Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić zamiary i myśli serca. Hbr 4,12

Otwierając Biblię, wiem, że Ty otwierasz przede mną wyjątkową przestrzeń – przestrzeń Twojego Słowa. Czuję się zaproszona, by wejść do środka, choć jeszcze będąc na progu, proszę Cię, Duchu Święty, poprowadź. Jak widzisz, nie przychodzę sama – są ze mną różne myśli, pragnienia, oczekiwania, niedające spokoju pytania…

Poprowadź mnie jednak Twoim Słowem, tak jak Ty tego chcesz. Pokaż to, co zobaczyć powinnam. Porusz tam, gdzie wkradło się złudne zobojętnienie. Ucisz te miejsca, gdzie jest dosyć burzliwie. Nazwij po imieniu to, co po prostu tego wymaga. Pomóż się zbliżyć do tego, przed czym uciekam. Pokrzep, proszę, tam, gdzie szczególnie boli. Skarć za to, co nie przystoi. Oddaję się pod działanie Twojego Słowa i z pokorą proszę o prowadzenie Twojego Ducha. Amen.

Modlitwa pochodzi z książki Modlitewnik kobiet, red. A. Błahut-Kowalczyk, K. Rudkowska, Wydawnictwo Warto, Dzięgielów 2015.

 

źródło