6. Niedziele po Trójcy Świętej
Gdyż ty jesteś świętym ludem Pana, Boga twego. Ciebie wybrał Pan, Bóg twój, spośród wszystkich ludów na ziemi, abyś był Jego wyłączną własnością. Nie dlatego, że jesteście liczniejsi niż wszystkie inne ludy, przylgnął Pan do was i was wybrał, gdyż jesteście najmniej liczni ze wszystkich ludów. Lecz z miłości swej ku wam i dlatego, że dochowuje przysięgi, którą złożył waszym ojcom, wyprowadził was Pan możną ręką i wybawił cię z domu niewoli, z ręki farao-na, króla egipskiego. A tak wiedz, że Pan, Bóg twój, jest Bogiem, Bogiem wiernym, który do tysiącznego pokolenia dochowuje przymierza i okazuje łaskę tym, którzy Go miłują i strzegą Jego przykazań. Lecz sam odpłaca tym, którzy Go nienawidzą, aby ich wytracić. Nie zwleka, ale odpłaca temu samemu, kto Go nienawidzi. Przestrzegaj więc przykazań, ustaw i praw, które Ja ci dzisiaj nakazuję spełniać. Za to zaś, że będziecie słuchać tych praw i przestrzegać ich oraz je spełniać, Pan, Bóg twój, dochowa ci przymierza i obietnicy łaski, które poprzysiągł twoim ojcom. 5 Mż 7, 6 – 12;
Dzisiejsza 6 niedziela po Trójcy Świętej przypomina nam o przymierzu jakie Bóg zawarł z człowiekiem. Kiedy spojrzymy na historię zbawienia spostrzeżemy, że Bóg kilkakrotnie zawierał z człowiekiem przymierze w różnych sytuacjach. Pierwsze przymierze zawarł z Noem tuż po potopie. Bóg zawarł je wtedy z całą ludzkością. Objął nim całość stworzenia. Obiecał, że nigdy więcej nie zniszczy ziemi przez kataklizm, a pieczęcią tego paktu stała się tęcza.
Drugie zawarł Bóg z Abrahamem, a później potwierdził je wobec jego następców Izaaka i Jakuba. Obiecał Abrahamowi potomstwo tak liczne jak gwiazdy oraz ziemię w której na zawsze zamieszka to potomstwo. W zamian wymagał wiary i obrzezania jako fizycznego znaku przynależności do Niego.
W Biblii mamy do czynienia jeszcze z przymierzem zawartym z Dawidem w którym to Bóg obiecuje coś wspaniałego. Dynastia i królestwo przetrwają na wieki. Jest to szczególnie zaskakujące, gdyż po śmierci syna Dawida – Salomona, nastąpił podział na królestwa Izraela i Judy. W roku 931 p.n.e. następuje rozpad państwa. Dalej historia Narodu Wybranego jest historią nie tylko podzielonego królestwa. Jest to też historia najazdów wrogich Imperiów, a co się z tym wiąże szeregu okresów łez, niewoli i utraty państwowości. Niemniej to właśnie przymierze jest dla nas niezwykle ważne. W nim bowiem znajdujemy zapowiedź przyjścia Mesjasza, która wypełniła się w Jezusie Chrystusie. Zapowiadane przez proroków to właśnie przymierze zostało przypieczętowane krwią Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy. Opiera się na miłości i przebaczeniu grzechów, otwierając drzwi do zbawienia dla całej ludzkości.
Nasz dzisiejszy tekst kazalny przypomina nam o tzw. przymierzu synajskim zawartym pomiędzy Bogiem, a całym Narodem Izraelskim. Owo przymierze jest potwierdzeniem wcześniejszych obietnic złożonych na ręce patriarchów – Abrahama, Izaaka i Jakuba, o czym wyraźnie możemy przeczytać, gdy Bóg wspomina o ojcach przed którymi złożył swą przysięgę. W Starym Testamencie jest ono postrzegane jako najważniejsze z wszystkich przymierzy. Stało się tak za sprawą proroków, którzy wciąż do niego odwołują się w swojej nauce społecznej i etycznej. Podkreślają jego ważność. Stanowiło ono bowiem dla nich gwarancję niewzruszonej wierności Boga. Wierności jaka powinna cechować małżeństwo. To przymierze zobowiązywało lud do przestrzegania Bożych przykazań, o co niezmiennie zabiegali prorocy w Izraelu.
