english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

3. Niedziela Adwentu

13 grudnia 2020 r.

Wtedy ojciec jego, Zachariasz, został napełniony Duchem Świętym i prorokował, mówiąc: Niech będzie uwielbiony Pan, Bóg Izraela, że nawiedził lud swój i wyzwolił go, i moc zbawczą nam wzbudził w domu sługi swego, Dawida: jak zapowiedział to z dawien dawna przez usta swych świętych proroków, że nas wybawi od nieprzyjaciół i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą; że miłosierdzie okaże ojcom naszym i wspomni na swoje święte Przymierze - na przysięgę, którą złożył ojcu naszemu, Abrahamowi, że nam użyczy tego, iż z mocy nieprzyjaciół wyrwani bez lęku służyć Mu będziemy w pobożności i sprawiedliwości przed Nim po wszystkie dni nasze. A i ty, dziecię, prorokiem Najwyższego zwać się będziesz, bo pójdziesz przed Panem torując Mu drogi; Jego ludowi dasz poznać zbawienie [co się dokona] przez odpuszczenie mu grzechów, dzięki litości serdecznej Boga naszego. Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi, by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają, aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju. Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem, a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.


Drogie Siostry i Bracia w Jezusie Chrystusie Panu naszym !
Na początku wszystkich pozdrawiam w imieniu Króla Adwentu Jezusa Chrystusa!
 
W drugim rozdziale Ewangelii Łukasza znajdujemy zapisane dwa piękne hymny pochwalne na cześć Wszechmocnego Boga, pełne cytatów ze Starego Testamentu. Pierwszy hymn wypowiedziała „ matka  mojego Pana” jak nazwała Elżbieta, Marię, która miała urodzić Zbawiciela świata, wyrażając uwielbienie dla Boga za to co jej uczyniło w jej życiu w Hymnie Magnificat (od pierwszych łacińskich słów : „Wielbi dusza moja Pana”). Drugi niezwykły hymn pochwalny na cześć i chwałę Bożą wypowiada napełniony Duchem Świętym mąż Elżbiety, Zachariasz, który nazywamy „Benedictus” (również nazwa pochodzi od pierwszych słów łacińskiego przekazu Ewangelii – „Błogosławiony Pan, Bóg Izraela”. Elżbieta i Zachariasz byli rodzicami Jana Chrzciciela, który po długiej przerwie w historii Izraela był Bożym Prorokiem, który miał „przygotować drogę Pańską” czyli wypełnienie Bożej obietnicy przyjścia na ziemię Mesjasza. Miał się wypełnić Boży plan zbawienia grzesznego człowieka. Mesjasz miał przynieść na świat nadzieję, aby już słowa „zapłatą za grzech jest śmierć„ nie były wyrokiem nad człowiekiem. Bo przez narodzenie Mesjasza Jesusa, Bóg miał nam oznajmić: „lecz darem Łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie Panu Naszym „ (List do Rzymian 6, 23). Czytając hymn Zachariasza , zadałem sobie pytanie czy to był jakiś niezwykły bohater wiary, wielki duchowy przywódca ,mąż  Boży ?  Czy Bóg go wybrał jako szczególnie uduchowionego człowieka i tylko tacy mogą doświadczać napełnienia Duchem Świętym i przekazywać Bożą wolę ? NIE
 
O Zachariaszu czytamy, że żył sprawiedliwie i postępował nienagannie, jako kapłan z rodu Lewiego znał dobrze historię swojego narodu i zbawcze działanie Boga w życiu pojedynczego człowieka. Był On po prostu dobrym strażnikiem tradycji, On żył przeszłością i idealizował przeszłość Izraela. Miał problem, wraz z żoną, że  byli bezdzietni, nie miał potomka, męskiego następcy rodu, co było ujmą dla bogobojnego małżeństwa. Wprawdzie modlili się wspólnie o potomka, ale kiedy stali się już wiekowi, stracili wszelką nadzieję. A prawdopodobnie jego służba kapłańska była wypełniona rutyną i spełnianiem obrzędów  
Życie pobożnego Zachariasza było bardzo podobne do życia wielu współczesnych chrześcijan, którzy opierają swoją wiarę i przynależność do Kościoła na tradycji , żyją mitem przeszłości wielkiego Kościoła i jego triumfalizmu oraz mocy.
 
Nagle podczas służby w świątyni w to jego, Zachariaszowe  uporządkowanie schematycznym myślenie i życie  służbą kapłana wkracza Bóg. Od Anioła dowiaduje się, że Bóg wysłuchał modlitwy małżonków i jako sędziwe i bezdzietne małżeństwo zostaną obdarowani przez Boga potomstwem. A syn, który miał się im narodzić, miał być szczególnym człowiekiem, który miał zostać prorokiem i będzie zapowiadał Izraelowi przyjście Mesjasza ! Zachariasz, ten prawy człowiek, miał po prostu za mało wiary, by uwierzyć tej nowinie. Postąpił tak, jak każdy z nas by postąpił. Zapytał Boga o gwarancje, o znak potwierdzający ten cud. On kapłan znawca historii i tradycji , zapomniał o podobnych wydarzeniach opisanych w Piśmie, np. o cudzie  narodzin Izaaka sędziwemu małżeństwu Abrahama i Sary. Zapomniał, że u Boga nie ma rzeczy niemożliwych.  Zachariasz otrzymał żądany znak, stracił mowę na dziewięć miesięcy. Ewangelista Łukasz pisze, że ten znak był za razem karą za jego niewiarę. A czy i my tez  nie zapominamy o Bożym działaniu w naszym życiu. Że nasz Bóg jest Bogiem cudów i znaków dziś i teraz w XXI wieku ? Jakże często brakuje nam wiary i zaufania w Boże działanie. Jak często sprawdza się hasło biblijne roku 2020 w moim życiu gdy muszę wyznać : „Wierzę, pomóż niedowiarstwu memu” (Ew. Marka 9, 24) . Myślę, że dziś moja i twoja wiara jest bardzo niecierpliwa, nie lubimy czekać. 
 
