
![]()
[125-lecie
Ochotniczej Straży Pożarnej]
Pokój wam
ks. bp Paweł Anweiler
„Pokój wam!
Jak Ojciec mnie posłał,
tak i ja was posyłam.”
J 20, 21
W Kościele ewangelickim według codziennych czytań haseł biblijnych, akurat dziś
w przeczytanym słowie staje sam Chrystus i mówi: „Pokój wam!”. Z tym przesłaniem
pokoju przychodzę dziś - w Wasze święto - nie tylko do Was, strażaków, ale i do
Waszych rodzin. Tego pokoju trzeba Wam wszystkim i nam także.
Pokój wewnętrzny to takie nastrojenie strun drgającej duszy, aby mogła się nie
tylko wyciszyć, ale także współgrać w służbie z innymi i dla drugich. Dlatego
trzeba poddać się zabiegom stroiciela, którym jest sam Jezus Chrystus. Do swoich
uczniów Chrystus wypowiada te słowa przy innych okolicznościach. Wysyła ich ze
szczególnym zadaniem i w tym zadaniu ogarnia ich swoim pokojem. Pokoju tego
jednak nikomu nie odmawia i pragnie go dla każdego.
Kiedy rozlega się krzyk strażackich syren, kiedy one między sobą zaczynają
prowadzić ten szczególny dialog, wsłuchujecie się w tę rozmowę i umiejąc ją
doskonale odczytać, ruszacie do służby. Wtedy szczególnie potrzebujecie
błogosławieństwa Bożego pokoju. Krzyk strażackich syren budzi lęk a wyostrzając
wyobraźnię, prowadzi do strachu. Ile wówczas potrzeba nam wszystkim pokoju!
Pozwala on na trzeźwą myśl, tak bardzo potrzebną w każdej akcji niezależnie czy
będzie to ratowanie człowieka czy materialnego dobytku. Wielu z Was ma może do
dziś w swej pamięci różne ratownicze akcje. Sam jako mały chłopiec, podczas
pewnego pożaru przeżyłem wielki strach.
Do zewnętrznej ściany plebanii, w której mieszkałem przylegały magazyny gotowych
wyrobów z tworzyw sztucznych. Z tymi magazynami graniczyło nasze mieszkanie.
Kiedy stanęły one w płomieniach sięgających dachu trzypiętrowego domu w oczach
dziecka był naprawdę lęk. Ktoś z dorosłych zwrócił moją dziecięcą uwagę na
opanowanie strażaków. Ich akcja była zdecydowana, uporządkowana i skoordynowana.
Wówczas pokój zaczął wypełniać dziecięcą duszę.
Dziś Chrystusowe słowo: „Pokój wam!” niech również wypełni wasze dusze, także
gdy wspominacie wielu wam bliskich, którzy w ratowaniu innych sami ponieśli
śmierć. W Wasz Jubileusz niechaj będzie Bogu cześć i chwała. Z dni
jubileuszowych pójdziecie do codziennych zajęć i różnych akcji. Niechaj Bóg Was
prowadzi i strzeże. Niech też sprzyja Wam drugi człowiek w Waszym doskonaleniu
się i w wyposażaniu Was w najnowocześniejszy sprzęt. Niech Bóg wypełni Was swoim
pokojem i w pokoju Was zachowuje w każdej chwili radosnego świętowania i w
każdej trudnej czy tragicznej chwili.
Bogu dziękuję za Waszą służbę. Was i Wasze rodziny polecam Jego łasce. „Łaska
i pokój niech się wam rozmnożą” (1 P 1, 2). Amen.
Jaworze, dnia 8 sierpnia 1998 r.
(c) 2003 - Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP - internet@luteranie.pl