Przymierze zawarte pomiędzy Bogiem a wybranym przez Niego narodem żydowskim. Co można w nim ujrzeć? Inicjuje je sam Stwórca. On jest tym, który dokonuje wyboru. W swoim wyborze jest autonomiczny i przyjmuje własne kryteria. Stąd wyraźnie podkreśla, iż nie brał pod uwagę miary, którą braliby pod uwagę ludzie. Wybór nie jest więc następstwem potęgi czy liczebności ludu izraelskiego. Wybór wynika z wierności samego Boga obietnicom, które złożył patriarchom. Sam to wyraźnie podkreśla: dochowuje przysięgi, którą złożył waszym ojcom, wyprowadził was Pan możną ręką i wybawił cię z domu niewoli, z ręki faraona, króla egipskiego. Wczytując się w rozważane słowo znajdujemy także motywy, którymi kierował się Bóg dokonują swojego wyboru. Nie dlatego, że jesteście liczniejsi niż wszystkie inne ludy (…) Lecz z miłości swej ku wam…
Po przedstawieniu swoich argumentów dotyczących wyboru i zapewnieniu o niezmienności Jego stanowiska Bóg komunikuje warunki swojego przymierza. Chodzi Mu w zasadzie o jedno – o przestrzeganie Jego przykazań. Można by powiedzieć, że warunki nie są z Jego strony jakieś wygórowane. Zwłaszcza gdy spojrzymy na obietnicę błogosławieństwa do tysięcznego pokolenia jako nagrody za wywiązanie się przez ludzi z warunków przymierza.
Nie da się jaśniej wyłożyć oczekiwań ze strony Stwórcy względem człowieka. Samo przymierze jest tak spisane, że nie poddaje żadnego marginesu do dyskusji czy interpretacji.
Warto jednak zadać sobie dziś pytanie czy i my jesteśmy w jakimś stopniu beneficjentami tego przymierza? Odpowiedź na to pytanie odnaleźć można w pawłowym Liście do Galacjan 3, 28 – 29: Nie masz Żyda ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety; albowiem wy wszyscy jedno jesteście w Jezusie Chrystusie. A jeśli jesteście Chrystusowi, tedy jesteście potomkami Abrahama, dziedzicami według obietnicy. W Chrystusie jesteśmy więc tak samo wybrani przez Boga. Wobec nas padają te same argumenty. Wybór Boga znów jest autonomiczny i nie ma nic wspólnego z kategoriami jakie tworzą ludzie. Każdy z nas jest wybrany przez Boga niezależnie od tego, co sobą reprezentujemy, co posiadamy, czy jaki drzemie w nas potencjał. Tak więc Boży wybór jest daleko inny niż nasz. Każdy z nas, tak samo jak adresaci tekstu kazalnego, jest wybrany przez Boga. Jedynym kryterium jakie zastosowano w tym wyborze to miłość. Następstwem Bożego wybrania jest dochowanie wierności. Bóg nigdy nie odwraca się od człowieka. Nawet gdy człowiek odchodzi, to Bóg wyczekuje na jego powrót, tak jak wyczekiwał ojciec na powrót syna marnotrawnego. Boży wybór jednak nas do czegoś zobowiązuje. Za to zaś, że będziecie słuchać tych praw i przestrzegać ich oraz je spełniać, Pan, Bóg twój, dochowa ci przymierza i obietnicy łaski, które poprzysiągł twoim ojcom. Bóg wychodzi naprzeciw nam ze Swą miłością i bezwarunkowym wyborem. Zachęca nas tym samym do posłuszeństwa Jego prawu, które dla nas nie jest zakonem, lecz prawem miłości do Boga i do drugiego człowieka.
Amen.
ks. Wojciech Rudkowski
