english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

O nawróceniu w Wiśle

Patrycja Hurlak o swojej duchowej drodze

26.05.2015

Piątkowy wieczór 22 maja br. sala parafialna parafii w Wiśle wypełniona została do ostatniego miejsca. A to za sprawą spotkania z reżyserką, aktorką m.in. serialu „Klan” Patrycją Hurlak. 


O nawróceniu w Wiśle

Gościa powitał ks. Waldemar Szajthauer. Nawiązał do jednego z wywiadów, w którym aktorka powiedziała: Pan Bóg przeprowadził mnie przez Morze Czerwone. Trzyma mnie na pustyni. Ziemi Obiecanej jeszcze nie widzę, ale do Egiptu wracać nie chcę, a On mnie karmi manną. Przytoczone słowa były zachętą, aby w czasie spotkania zastanowić się
i odpowiedzieć sobie na pytanie: gdzie ja jestem?

 

Wspólna modlitwa wprowadziła zebranych do wsłuchania się w wyjątkowe świadectwo o nawróceniu. Aktorka, która wystąpiła w kilku popularnych serialach, takich jak „Klan”, „M jak miłość”, „Blondynka” czy „Na Wspólnej”, przedstawiła historię swej przemiany, która została zapisana w książce „Nawrócona wiedźma”, wydanej przez Wydawnictwo Diecezji Siedleckiej „Unitas”. To zapis rozmowy, jaką przeprowadził z nią ks. Mateusz Czubak.

 

„Patrycja weszła w kontakt z ciemnymi mocami bardzo wcześnie, bo już w wieku 5 lat. Wydawało się jej, że rozmawia ze zmarłymi; dopiero po latach zrozumiała, że diabeł może podszywać się pod zmarłą osobę. Odczuwała „dręczenia diabelskie”, ciągle coś ją straszyło. – Przez 32 lata życia spałam przy zapalonym świetle, bo się bałam – opowiadała. – Oprócz tego, że ciemność była tak ciemna, to jeszcze coś majaczyło w pokoju. Myślałam, że tak musi być, bo jestem wyjątkowa. To było pierwsze kłamstwo złego ducha, jeszcze w przedszkolu”. Przejmującym było wyznanie - „nikt mi nie powiedział”, w jakie przestrzenie życia nie wolno wchodzić, aby zostać zniewolonym. Dzisiaj z wielkim przejęciem świadczy: Nie ma takiej kasy, takich ciuchów, takiego faceta, nie ma takiej kariery, takiego samochodu, mieszkania, nie ma nic, co jest mi w stanie zaoferować świat za to, żebym oddała pokój serca. Pokój serca jest wart tego, by oddać dla niego wszystko.  A wszystko to z wielkiej miłości do Jezusa. To owoc nawrócenia, które - co kilkakrotnie podkreśliła Patrycja Hurlak - nie było i nie jest jednorazowym „zdarzeniem”, ale jest i pozostanie sprawą całego życia. Każdego dnia na nowo musze się nawracać - powiedziała. Jest to prawda, która dotyczy każdego chrześcijanina!

 

W czasie dwugodzinnego spotkania Aktora odpowiadała na szereg pytań zadawanych przez uczestników spotkania. Pytania dotyczyły zagrożeń, wobec których stoi współczesny człowiek a przede wszystkim dzieci i młodzież. Trzeba o tym mówić, trzeba to wiedzieć a przede wszystkim trzeba zwiastować kerygmat - powiedziała aktorka. Kerygmat, a więc podstawowe prawdy Ewangelii, które ujmuje się w sześciu punktach, a mianowicie:

  1. miłość Boga
  2. rzeczywistość grzechu
  3. odkupienie w Chrystusie ukrzyżowanym, pogrzebanym i zmartwychwstałym
  4. konieczność przyjęcia przez wiarę Jezusa Chrystusa jako osobistego Pana i Zbawiciela
  5. posłannictwo Ducha Świętego
  6. istota Kościoła - społeczności świętych, wierzących

 

Spotkanie było impulsem do wielu reelekcji, rozmów, które toczyły się po spotkaniu w sali parafialnej oraz poza nią. W rozmowie z księżmi obecnymi na spotkaniu m.in. z ks. Leszkiem Czyżem czy ks. Janem Froelichem, Patrycja Hurlak wyraziła pogląd, że dziś - zwłaszcza, gdy chodzi o katechezę, ale nie tylko - często „karmimy nieboszczyka”. A to jest niewykonalne.

 

Trzeba go najpierw wskrzesić a dopiero potem karmić. A więc, dziś pierwszoplanową rzeczą wydaje się być ewangelizowanie, aby Bóg, w Duchu Świętym przemieniał ludzkie serca „wskrzeszał” tzn. przywracał do życia wiary w Boga a dopiero potem jest czas na katechizowanie.