|
[Kolejny
ksiądz ukarany za Wieczerzę Pańską]
Spór między ks. prof.
Gottholdem Hasenhüttl a władzami kościelnymi zaostrzył się. W miniony wtorek
ks. Hasenhüttl wydał oświadczenie. W liście do bp. Reinharda Marx,
zwierzchnika Diecezji Trewiru ks. Hasenhüttl napisał: „Moje rzekome
przestępstwo polega na tym, że zaprosiłem ewangelickich chrześcijan do Stołu
Pańskiego. W tym nie mogę dopatrzyć się żadnej winy.”
Bp Marx postawił ks. Hasenhüttl ultimatum i dał mu czas do 16. lipca na
wyrażenie skruchy za złamanie przepisów kościelnych oraz złożenie obietnicy,
że już więcej nie odważy się na udzielanie Komunii ewangelikom.
We wspomnianym już liście ks. Hasenhüttl napisał biskupowi, że jego sumienie
zakazuje mu podporządkowania się woli biskupa i odmawia podpisania
przedłożonego mu oświadczenia.
Dziś biskup Reinhard Marx ogłosił, że zawiesza ks. Hasenhüttl we wszystkich
czynnościach kapłańskich. Rozważane jest też pozbawienie emerytowanego ks.
profesora Hassenhüttl kanonicznej misji nauczania teologii katolickiej.
Biskup Marx powiedział, że podjęcie takiej decyzji było dla niego niezwykle
trudne i ma nadzieję, że ks. Gotthold Hasenhüttl wyrazi żal i skruchę, aby
ogłoszone sankcje mogły być cofnięte. Jako biskup mam obowiązek interwencji
tam, gdzie prawo kościelne jest łamane - dodał bp Marx.
Wyrazy solidarności i wsparcia wobec ks. Hassenhüttl wypowiedziały
katolickie organizacje świeckie "My jesteśmy Kościołem" (Wir sind die Kirche)
oraz "Kościół od dołu" (Kirche von unten), a także berlińska Parafia
Ewangelicka z Prenzlauer Berg, w której ks. Gotthold Hasenhüttl odprawił
ekumeniczną mszę świętą. Ks. Hasenhüttl powiedział po decyzji o jego
suspendowaniu, że nie uznaje ślepego posłuszeństwa, a zachowanie biskupa
Marxa ocenia jako "inkwizytorskie", oraz szkodzące jedności Kościoła Jezusa
Chrystusa. Jednocześnie ks. Hasenhüttl zapowiedział, że od decyzji zamierza
odwołać się do Watykanu.
Zastosowanie sankcji wobec teologa poparł przewodniczący rzymskokatolickiej
Konferencji Biskupów Niemieckich, kard. Karl Lehmann z Moguncji oraz
nuncjusz apostolski w Republice Federalnej Niemiec abp Giovanni Lajolo. Ten
ostatni podkreślił, że msza, podczas której ewangelicy przystąpili do
Komunii św. była nielegalna i złamała podstawowe prawdy wiary, jakie wyznaje
Kościół Rzymskokatolicki.
Patrz także:
Wspólna Komunia przyczyną kary
(epd/kns, za: Dariusz Bruncz, www.kosciol.pl) |