english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

Czas zmian

Zapraszamy na Tygodnie Ewangelizacyjne do Dzięgielowa, Zelowa i Mrągowa.

28.06.2013

Tegoroczne Tygodnie Ewangelizacyjne odbędą się pod hasłem „Czas zmian”.


Czas zmian

– Nasz dział wydawniczy zajął się opracowaniem hasła Tygodni Ewangelizacyjnych już  pod koniec zeszłego roku. Podstawą było hasło biblijne roku i hasło roku ogłoszone przez Kościół luterański w Polsce, czyli fragment z Listu do Hebrajczyków:„Albowiem nie mamy tu miasta trwałego, ale tego przyszłego szukamy” i „2013 rokiem reformatorów”. Zastanawialiśmy się, na co może wskazywać to połączenie, co może znaczyć dla nas osobiście i dla innych ludzi. Zaczęliśmy patrzeć na Kościół, wychodząc z założenia, że potrzebuje ciągłej odnowy, i na ludzi, którzy go tworzyli i tworzą. Pojawiły się w naszych głowach postacie historyczne, biblijne i osoby, które są obok nas, bo to właśnie ludzie są „narzędziami” w odnowie Kościoła. Odnowa to zmiany, a one mogą dokonywać się zawsze i mieć wpływ na nas, na innych, na Kościół, na całe społeczeństwo. Więc na co czekać? Teraz już może zacząć się ten „czas zmian” – mówi Bożena Giemza, zastępca dyrektora ds. wydawniczych i PR CME.

Żyjemy w czasach, które zmieniają się często w takim tempie, że naprawdę trudno za nimi nadążyć. Czy jednak jesteśmy tylko biernymi uczestnikami tych zmian, czy sami też próbujemy je wywoływać w naszych domach, para?ach, lokalnych społecznościach, wreszcie w sobie? W jaki sposób dajemy się kształtować rzeczywistości, a w jaki sami ją kształtujemy? Czy prawdziwa zmiana, jaka zachodzi w człowieku, niemożliwa jest bez ingerencji z zewnątrz, czy właśnie to, że chcemy zmieniać otaczającą nas rzeczywistość, wynika z naszej wewnętrznej przemiany? Te i wiele innych pytań cisną się na usta, kiedy myślimy o czasie zmian. Każdy z nas musi odpowiedzieć sobie na nie sam, ale możemy też spróbować odpowiedzieć na nie jako grupy, społeczności, Kościół. Czy zmiany są nam potrzebne i jeśli tak, to dlaczego? Z czego wynikają i dokąd mają nas zaprowadzić?

– Świat jest inny niż był 10 czy 20 lat temu. Ludzie w Kościele też są inni. Nastąpiła zmiana pokoleniowa. W związku z taką sytuacją rodzi się wiele pytań, wątpliwości, lęków i obaw. W tym kontekście chcemy przyjrzeć się bohaterom biblijnym, reformatorom i postaciom z niedalekiej przeszłości; czasom, w których żyli, wyzwaniom, przed którymi stanęli i wierze, którą zachowali. Oni zmienili swoje myślenie i zmienili świat, w którym żyli. Ale oczywiście nie będzie tylko o historii. W centrum stoi teraźniejszość i miejsce Chrystusa w naszej rzeczywistości. Kiedy wszystko się zmienia, potrzebujemy stabilnego punktu odniesienia. Dla mnie jest nim Jezus – mówi Paweł Gumpert, zastępca dyrektora ds. ewangelizacji w CME.

Dla dojrzałego człowieka zmiana może być wynikiem re?eksji i pracy nad sobą. Wymaga to jednak spojrzenia na siebie z dystansu, analizy zachowań, stylu emocjonalnych reakcji,wreszcie konfrontacji z przyczynami własnego stanu. To nie jest łatwe, a rutyna dnia codziennego, presja społeczna i wiele innych czynników nie sprzyjają zadawaniu sobie pytań: Czy rzeczywiście chcę znajdować się w tym miejscu, w którym jestem? Czy moje życie tak ma wyglądać? Co mogę zrobić, aby je zmienić?


– Polacy lubią narzekać i krytykować – to nasze cechy narodowe. Z drugiej strony jesteśmy też narodem romantycznych zrywów – powstań, walk – nawet tych z góry skazanych na porażkę. Nie wiem, czy można to zmienić w wymiarze narodowym, choć wymiana pokoleń z pewnością już powoduje zmiany, myślę jednak, że możemy zmieniać się w wymiarze jednostkowym, w grupach i małych społecznościach. Zmiany muszą być oddolne, wtedy mają szansę być trwałe. Zamiast mówić, działajmy, zróbmy coś na rzecz naszej grupy, para?i, miejscowości czy środowiska. Zamiast krytykować, przyłączmy się do z tych, którzy już coś robią i sprawmy, by nasze wspólne działania były skuteczniejsze. W tym sensie czas zmian jest jak najbardziej pożądany – mówi jedna z uczestniczek Tygodni Ewangelizacyjnych w Dzięgielowie.

Postawa „niezgody na to, co jest” może wyrażać się rezygnacją lub działaniem. Jeśli jestem czymś znudzona, coś mi nie odpowiada lub zwyczajnie powoduje bunt, mogę z tego zrezygnować lub to zmienić. Tak jest w każdym obszarze życia, także duchowym. I nie chodzi tu wcale o relatywizm, ale raczej o otwartość, która daje szansę na rozwój. Nie muszę zmieniać grupy, para?i czy Kościoła, żeby zmienić jakiś ważny element życia duchowego.
– W moim życiu ciągle coś się zmienia. Pojawiają się nowe sytuacje, relacje, wyzwania, zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym. Nie mogę tego nie dostrzegać. Zmienia się też moja relacja z Bogiem, kiedy Go poznaję i doświadczam – mówi Paweł Gumpert.

Tegoroczne Tygodnie Ewangelizacyjne będą dobrym czasem i miejscem, by pomyśleć o tym, co powinno się zmienić w moim życiu, co mogę zmienić sam, wspólnie z innymi i przede wszystkim z Bogiem.
– Każdego dnia będę chciał wzbudzać zachwyt nad tym, jak Bóg stopniowo, cierpliwie, nieustannie zmienia i przekształca rzeczywistość – w tym człowieka, także mnie – zgodnie z planem wyrysowanym od pierwszej strony Genesis po ostatnią kartę Apokalipsy – wyjaśnia Marek Cieślar, mówca spotkań ewangelizacyjnych w Mrągowie.

Gabriela Glajcar

Zapraszamy do Dzięgielowa! Program na każdy dzień Tygodnia Ewangelizacyjnego znajdziesz tutaj.