english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

Profesor Miodek, Luter Party, City Games ...

Profesor Miodek, Luter Party, City Games
czyli Zjazd Młodzieży Diecezji Wrocławskiej
 
Ponad 60 osób wzięło udział w Zjeździe Młodzieży Diecezji Wrocławskiej, który odbył się we Wrocławiu w dniach 18-20 czerwca br. Delegaci ze Szczecina, Gorzowa Wlkp., Jeleniej Góry-Cieplic, Lubania, Świdnicy, Jawora oraz Wrocławia brali udział w programie, który trwał od piątkowego wieczoru, przez całą sobotę, do niedzielnego nabożeństwa. Na różnorodny w formie i przekazie program składały się m.in.: spotkanie z prof. Janem Miodkiem - znanym polskim językoznawcą, Luter Party, spacer pt. "Protestancki Wrocław", rejsy statkiem wycieczkowym po Odrze oraz fabularna gra miejska City Games.
 
Luter Party
   

  
- Mamy nadzieję, że czas spędzony we Wrocławiu, choć niedługi, da możliwość zawiązania nowych znajomości i przyjaźni, które nie zakończą się wraz z wyjazdem z naszego miasta - mówił, rozpoczynając zjazd, ks. Marcin Orawski - jeden z gospodarzy i organizatorów spotkania. Wzajemne poznanie się oraz integracja grupy były celami, dla których już na początku, bo w piątkowy wieczór, zostało zorganizowane Luter Party. Przygotowane przez wrocławskich studentów gry na rozpoznawanie imion i zainteresowań, były nie tylko dobrą zabawą, ale pozwoliły na szybkie poznanie wielu nowych osób. W dalszej części zabawy młodzież miała możliwość wyboru pomiędzy licznymi grami planszowymi, zręcznościowymi, słuchaniem muzyki, oglądaniem filmu itp. Na parafialnym podwórku rozpalony został grill, z którego można było cały czas korzystać.
 
"U Luteran" czy "u Luteranów"
 
Spotkanie w wybitnym językoznawcą języka polskiego - prof. Janem Miodkiem było jednym z najważniejszych wydarzeń drugiego dnia zjazdu. Profesor Miodek poprowadził prelekcję na temat wpływu języka biblijnego na kulturę i sposób postrzegania świata przez współczesnych ludzi. - Żyjemy wszyscy pod wpływem metafory trzech wzgórz: Kapitolu, Akropolu i Golgoty. Pierwsze dało prawo, drugie filozofię i naukę demokracji, a trzecie etykę - mówił profesor.

W wystąpieniu, które toczyło się przede wszystkim wokół metafory ostatniego wzgórza, profesor wymienił liczne przykłady religijnych pojęć i metafor, które nie tylko weszły do świeckiego języka, ale także wpłynęły na nasze rozumienie etyki i moralności. Należą do nich m.in. "wdowi grosz", "od Annasza do Kajfasza", trąba jerychońska itp.

 
 
Po zakończonym wystąpieniu młodzież miała możliwość zadania profesorowi kilku pytań. Pytano m.in. o to, czy język religijny może być "na czasie", tzn. jak tłumaczyć teksty biblijne, by brzmiały współcześnie, a jednocześnie nie traciły swego przesłania i sfery sacrum?

Niestety, nierozstrzygnięty został problem prawidłowości używania sformułowania "u luteran" czy "u luteranów". - Słowniki języka polskiego zalecają formę "u luteranów" - mówił profesor, ale dodał - Należy jednak z szacunkiem odnosić się do sformułowań zwyczajowych, które funkcjonują w obrębie jakiejś społeczności, czego przykładem jest używanie zwrotu "u luteran". Nie ma w tym przypadku jasnych zasad gramatycznych, mówimy więc u Amerykanów, u Hiszpanów, a jednocześnie u Rosjan.

 
- Wyrażając wdzięczność za dzisiejszy wykład i spotkanie z młodzieżą ewangelicką, chciałbym podziękować także za optymizm pana profesora, wyrażony w zdaniu, że "świat idzie ku lepszemu" - powiedział na zakończenie prowadzący spotkanie ks. Marcin Orawski. - Dziś gdy wokół słyszymy, że świat się stacza i zdąża ku katastrofie, taki optymizm jest niezwykły - dodał.
 

Rejsy statkami i edukacyjny spacer

 
Popołudniowy program rozpoczął się od dwóch rejsów statkiem wycieczkowym po Odrze. Do obu statków wsiadło łącznie 68 uczestników. Niestety wysoki poziom wody nie pozwolił na popłynięcie wcześniej planowaną trasą wokół Ostrowa Tumskiego, ale i tak 45-minutowe rejsy w kierunku wrocławskiego ZOO były przyjemnymi wycieczkami i miły popołudniowym odpoczynkiem.
 
