyznaniem augsburskim,
dodając doń wszakże Confessio tetrapolitana. Katolicka odmowa
doprowadziła do wzmocnienia i strukturalizacji książęcego protestantyzmu
luterańskiego i do izolacji nurtu sakramentarnego. Rozbicie i rozproszenie
oddziałów Zwingliego (11 października 1531 r.), upadek walczącego
sakramentaryzmu politycznego wzmocniły proces przyłączania się miast
południowych do protestantyzmu luterańskiego. W roku 1532 Confessio
Augustana przyniosło nieoczekiwane owoce; wokół tego dokumentu
zgromadziło się co najmniej 80 procent protestantów, którzy zerwali z
Rzymem i z tradycyjnym katolicyzmem.
Trudno omówić wszystkie Wyznania. Jeszcze w 1530 r., będącym rokiem
doniosłego samookreślenia, kopenhaskie Confessio Hafniensis
zredagowane w 43 artykułach przez Tausena, było wyznaniem luterańskim
bardzo zbliżonym do Confessio Augustana, jeszcze bardziej
umiarkowanym. W 1532 r. pierwsze Wyznanie braci czeskich świadczy o
zaangażowaniu się tych zagubionych dzieci husytyzmu po stronie luteranizmu
instytucjonalnego, którego skłonność zajęcia postawy ortodoksji jest już
oczywista.
Bracia czescy różnili się od luterańskiej ortodoksji celibatem księgi
drugim chrztem dorosłych oraz przyjmowaniem jedynie duchowej obecności
eucharystycznej. Tekst z 1532 r. nie nazywa się jeszcze Wyznaniem, jest
skromną obroną ich wiary przedstawioną margrabiemu brandenburskiemu, ale
uhonorowaną wstępem Lutra. Johann de Horn i Johann Augusta odbyli studia w
Wittenberdze. „Poławiają się u nich pewne dziwne sformułowania i błędy w
sprawie sakramentów". Zbliżenie się braci czeskich, ułatwione ironiczna
postawą Lutra, zostało wzmocnione opublikowaniem w roku 1535 nowego
Wyznania i jego Apologii. Jednocząca rola Saksonii jako bieguna nowej
ortodoksji nie budzi już wątpliwości.
Po śmierci Zwingliego jednocząca moc ortodoksji augsburskiej rozszerza
się, co było zupełną nowością, w stronę zagubionych dzieł humanistycznego
reformizmu. Dzięki Bucerowi w Alzacji i współsygnatariuszom Confessio
Augustana oraz Wyznania tetrapolitalnego, różnice ulegają złagodzeniu.
Pozostaje nadal rozbieżność w sprawie komunii „nieczystych". Luter
pragnie, by na równi z wierzącymi otrzymywali oni kielich Chrystusa. Bucer,
podobnie jak niebawem Kalwin, nie zgadza się.
Zbliżenie następuje w drugim pokoleniu, bardziej wrażliwym na prestiż
Lutra i na znaczenie wielkiej zgodności, której wyrazem było zjednoczenie
się wokół Confessio Augustana i jego odmian. Choć Bullinger w
Zurychu zachował wiele antyluterańskich uprzedzeń Zwingliego, kontynuator
Oecoloampadiusa w Bazylei, Myconius okazał więcej subtelności. Pierwsze
Wyznanie, tak zwane Wyznanie z Miluzy (styczeń 1534 r.), miało
jeszcze, charakter wyraźnie sakramentamy: Ciało i Krew Chrystusa są
jedynie furgebildet, a nie zawarte w chlebie i winie.
Drugie wyznanie z Bazylei, zwane Pierwszym wyznaniem helweckim,
zostało opublikowane w celu uzyskania aprobaty przedstawicieli licznych
miast i kantonów, tych małych państw-Kościołów, gdzie pomieszanie władz
było całkowite, chodziło o względy raczej polityczne niż religijne, bowiem
w ówczesnej Szwajcarii panował klasyczny cezaropapizm. Wokół tego tekstu
grupują się państwa-Kościoły Zurychu, Bema, Bazylei, Konstancji, Sankt
Gallen, Szafuzy i Biel, do których przyłączają się Strasburg i Miluza.
Drugie wyznanie z Bazylei zbliża się ku rozwiązaniu, które zostanie
sformalizowane przez Kalwina. „Przyjmowało ono swego rodzaju realną
obecność duchową; podczas Ostatniej Wieczerzy Chrystus dawał swe ciało i
krew, czyli siebie samego wiernym po to, by żył zawsze w nich, a oni w
Nim»". Martin Bucer, geniusz ugody — opierając się na tych założeniach —
spowodował ewolucję myśli Lutra i objawił ją samemu sobie. Jako pierwszy
zrozumiał więź między głoszoną przez Lutra obecnością cielesną w Wieczerzy
Pańskiej a chrystologią luterańską, która nie oddziela Boga od Jego
Wcielenia. W roku 1539, pod wpływem Bucera, Luter w traktacie O
Soborach i Kościołach stwierdzi w końcu, „iż głoszone Słowo jest
Słowem Bożym; chrzest — Wodą Bożą; Wieczerza — Chlebem i Życiem Bożym".
„Jego formuła płynęła stąd, iż Luter nie mógł wyobrazić sobie innego Boga
żywego jak tylko Boga cielesnego."
Dzięki Bucerowi w roku 1536 udało się — przynajmniej z pozoru i tylko w
pewnej mierze — doprowadzić do jedności protestantyzmu. Ugoda w
Wittenberdze z 21 marca 1536 r. podpisana została przez przedstawicieli
wszystkich nurtów protestanckich, oprócz Zurychu; nieprzejednanego w swym
sakramentaryzmie. Do tej pierwszej w jedności można dołączyć 10 artykułów
Kościoła anglikańskiego roku 1536, a zwłaszcza 13 artykułów z 1537 r.,
czyli z okresu małżeństwa Henryka VIII z Anną de Cleves i sojuszu z Ligą
Szmalkaldzką niemieckich książąt protestanckich, które to artykuły, niemal
luterańskie, zostały natychmiast zakwestionowane. Podyktowane z zewnątrz
dla zaspokojenia kaprysów władcy, miały niewiele wspólnego ze zbiorowym
wysiłkiem Wyznań.
Ugoda przyczyniła się do umocnienia nowej ortodoksji, co widoczne jest w
obliczu soboru. Nowa ortodoksja była zbyt silna, by skapitulować, zbyt
słaba, by negocjować z dawnym Kościołem. Pomimo otrzymanych ciosów,
niezwykła struktura Kościoła tradycyjnego, której sobór stopniowo
przywróci część siły, jak się zdawało, utraconej, nadal nie miała sobie
równej".
Nawet ten skromny fragment tego obszernego dzieła, może
uzmysłowić kunszt autora, umiejętność powiązania zdawałoby się odrębnych
zagadnień i wydarzeń. Cytat daje także pojęcie o rozległości i
szczegółowości zainteresować francuskiego autora.
Zachęcamy do poszukiwania książki w antykwariatach oraz
oczekiwania na ewentualne kolejne wydanie pracy.
Fragment pochodzi ze stron
472-475.
e-mail:
internet@luteranie.pl (c)
2002 - Konsystorz Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP |