Słowa solidarności, duchowego wsparcia i modlitwy

List bpa Jerzego Samca do bp Paneeraq S. Munk z Grenlandii.

W liście otwartym, skierowanym do bp Paneeraq Siegstad Munk z Kościoła w Grenlandii, bp Jerzy Samiec – zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce-  zwraca się do Sióstr i Braci z Grenlandii ze słowami solidarności, duchowego wsparcia i modlitwy.

Warszawa, 23 stycznia 2026 r.

Bp Paneeraq Siegstad Munk
Diecezja Grenlandii
Kościół Ewangelicko-Luterański w Danii

Najprzewielebniejsza Ksiądz Biskup,

Droga Siostro w Chrystusie,

w okresie Epifanii, gdy zgłębiamy tajemnicę Wcielenia Jezusa Chrystusa, gdy głosimy nieprzemijalne światło Bożej miłości pośród mroków naszych czasów i gdy karmimy się nadzieją odkupienia, pragnę zwrócić się do Ksiądz Biskup i wszystkich Sióstr i Braci z Diecezji Grenlandii ze słowami solidarności, duchowego wsparcia, a przede wszystkim z modlitwą.

Jak wszyscy wiemy, naród Grenlandii znajduje się pod wzmożoną presją w związku ze skomplikowaną sytuacją geopolityczną wokół Waszej Ziemi. Przepełnione retoryką siły, pychy i komunikowanej na różne sposoby agresji wywołują uzasadniony niepokój – nie tylko na Grenlandii, ale i w Europie oraz w wielu zakątkach świata, w tym także w Ameryce Północnej. Słowa wypowiadane podczas konferencji prasowych, międzynarodowych szczytów czy na platformach internetowych krzywdzą, ranią i polaryzują.

Jako Biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce, którego liczba wiernych odpowiada mniej więcej grenlandzkiej populacji, jako biskup Kościoła mniejszościowego często boleśnie doświadczanego przez tektoniczne ruchy historii i polityki, pragnę wyrazić swoją duchową łączność z Ksiądz Biskup, a za Twoim pośrednictwem, droga Siostro, także ze wszystkimi wiernymi Twojego Kościoła oraz resztą ludności. Jako Polki i Polacy wielokrotnie i boleśnie doświadczaliśmy, jak nasz kraj, tożsamość, kultura i nasza godność były przedmiotem handlu, rozgrywek najpotężniejszych i brutalnych sił, a to wszystko ponad naszymi głowami – od rozbiorów do czasu przemian w 1989 r.

Pamiętając o udziale Siostry w Zgromadzeniu Ogólnym Światowej Federacji Luterańskiej w Krakowie (2023) chciałbym dodać Wam otuchy, że także tak małe Wspólnoty jak Kościół Grenlandii czy wszyscy zamieszkujący Grenlandię mają swoje wielkie powołanie i godność, nawet jeśli może powstać wrażenie, że tak mało dziś od nas zależy. Dlatego jestem wdzięczny Siostrze za odważne słowa wobec roszczeń oraz eksportu presji i agresji, jakie dotknęły Grenlandię. Podczas Zgromadzenia Ogólnego ŚFL w Namibii w roku jubileuszowym 500-lecia Reformacji (2017) jako jedna, ewangelicko-luterańska rodzina podkreślaliśmy, że ani ludzie, ani ich prawa, ani ich godność nie są na sprzedaż. Te zasady wynikają wprost z naszej teologicznej i konfesyjnej tożsamości, którą implikuje nauka o usprawiedliwieniu, nasze duchowe życie kształtowane przez Słowo i Sakramenty.

Proszę pamiętać, że nie jesteście sami. Jeden z duchowych apostołów Grenlandii, wybitny kompozytor i luterański pieśniarz Jonathan Petersen, autor muzyki do obydwu grenlandzkich hymnów, przypominał, że nawet jeśli kraj otoczony jest ciszą i ciemnością to Bóg nie wycofuje swej obecności. Jako luteranie wierzymy, że Chrystus na Krzyżu wywyższając siebie dla naszego zbawienia nie wywyższa się nad nami, nawet jeśli czynią to inni, potężni tego świata. Chrystus idzie z nami na choćby najbardziej wąskich, skutych bezkresnym lodem i chłodem ścieżkach. Petersen opisał wielowiekowe doświadczenie Boga odnajdowanego nie przez hałas i potęgę, ale ciszę i delikatność. I – jak pisał – wprawdzie nie sięgamy naszym wzrokiem daleko, nie wiemy, co się stanie to jednak idziemy bezpiecznie, pewnie, ponieważ Pan idzie obok nas.

Niech Pan ma Was wszystkich w swojej opiece i udzieli Wam swojego pokoju.

bp Jerzy Samiec

Biskup Kościoła

zdjęcie: Unsplash/Bogomil Shopov