english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

12. Niedziela po Trójcy Świętej

Kazanie na 12. Niedzielę po Trójcy Świętej - 26 sierpnia 2007 r.
 
 (22) I przybyli do Betsaidy. I przyprowadzili do niego ślepego, i prosili go, aby się go dotknął. (23) A On wziął ślepego za rękę, wyprowadził go poza wieś, plunął w jego oczy, włożył nań ręce i zapytał go: Czy widzisz coś? (24) A ten, przejrzawszy, rzekł: Spostrzegam ludzi, a gdy chodzą, wyglądają mi jak drzewa. (25) Potem znowu położył ręce na jego oczy, a on przejrzał i został uzdrowiony; i widział wszystko wyraźnie. (26) I odesłał go do domu jego, nakazując: Tylko do wsi nie wchodź.
Ewangelia św. Marka 8,22-26
 
„Ujrzeć świat, poznać zbawienie"
 
ks. Henryk ReskeCzytając lub słuchając systematycznie kazań na kolejne niedziele łatwo można się zorientować, że tematyka fragmentów Pisma Świętego koncentruje się co pewien czas na podobnych zagadnieniach. Teksty kazalne nawiązują do podobnych zdarzeń, choć dotyczą innych miejsc, innych spotkań i innych osób. Taka sytuacja ma miejsce również dzisiaj, gdy ewangelia mówi o uzdrowieniu niewidomego.
 
Tym razem dzieje się to w Betsaidzie, miasteczku położonym na północnym brzegu jeziora Genezaret. Betsaida jest miejscem skąd pochodziło kilku apostołów (Filip, Andrzej i Szymon), w jego pobliżu miało miejsce cudowne nakarmienie pięciu tysięcy mężów wraz z ich rodzinami. Betsaida - jest to również miejsce, pod adresem którego Jezus wypowiedział gorzkie słowa groźby z powodu niewiary jego mieszkańców.
 
Po przybyciu do Betsaidy przyprowadzono do Jezusa ślepego. Ludzie, którzy przyprowadzili niewidomego wierzyli, że kontakt z Jezusem uzdrowi go. Ewangelista Marek pisze w swojej ewangelii, że „gdziekolwiek przyszedł (...) kładli chorych na placach i prosili, by się mogli dotknąć choćby kraju szaty jego; a ci którzy się go dotknęli, zostali uzdrowieni” (Mk 6,56).
 

 
Możemy sobie doskonale wyobrazić, że w dobie braku fachowej medycyny osoba, która uzdrawiała chorych była kimś niezwykle pożądanym. Przecież nawet dzisiaj, gdy jest tak wielu lekarzy, możliwość leczenia metodami niekonwencjonalnymi jest ciągle bardzo popularna. Ku niemałemu zaskoczeniu efekty potrafią być czasem naprawdę zdumiewające.
 
Wiemy, że Jezus był uznawany za cudownego lekarza, ale wiemy też, że Jego celem było uleczenie duszy, mimo, że zaczynał terapię od ciała. Czy metoda Jezusa była skuteczna? Jakie wnioski ludzie wyciągali ze swojego uzdrowienia? Można by zapytać o to te osoby, które w czasach nam współczesnych zostały uzdrowione – a tacy rzeczywiście są. Oczywiście można zaobserwować różne relacje i różne reakcje, ponieważ różne jest podejście i różne są źródła uzdrowień. Nie brakuje dziś na świecie ludzi, którzy zostali uleczeni przez bioenergoterapeutów, jest też wiele osób pielgrzymujących do różnych sanktuariów w nadziei, że tam zostaną posileni i uzdrowieni. Kiedy to następuje, zazwyczaj wdzięczność z powodu uzdrowienia skierowana jest w stronę osoby, która tego dokonała lub miejsca określanego, jako cudowne.
 
kościół w Orzeszu
 
Ludzie uzdrowieni przez samego Jezusa byli mu bardzo wdzięczni, ale zwykle nie rozpoznawali, że jest On Zbawicielem. Istotą wszystkich uzdrowień i wszystkich cudów było niesienie pomocy uciemiężonym ludziom, ale w jeszcze większym stopniu chodziło o odmianę ich duchowego życia. Dokonanie cudu zawsze było środkiem do osiągnięcia celu, a nie celem samym w sobie. Dlatego zatrzymanie się na cudzie jest zatrzymaniem się na początku drogi. Skupianie się na osobie i ubóstwianie człowieka, który tego dokonał jest błędne. Chwałę i uwielbienie za dar uzdrowienia należy zawsze oddać Bogu i być wdzięcznym, że przez innego człowieka pomaga nam w naszych niedomaganiach.
 
Cud przywrócenia wzroku ślepemu daje możliwość przeanalizowania naszego życia, nie tylko pod względem dosłownej sprawności widzenia, ale otwarcia naszych oczu na Boże dzieła.
 
Bóg dokonuje wielu cudownych dzieł w naszym życiu i chce, aby one uczyniły nasze życie szczęśliwym i pełnym sensu. Na pewno nie stanie się to jeśli będziemy dostrzegać tylko problemy swojego zdrowia, czy problemy materialne. Bóg chce, aby ludzie przejrzeli całym swoim ciałem i duszą. Oznacza to konieczność wzrastania w wierze.
 
W dzisiejszej ewangelii nie chodzi o prezentację ówczesnych metod leczenia lecz o cel, w jakim Jezus to czyni. Ówczesne metody wydają się wyjątkowo prymitywne z punktu widzenia dzisiejszej higieny i medycyny. Ewangelia mówi przecież, że ów człowiek został wzięty na ubocze i tam Jezus plunął w jego oczy, współczesne tłumaczenie mówi: pomazał śliną jego oczy, potem włożył nań ręce. Dzięki Chrystusowi niewidomy mógł wreszcie ujrzeć świat, który go otacza. Ujrzał też i poznał dobroć Zbawiciela.
 

kościół w Orzeszu - wnętrze

 
Czy oprócz jego oczu otworzyło się także jego serce na zbawienie?
 
Niechaj każdy z nas, kto boryka się dzisiaj ze swoimi problemami, w tym także z problemami wiary, poczuje działanie Chrystusa, Jego dotyk, aby poznać, że On wszystko może zmienić. Amen.
 
ks. Henryk Reske, Proboszcz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Orzeszu