 

Po zakończeniu rejsów grupę przejęła przewodniczka miejska - Anna Oryńska. - Zapraszam wszystkich na plenerową opowieść o historii pierwszych ewangelików wrocławskich, ludzi wykształconych i niezwykłych, którzy wywarli widoczny do dzisiaj wpływ na kulturę naszego miasta - powiedziała przewodniczka i poprowadziła grupę od Ostrowa Tumskiego przez Zakład Narodowy im. Ossolińskich, kościół Marii Magdaleny, wrocławski rynek, po cerkiew prawosławną i otwartą niedawno po remoncie Synagogę pod Białym Bocianem.

 
City Games
 
To ostatni punkt sobotniego programu. Celem gry było niekonwencjonalne poznawanie Wrocławia poprzez wykonywanie zadań. Młodzież została podzielona na sześć grup. Miejsca startu dla każdej grupy zostały wyznaczone gdzie indziej: pod pręgierzem, przy uniwersytecie, przy kamienicach Jaś i Małgosia, przy kościele ewangelickim, na Placu Jana Pawła II oraz przy słynnej wrocławskiej Mleczarni.
 
 
Zadaniem grup było przemieszczanie się po mieście tak, aby na godz. 21.30 dotrzeć w okolice Hali Stulecia. Po drodze uczestnicy mieli wykonać punktowane zadania, takie jak: zapytanie Wrocławian, co sądzą o niewymiarowych schodach w przejściu świdnickim? Gdzie na Ostrowie Tumskim znajduje się Kluskowa Brama? Albo dowiedzieć się jaką rolę dla współczesnych Wrocławian pełni pręgierz?
 

Po dotarciu wszystkich grup na miejsce i uhonorowaniu zwycięzców przyszedł czas na ostatnią tego dnia atrakcję - udział w multimedialnym pokazie fontanny na pergoli przy Hali Stulecia.

 
Nabożeństwo młodzieżowe i piknik
 
Diecezjalny Zjazd Młodzieży zakończył się uroczystym nabożeństwem w kościele Opatrzności Bożej, które prowadzone było według liturgii młodzieżowej. Zespół studentów prowadzący śpiew dbał przez cały zjazd, aby młodzież poznała pieśni, które później były śpiewane w czasie nabożeństwa. W śpiew chętnie włączyli się wrocławscy wierni, dla których młodzieżowe pieśni i liturgia nie są już nowością. Kazanie wygłosił ks. Sławomir J. Sikora ze Szczecina. - Wyrażam wielką wdzięczność za zorganizowanie tego zjazdu, choć ze strony duszpasterskiej mam pewną obawę, że młodzież tak dobrze czuła się w waszym mieście, że zaczyna wspominać o chęci uczenia się, pracy i zamieszkania we Wrocławiu - powiedział.
  
 
W czasie nabożeństwa odbyła się uroczystość wręczenia świadectw z nauczania kościelnego dla wrocławskich uczniów. Świadectwa uczniom szkół podstawowych, gimnazjów oraz najmłodszym uczestnikom Szkółki Niedzielnej wręczali: bp Ryszard Bogusz, Iwona Orawska oraz ks. Marcin Orawski.
 

- Z nauką jest jak z wiosłowaniem pod prąd. Skoro tylko zaprzestaniesz pracy, zaraz spycha cię do tyłu - przytoczył słowa Beniamina Brittena bp Ryszard Bogusz i dodał - W mijającym roku szkolnym jedni wiosłowali lepiej, inni trochę gorzej, niektórych może zaczęło spychać nieco do tyłu, ale tak czy inaczej dziś wszyscy oczekują wakacyjnego odpoczynku.

 
 
Nabożeństwo było okazją do złożenia podziękowań wielu osobom, które w ciągu roku szkolnego, często bezinteresownie, prowadziły w parafii różnorodne zajęcia z dziećmi, młodzieżą i osobami dorosłymi. Słowa szczególnego podziękowania zostały skierowane pod adresem zespołu wrocławskich studentów, którzy nie tylko włożyli wiele pracy w przygotowanie diecezjalnego zjazdu młodzieży, ale przez cały rok regularnie przygotowywali wieczorne nabożeństwa młodzieżowe. - Bez zaangażowania zespołu studentów i wielu osób współpracujących nie byłoby możliwe zorganizowanie zjazdu młodzieży, nie byłoby regularnych nabożeństw młodzieżowych i cotygodniowych spotkań. Bardzo wam za to dziękuję - mówił ks. Marcin Orawski.
 
Po nabożeństwie większość uczestników spoza Wrocławia wyruszyła w podróż powrotną. Wrocławianie spotkali się jeszcze na corocznym pikniku w parku Ewangelickiego Centrum Diakonii i Edukacji im. ks. Marcina Lutra. Niestety, kropiący deszcz nie napawał optymizmem, a niektórych zniechęcił już na początku. Po kilkudziesięciu minutach przestało jednak padać i ponad pięćdziesięcioosobowa grupa mogła bez przeszkód grillować, grać w piłkę nożną, rozmawiać, odpoczywać.
 
 

Piknik zakończył się około 19.30, ponieważ niektórzy nie zdążyli wcześniej oddać głosu w wyborach prezydenckich, a lokale wyborcze zamykano o godz. 20.00 ...

  
Tekst: mo.
Zdjęcia: Marcin i Iwona Orawscy, Anna Pawlukanis, ks. Dawid Mendrok