Witryna Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP


[Wspaniałe odkrycie w Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Lublinie]

ks. Roman Pracki

Przed kilku laty rodzina państwa Irga przekazała parafii obraz olejny przedstawiający kościół ewangelicko-augsburski św. Trójcy w Lublinie, ujęty od strony Szkoły Lubelskiej, dziś Collegium Anatomicum Akademii Medycznej w Lublinie przy ul. Ewangelickiej. Obraz przedstawia na pierwszym planie kościół wśród drzew, obok z lewej strony ulicę Pierackiego, wtedy jeszcze nie wybrukowaną. W centralnej części obrazu na drugim planie widzimy staropolski dwór podcieniowy, siedzibę parafii i mieszkanie proboszcza. Ciekawostką jest górujący powyżej zespól wież prawosławnego soboru, który stał na Placu Litewskim do 1918 r. Ten szczegół pozwala na datowanie płótna przed tym rokiem. Obraz jest sygnowany podpisem autora: K. Westfal, niestety bez daty powstania. Pracownicy pracowni konserwacji zabytków Muzeum na Zamku w Lublinie, oceniają obraz, jako jedno ze bardziej znaczących dzieł autora. Podczas konserwacji przeprowadzonej przez panią Izabelę Jarosławską, obejmującej czyszczenie płótna i wymianę krosna, dokonano niebywałego odkrycia. Na odwrocie znaleziono sygnaturę autora: Kościół Ewangelicki w Lublinie nr 1, co wskazywać może na istnienie innych płócien przedstawiających świątynię lubelskich ewangelików, pędzla tego znakomitego malarza - archiwisty dawnego Lublina. Parafia zwraca się zatem z apelem do wszystkich, którym znane są inne obrazy tego autora przedstawiające kościół Ewangelicko-Augsburski w Lublinie.

Na tym jednak nie koniec niespodzianek - po zdjęciu spodniej warstwy papieru, okazało się, iż jest to niedokończony szkic siedzącej kobiety. Niestety jego stan wymaga przeprowadzenia dalszych prac konserwatorskich, mających na celu odkwaszenie papieru i naprawę rozdarć. Wnikliwe oględziny, oraz sugestie p.  Jarosławskiej, wskazują na możliwość istnienia jeszcze jednego szkicu, pod niedawno odkrytym. Już dziś bowiem wiadomo, iż szkic kobiety posiada pod spodem jeszcze jeden arkusz papieru, który według wszelkiego prawdopodobieństwa także coś zawiera. Zarówno obraz jak i szkic posiada spore rozmiary 70 x 100 cm. Obecnie jednak parafia nie posiada środków na dalsze prace konserwatorskie nad szkicem, dlatego też do nie będzie on eksponowany.

W przeszłości, także miały miejsce w parafii odkrycia, np. podczas renowacji najbardziej zniszczonego obiektu, jakim był portret króla Stanisława Augusta, okazało się, iż zdjęcie rentgenowskie ujawniło nam zupełnie inną twarz. Obydwa wizerunki to bez wątpienia jedna i ta sama osoba, różni je jednak znacznie wiek. Ten ostatni król polski żyjący w latach 1732 - 1798, ofiarowując lubelskim ewangelikom swój portret miał już 56 lat, i takim przedstawia go zdjęcie spodnich warstw farby. Możemy jedynie przypuszczać, iż monarsze nie przypadł do gustu realistyczny wizerunek jego osoby i nakazał odmłodzenie portretu o dobre 25 lat. Tym sposobem spogląda na nas młodzieniec z pokrytym pudrem licem, noszący modną perukę, w oliwkowej zbroi, przepasany biało-czerwoną szarfą z haftowanymi srebrem i złotem orłami - wizerunek iście królewski. Obecnie pracom konserwatorskim poddawany jest największe płótno 160 x 220 cm, jest to wczesnobarokowy obraz ołtarzowy, przedstawiający ostatnią wieczerzę i ukrzyżowanie, namalowany w pierwszej połowie XVII w. Wszyscy jesteśmy ciekawi, jakie niespodzianki czekają na nas tym razem. Zwracamy się także z apelem do wszystkich pragnących wspomóc renowacje płócien i rzeźb zgromadzonych w naszej parafii, o dokonywanie wpłat na konto parafii z dopiskiem: renowacja. Dziękujemy też wszystkim, dzięki których pomocy i współpracy nasze zabytki odzyskują na nowo swój dawny blask.

Parafia Ewangelicko-Augsburska w Lublinie
konto PKO BP I o. W Lublinie 89 10203147-113341437


[Do strony głównej]


e-mail: internet@luteranie.pl (c) 2002 - Konsystorz Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP