Witryna Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP


[Chodzący na nabożeństwa żyją dłużej]

Osoby, które modlą się są z reguły zdrowsze, szczęśliwsze i żyją dłużej. Zdaniem psychologa Michale Utsch z Instytutu ds. problematyki z zakresu światopoglądu (EZW – Evangelische Zentralstelle für Weltanschauungsfragen) Ewangelickiego Kościoła w Niemczech (EKD), na statystyczną zależność pomiędzy zdrowiem fizycznym a wiarą wskazują badania poświęcone modlitwie, przeprowadzone przez niemieckich i amerykańskich naukowców. Przez modlitwę naukowcy rozumieją pozytywną postawę będącą wyrazem wiary i polegającą na pełnym zaufania zwróceniu się do Boga jako osobistego przyjaciela.

Opierając się na badaniach przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych, 20-letni Amerykanie regularnie biorący udział w niedzielnych nabożeństwach mają szansę żyć o 6,6 lat dłużej niż ich rówieśnicy, którzy nie chodzą do kościoła. Osoby sporadycznie uczęszczające do kościoła, meczetu lub synagogi żyją natomiast ok. 4,4 lat dłużej od osób niewierzących.

Wyniki badań przeprowadzonych w Hamburgu zaprzeczają ponadto powszechnie przyjętemu twierdzeniu, iż osoby religijne są bardziej neurotyczne od niereligijnych. Zdaniem badaczy, osoby ufające Bogu czują się mniej samotne i częściej pozytywnie wyrażają się o swoim życiu.

Tłum. Ewa Śliwka, źródło: "Idea-Spektrum" nr 5 z 28 stycznia 2004 r., str. 13.


(c) 2004 - Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP - internet@luteranie.pl