english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

50. rocznica ordynacji ks. Mariusza Wernera

W 2. Święto Zmartwychwstania Pańskiego odbyło się w Parafii Ewangelicko-Augsburskiej św. Mateusza w Łodzi uroczyste nabożeństwo spowiednio-komunijne, podczas którego obchodzono 50. rocznicę ordynacji ks. Mariusza Wernera. Słowa pozdrowienia do dostojnego Jubilata wygłosił zwierzchnik Kościoła, bp Janusz Jagucki, który przypomniał etapy służby ks. M. Wernera. Bp J. Jagucki w asyście bp. Mieczysława Cieślara, zwierzchnika Diecezji Warszawskiej, biskupa seniora Zdzisława Trandy z Kościoła Ewangelicko-Reformowanego, a także ks. Marcina Undasa (Zgierz) i ks. Jana Cieślara (Pabianice) udzielił ks. M. Wernerowi błogosławieństwa. Biskup Jagucki przekazał również ks. Wernerowi laudację w imieniu Konsystorza Kościoła. Świąteczną liturgię wzbogacił występ chórów parafii ewangelickich ze Zgierza i Łodzi oraz pieśni wykonane przez Magdalenę Hudzieczek-Cieślar (sopran). Każdy uczestnik nabożeństwa otrzymał kartę pamiątkową z Różą Lutra i mottem biblijnym Jubilata z Flp 1,21: „Albowiem dla mnie życiem jest Chrystus, a śmierć zyskiem”.
   

ks. Mariusz Werner

 
Ks. Mariusz Werner urodził się w Poznaniu. Po wojnie ukończył gimnazjum w Kaliszu, a następnie rozpoczął studia na Wydziale Teologii Ewangelickiej Uniwersytetu Warszawskiego. Ukończył je już w Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej i 15 kwietnia 1956 roku został ordynowany w Kaliszu na duchownego Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Aktu ordynacji dokonał ówczesny zwierzchnik Kościoła, bp Karol Kotula w asyście ks. Jerzego Sachsa oraz ks. prof. Woldemara Gastparego. Wspomnienia tych wydarzeń powróciły, gdy Karol Werner, syn ks. Mariusza, odczytał relację „Strażnicy Ewangelicznej” z pamiętnego dnia 1956 roku.

  

Po ordynacji ks. Werner był wikariuszem Diecezji Warszawskiej, a następnie został mianowany administratorem i ostatecznie wybrany proboszczem Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Zgierzu. Jego służba obejmowała również parafie ewangelickie w Ozorkowie, Łęczycy i Łowiczu, a od połowy lat 60-tych również w Kutnie. Dzięki staraniom ks. Wernera w Zgierzu wybudowano nowy kościół Opatrzności Bożej. Stary kościół został zniszczony przez Niemców, a nabożeństwa odprawiane były w kaplicy cmentarnej.

   

Ks. Mariusz Werner z bp. prof. Andrzejem Wantułą oraz Rada Parafialną w Zgierzu.

Zdjęcie wykonano po uroczystości instalacji ks. Mariusza Wernera na proboszcza Parafii Ewang-Augsb. w Zgierzu w dniu 9 maja 1965 r.

Źrodło: Archiwum Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Zgierzu 
 

W 1979 roku ks. M. Werner został wybrany na proboszcza Parafii św. Mateusza w Łodzi. Jednocześnie ks. Werner był członkiem Komisji Ewangelizacyjno-Misyjnej Diecezji Warszawskiej, a u boku ks. seniora Jana Waltera pełnił urząd konseniora diecezji. Brał udział w pracach trzech kolejnych kadencji Synodu Kościoła. Był przewodniczącym Łódzkiego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej. Jako łódzki proboszcz angażował się w działalność charytatywną także poza strukturami kościelnymi, m.in. w PCK jako członek zarządu głównego. Po zmianach ustrojowych ks. Werner czuwał nad procesem rewindykacji mienia należącego przed wojną do parafii ewangelickich w Łodzi. W 1993 roku został poświęcony w Łodzi nowy dom parafialny wybudowany staraniem ks. Wernera. W 1996 roku ks. Mariusz Werner przeszedł w stan spoczynku.
  
Po nabożeństwie w kaplicy „Mateusik” odbyło się spotkanie, w którym wzięli udział również wierni i duchowni z parafii, w których pracował ks. Werner. Szczególnymi wspomnieniami wielu lat sprawdzonej przyjaźni podzielił się bp Zdzisław Tranda, który obok małżonki Jubilata był obecny na ordynacji przed 50 laty. Biskup przypomniał wspólną pracę ewangelizacyjną, ale również ciężkie chwile w służbie ks. Wernera, kiedy to w latach 70-tych nastąpiły masowe wyjazdy członków parafii za granicę. Głos zabrał również bp Janusz Jagucki, byli wikariusze oraz najbliższa rodzina ks. Wernera.

 

  

Na końcu przemówił wyraźnie wzruszony Jubilat. Przypomniał o trudnych latach wojny i okresu powojennego, powtarzając wielokrotnie słowa o Bożej pomocy i prowadzeniu przez wszystkie lata służby: "Przez minione 50 lat doznawałem wielkiej łaski Bożej budowania Jego Królestwa na gruncie ludzkich serc... Zapewne niedoskonałym byłem Jego sługą. Dzisiaj, w tę okrągłą liczbę lat mojej służby, serce moje pełne jest wdzięczności Bogu za powołanie i uznanie mnie, pomimo tak wielu moich słabości i ułomności, godnym tej służby" - powiedział ks. Werner.

  

Na zakończenie ks. Mariusz Werner szczególnie osobiste i wzruszające słowa skierował do żony Elżbiety, z którą w przyszłym roku będzie obchodzić złote gody, oraz syna Karola i synowej Wiesławy, dziękując wszystkim za duchowe wsparcie. Po świadectwie ks. Wernera zebrani odśpiewali czcigodnemu Jubilatowi „Sto lat” oraz „Plurimos annos”.

 
D.Bruncz