english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

Kain

Mężczyzna zbliżył się do swej żony Ewy. A ona poczęta i urodziła Kaina,
(Rdz. 4,1)

 

Adam i Ewa stali się dumnymi stwórcami nowego życia, ale to nowe życie zostało stworzone w chorobliwej wspólnocie ludzi i śmierci. Kain jest pierwszym człowiekiem, który urodził się na przeklętej ziemi. Od Kaina dopiero rozpoczyna się historia - historia śmierci. Adam - żyjący w cieniu śmierci i trawiony pragnieniem życia - zrodził Kaina, mordercę. To jest nowe w Kainie, synu Adama, że sam - sicut Deus - sięga po życie. Człowiek, któremu nie wolno jeść z drzewa życia, z tym większym pożądaniem sięga po owoc śmierci, po zniszczenie życia. Tylko stwórca może zniszczyć życie. Kain uzurpował sobie to ostateczne prawo stwórcy i stał się mordercą.

 

Dlaczego zamordował? Z nienawiści do Boga. Ta nienawiść jest olbrzymia. l Kain jest wielki; jest większy od Adama, bo też jego nienawiść jest większa, a to znaczy, że jego żądza życia jest większa. Historia śmierci stoi pod znakiem Kaina,

 

Chrystus na Krzyżu, zamordowany Syn Boży, to finał historii Kaina, a tym samym finał historii w ogóle. To ostatni desperacki atak na bramy raju, l pod ciosem miecza, pod Krzyżem umiera rodzaj ludzki. Ale Chrystus żyje. Drzewo Krzyża stało się drzewem życia i pośrodku świata - na przeklętej ziemi - powstało na nowo życie; pośrodku świata, na drzewie Krzyża, wytrysnęło źródło życia i do tej wody są wezwani wszyscy pragnący życia, a kto jadł z drzewa życia, ten nigdy już nie zazna głodu i pragnienia (por. J 4,14) Niezwykły raj, to wzgórze Golgoty, ten Krzyż, ta krew, to umęczone ciało, dziwne drzewo życia, to drzewo, na którym sam Bóg musiał cierpieć i umrzeć. Ale właśnie Bóg w swej łaskawości ofiarował nam znowu Królestwo życia i zmartwychwstania, otworzył bramy nieprzemijającej nadziei, czekania i cierpliwości. Drzewo życia, Krzyż Chrystusa, centrum upadłego i powstałego świata Bożego - to jest dla nas koniec historii rajskiej.

 

Dziś znów otwarte są bramy
Do pięknego raju.
Anioł ze straży zabrany
Bogu cześć oddaje.