english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

14. Niedziela po Trójcy Świętej

 

Materiały liturgiczno-homiletyczne

Rok kościelny   w życiu ewangelika 

  

Kazanie na 14. Niedzielę po Trójcy Świętej - 17 września 2006 r.

 
2.Dziękujemy Bogu zawsze za was wszystkich, wspominając was w modlitwach naszych nieustannie, 3.mając w pamięci dzieło wiary waszej i trud miłości, i wytrwałość w nadziei pokładanej w Panu naszym, Jezusie Chrystusie, przed Bogiem i Ojcem naszym, 4.wiedząc, bracia umiłowani przez Boga, że zostaliście wybrani, 5.gdyż ewangelia zwiastowana wam przez nas, doszła was nie tylko w Słowie, lecz także w mocy i w Duchu Świętym, i z wielką siłą przekonania; wszak wiecie, jak wystąpiliśmy między wami przez wzgląd na was. 6.A wy staliście się naśladowcami naszymi i Pana i przyjęliście Słowo w wielkim uciśnieniu, z radością Ducha Świętego, 7.tak iż staliście się wzorem dla wszystkich wierzących w Macedonii i w Achai. 8.Od was bowiem rozeszło się Słowo Pańskie nie tylko w Macedonii i w Achai, ale też wiara wasza w Boga rozkrzewiła się na każdym miejscu, tak iż nie mamy potrzeby o tym mówić; 9.bo oni sami opowiadają o nas, jakiego to u was doznaliśmy przyjęcia, i jak nawróciliście się od bałwanów do Boga, aby służyć Bogu żywemu i prawdziwemu 10.i oczekiwać Syna jego z niebios, którego wzbudził z martwych, Jezusa, który nas ocalił przed nadchodzącym gniewem Bożym.
 

1 List do Tesaloniczan 1,2-10
 

ks. Roman KluzTesalonika była dużym, portowym miastem, położonym w Macedonii – rzymskiej prowincji. Pierwotnie miasto nosiło nazwę Termai, co znaczy gorące źródła. Dzisiaj miasto to, położone w północnej Grecji, znane jest pod nazwą Saloniki.
 
Apostoł Paweł wraz z Sylasem przybył do Tesaloniki w czasie swojej drugiej podroży misyjnej. Przebywał tutaj bardzo krotko, około dwóch lub trzech miesięcy. Przez trzy tygodnie zwiastował w synagodze Słowo Boże o Jezusie Chrystusie. Służba apostolska Pawła w Tesalonikach przyniosła owoc. Powstał zbór, do którego apostoł napisał dwa listy. Pierwszy z nich zaliczany jest do najstarszych pism Pawłowych.
 
We wstępie swojego pierwszego listu do Tesaloniczna apostoł mówi o swojej pamięci w modlitwie za zbór. Dziękuję Bogu za pozytywną odpowiedz jakiej wierni Kościoła w Tesalonice udzielili łasce Bożej, słuchając jego pierwszych nauk o Dobrej Nowinie. Apostoł wyraża swoje wielkie zadowolenie za życie zboru, które jest wielkim i wspaniałym przykładem dla innych.
 
Wiara członków Kościoła w Tesalonikach, chociaż nie omijały ich doświadczenia i ucisk, spowodowany stosunkiem władz rzymskich do chrześcijaństwa i prześladowaniami, stanowiła wielkie świadectwo dla okolicznych miast i miasteczek Macedonii i Achai.
 
Kościół w Tesalonikach jest dla nas wielkim świadectwem wiary w Jezusa Chrystusa. I za tym świadectwem oraz za Jezusem Chrystusem każdy chrześcijanin powinien również w swoim życiu podążać.
 
Trzy rzeczy są godne podkreślenia w religijnym życiu Kościoła w Tesalonikach. Apostoł Paweł je wymienia: dzieło wiary – widoczne na każdym kroku życia zboru, trud miłości i wytrwałość w nadziei pokładanej w Jezusie Chrystusie.
 
Te aspekty powinny być obecne i dzisiaj w życiu każdego chrześcijanina, w życiu każdego zboru, każdej parafii i całego Kościoła. Kościół ma być żywy, składać świadectwo wiary, miłości i nadziei. By taki był, musi posiadać w swoich szeregach osoby głęboko wierzące, oddane Jezusowi Chrystusowi. Musi mieć wyznawców, których serca otwarte są dla Ewangelii, dla Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie. Jezusie, którego każdy człowiek, każdy z nas w swoim życiu tak bardzo potrzebuje. On jest naszym Panem. Jest również naszym Zbawicielem. I to jest piękne i wspaniałe.
 

