english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

Obóz Bożych zawodników w Jerzykowie

Dnia 3 lipca 2006 roku położony wśród zieleni Jerzykowa budynek Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Poznaniu zapełnił się dziećmi z klas I-V, które przyjechały na obóz z całej diecezji Pomorsko-Wielkopolskiej oraz z Katowic i Hażlacha.

   

Ze śpiewem na ustach

 
Obóz rozpoczął się pod hasłem „Olimpiada sportowa Jerzykowo 2006”, a tematyka sportowa przez cały pobyt przeplatała się z biblijnym przesłaniem kolonii, które zaczerpnięte zostało z I Listu do Koryntian 9,24: "Czy nie wiecie, że zawodnicy na stadionie wszyscy biegną, a tylko jeden zdobywa nagrodę? Tak biegnijcie abyście nagrodę zdobyli".

   
Podczas codziennych zajęć obozowych dzieci poznawały fragment życia proroka Eliasza – Bożego "zawodnika", który "biegł" wytrwale i osiągnął sukces poprzez swoje zaufanie Bogu, wierność, posłuszeństwo i wytrwałość. Każdego wieczoru uczestnicy poznawali również historie misjonarzy – najpierw Williama Carrey’a, a potem Amy Carmichael.

  
Oprócz zajęć biblijnych i śpiewu, który chętnie wybrzmiewał z ust obozowiczów, dwie obozowe drużyny – Championy i Tygrysy każdego dnia walczyły w zawodach sportowych i konkursach. Zdobywano w ten sposób cenne punkty, które na zakończenie obozu zamienione zostały na nagrody książkowe i inne drobne upominki.
Nie brakowało również wycieczek do miejsc takich jak: Skansen Miniatur w Pobiedziskach, Osada w Biskupinie, Muzeum Kolejnictwa Wąskotorowego w Wenecji wraz z przejażdżką kolejką wąskotorową, Muzeum Łowiectwa w Uzarzewie, stadnina koni czy leśna ścieżka edukacyjna w Jeziercach. Dzieci zaliczyły również marsz na orientację z mapą w ręku. Poszukiwały także skarbu, który po wykonaniu licznych zadań ukrytych w lesie, udało się odnaleźć. Po otwarciu znalezionej skrzynki, okazało się, że tym najcenniejszym skarbem jest Biblia, której posiadania często nie doceniamy i nie korzystamy z jej bogactwa.

    

Konkurencja sportowa - przeciąganie liny

 
Pogoda okazała się wspaniałym prezentem od Pana Boga. Dzieci chętnie więc korzystały z uroków pobliskiej plaży i jeziora. Był też grill z kiełbaskami i wiele innych wspaniałych chwil spędzonych wspólnie.
 

  cała grupa w Muzeum Kolejnictwa w Wenecji

 

Czas obozu bardzo szybko minął i nadszedł 13 lipca – dzień wyjazdu. Obozowicze żegnali się ze łzami w oczach. Wszyscy obiecali sobie jednak, że za rok znów się spotkają, by jako jedna Boża drużyna poznawać, jak wspaniałym trenerem jest Ten, który wiernie biegnącym zawodnikom obiecuje nagrodę w Niebie.
 
Katarzyna Cieślak