Jednak tam, gdzie działa Wszechmogący Bóg, tam spełniają się obietnicę, a nasza nadzieja nie zostaje zawiedziona. Czy doświadczyłeś tego już w swoim życiu wiary? Bo ja tak ! Tak się też stało w życiu tego małżeństwa. Elżbieta spodziewała się dziecka. Możemy sobie wyobrazić, jak wielka radość musiała być w tej rodzinie. A tą radość dzieliła z nimi Maria, matka Zbawiciela świata Jezusa Chrystusa, która przez trzy miesiące mieszkała u Elżbiety i Zachariasza.  Elżbietę powoli wypełniło nowe, poczęte  życie, a co działo się w sercu Zachariasza? Myślę, że pomimo milczenia jego ust, dokonywała się w nim głęboka duchowa przemiana. Jego niewiara każdego dnia, kiedy patrzył na swoją żonę , musiała umierać. Jednocześnie mógł wypełnienie Bożej obietnicy oglądać własnymi oczyma i dotkać swymi rękoma. Jego serce wypełniała radość i wdzięczność. Teraz odczytywał Boże Słowo i Boże obietnice inaczej, widział dalej i głębiej ! Tak Bóg działał tu i teraz, w historii życia konkretnego człowieka.

Pamiętajmy, Bóg jest wierny swym obietnicą, oto przyjdzie obiecany Mesjasz, Zbawiciel świata! Jakże inaczej brzmiały teraz w  sercu Zachariasza, słowa psalmów, tekstów Staro Testamentowych, które wypowiada w hymnie, które przedtem często bezmyślnie powtarzał. Jego serce wypełniło nowe życie, nowa radość , żył w stanie błogosławionym duchowo i wypełniony był oczekiwaniem Mesjasza!. Czasami Bóg musi nas doświadczyć w życiu, abyśmy mogli odczytać Jego wolę i zrozumieć Jego Słowo. Nasza wiara i ufność przez dwa tysiące lat osłabła, ogarnia nas dziś depresja wiary, wstydzimy się czasem naszej przynależności do rodziny chrześcijańskiej. Tymczasem przykład Zachariasza zachęca nas abyśmy nie rezygnowali z ufnej wiary, z przynależności do Kościoła do czego namawia nas współczesny świat. Bowiem ten sam Bóg, który wtedy wielkie rzeczy czynił, jest z nami także i dziś ! On jest wciąż Bogiem cudów ! Warto więc napełnieni Duchem Świętym jak Zachariasz chwalić i wywyższać naszego Wszechmocnego i potężnego Boga!

Zachariasz pod wpływem Ducha Świętego wypowiedział wspaniały hymn pochwalny na cześć Boga. Jednocześnie przedstawił na podstawie tekstów Starego Testamentu plan zbawienia człowieka, Ciebie i mnie przez Mesjasza, któremu drogę miał przygotować ich syn Jan Chrzciciel. Słowa Pieśni pochwalnej Zachariasza możemy streścić (gdyż nie mamy możliwości wyjaśnić każdy z wersetów biblijnych, który zawiera ten hymn, bo każdy z nich to temat osobnego kazania): Bóg dał nam Zbawiciela Świata, przez niego Bóg przyszedł do swojego ludu, to znaczy przyszedł też do każdego z nas, do Ciebie i do mnie, aby nas zbawić i odkupić, i skierować nasze kroki życia wiary na drogę pokoju. Jezus Chrystus po to przyszedł na świat, aby usunąć nasz grzech, który nas oddziela od Boga, aby zwyciężyć śmierć i wyrwać nas z rąk szatana, dokonać cudownej przemiany naszego życia. Jeżeli ta zmiana dokona się w ludzkich sercach wtedy także i dziś z naszych serc wydobywać się będą psalmy i pieśni pochwalne, jak z ust Zachariasza.

I do tego Bóg może użyć każdego człowieka, i jego małej wiary, wątpiącego, cichego jak może Ty. Tylko pozwól Bogu, aby zaingerował w twoje życie. Tylko pozwól Bogu,  aby mógł działać w tobie mocą Ducha Świętego. Tylko zaufaj mu z całego serca, a nie polegaj jedynie na swoim rozumie, tradycji i przeszłości. A wtedy też w tegoroczny Adwent,  Król Królów Jesus Chrystus będzie mógł czynić w twoim życiu cuda i nastąpi w Tobie duchowa przemiana jak u Zachariasza. A wtedy staniesz się wiarygodnym świadkiem Jezusa dla tego świata ! Jak odpowiesz Królowi Adwentu na zaproszenie aby mu zaufać wbrew zwątpieniu ? Czy tak, jak w pieśni adwentowej: „Przyjdź Panie, przyjdź wołamy, otwarte już serc bramy w nich dary swoje złóż". Amen                                                                                                                                                                                                                               
ks. Marek Londzin