Tak więc ta Dobra Nowina, wieść o zbawieniu rozbrzmiewa również dzisiaj wśród nas. Tego pocieszającego zwiastowania bardzo potrzebuje współczesny człowiek, zagubiony w zgiełku i gwarze świata. Zwiastowania o Chrystusie potrzebujesz również i Ty, drogi internauto. Potrzebujesz wiary w Jezusa Chrystusa, aby twoje życie nabrało sensu, wartości i barwy. Wiec ciesz się i z radością przyjmuj Boże Słowo. Kieruj się w swoim życiu, w postępowaniu - ewangelią, ona bowiem staje się wtedy owocem Twojej wiary. Takiego owocu świat współczesny, każdy człowiek bardzo potrzebuje.
 

Zatem daj świadectwo wiary! Aby dzięki niemu również inni w swoim życiu poznali Jezusa. Bardzo go potrzebują. Pomóż im go poznać i znaleźć! Twoja wiara ma być widoczna w działaniu. Wyrastać ze świadomej przynależności do Jezusa Chrystusa.

Ważną rzeczą, o której pisze apostoł Paweł jest trud miłości. Czym jest miłość? Miłość jest służbą dla innych. Jest oddaniem się drugiemu człowiekowi. Świat potrzebuje miłości. Bowiem zbyt dużo jest ludzi, którzy współcześnie nie zaznają jej ciepła. Zbyt wiele jest dzieci porzuconych przez rodziców! Zbyt wielu jest bezdomnych odtrąconych przez swoje rodziny. Zbyt wiele jest osób starszych i samotnych opuszczonych przez swoje dzieci. Oni wszyscy potrzebują tylko odrobiny miłości. Więc daj w życiu świadectwo miłości. Miłość nie jest tylko uczuciem ona przede wszystkim jest czynem.

 
Pamiętasz historię o miłosiernym Samarytaninie? W swojej podroży spotkał na drodze człowieka potrzebującego pomocy. Nie zawahał się mu pomóc. Nie obawiał się, że również jego, podobnie jak człowieka leżącego na drodze, mogą napaść zbójcy i okaleczyć. Samarytanin kierując się miłością bliźniego okazał pomoc śmiertelnie rannemu człowiekowi. Otaczający Cię ludzie potrzebują ciepła twojej miłości. Jeśli chcemy pokonać zło szerzące się w tym świecie. Zło, którym zdominowane jest tak wiele ludzkich serc, to możemy je zwyciężyć w imieniu Jezusa Chrystusa naszą miłością. Może dlatego jest wokół nas tak często wielu ludzi niegodziwych, ponieważ nigdy w swoim życiu nie zaznali miłości. Daj im więc miłość, aby również mogli kochać i sami być kochani!
 
Nadzieja to ostatnia rzecz, o której mówi Paweł. Pisze o nadziei pokładanej w Jezusie Chrystusie. Czegoś oczekujemy. A czego może oczekiwać chrześcijanin, jeśli nie objawienia chwały i mocy Bożej? Nadzieja musi mieć swoje oparcie. Ta nasza ją posiada. Pokładamy ją w Jezusie Chrystusie.
 
Kiedy Aleksander Wielki wyruszył na wyprawy wojenne porozdawał wszystkie swoje posiadłości przyjaciołom. Ktoś powiedział do niego: „Przecież niczego sobie nie zostawiłeś.” Odpowiedział: „Owszem, zostawiłem. Sobie zatrzymałem swoja nadzieję.” Trzeba mieć nadzieję.
 
W wielu trudnych okolicznościach, w niełatwych sytuacjach pozostaje nam nadzieja. Ludziom tak dzisiaj często jej brakuje. Osoby, które Cię otaczają potrzebują nadziei. Daj więc świadectwo nadziei! Wskaż na Jezusa i powiedź innym, że Chrystusowi można zaufać.
 

Symbolem nadziei jest kotwica. Pozwala ona statkowi bezpiecznie stać na redzie. Nie pozwala ona na niekontrolowane dryfowanie po morzu. Kotwica „trzyma” statek. Dla nas taką „kotwicą” – nadzieją jest Jezus Chrystus. Dlatego trzeba wskazywać światu na Jezusa, aby ludzie nie byli pozbawieni nadziei. Potrzebują jej bowiem w swoim życiu. Zarówno tej doczesnej jak i wiecznej.
 
Tak więc trwają: wiara, nadzieja i miłość. Daj światu świadectwo wiary, nadziei i miłości. Amen.
 

ks. Roman Kluz, Proboszcz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Brennej