Nowy rok 2026
Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie! W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli. I dokąd Ja idę, wiecie, i drogę znacie. Rzekł do niego Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz, jakże możemy znać drogę? Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie. Jan 14,1-6
Jezus mówi: nie bójcie się! Ten, który jest wcielonym Słowem Boga daje swym uczniom wskazania. Kieruje ich w stronę nadziei, choć oni z początku nie wszystko rozumieją. Aby nie zbłądzić, mają iść za prawdą. Celem jest odnalezienie Ojca w wieczności, a jedyną drogą jest Jezus.
Co znaczy dziś podążać za prawdą? Prawda jedyna to słowa Jezusa z Nazaretu. Marcin Luter powiada, że gdybyśmy wierzyli, że w Biblii mówi do nas sam Bóg, czytalibyśmy ją gorliwiej. Czy więc interesuje nas to, co mówi Jezus? Posłuchaj słów Ewangelii, ona ma moc, ona niesie Zbawienie wieczne, jest sensem i celem. Może szczególnie warto uświadomić sobie to początkiem Nowego Roku, który Bóg stawia przed nami. Jaki będzie ten rok? Z Bogiem, czy bez Niego? Pełen wojny, strachu, biedy i chorób? Jeśli Bóg będzie z nami, wtedy kolejny rok życia będzie wiernym kroczeniem w stronę wieczności.
Nie bez powodu chrześcijanie mówili dawniej Anno Domini: Roku Pańskiego. To kolejny rok, jaki daje Tobie Bóg. To jeszcze jeden rok łaski naszego Pana. Może dany nam jest jeszcze jeden rok, abyśmy nawrócili się i szukali Boga, dopóki można Go znaleźć?
Niech będzie to dla nas dobry, w którym będziemy Go szukać i Jemu służyć.
Jezus mówi: Ja jestem. Ego eimi. To greckie wyrażenie zawiera w Ewangeliach autentyczne słowa Zbawiciela. Jezus jest chlebem, drzwiami, dobrym Pasterzem, krzewem winnym etc. Dlatego szczególne znaczenie mają słowa z dzisiejszego tekstu: „Ja jestem droga i prawda i żywot”. W świecie fałszywych i złudnych, upozowanych lub zmanipulowanych informacji potrzebujemy prawdy. Jezus chce być drogą naszego życia. Zawsze, kiedy schodzimy z tej drogi, pojawia się grzech. Zaczynamy iść własną drogą, nie zawsze tą właściwą. Tylko kroczenie za Zbawicielem zaprowadzi nas do życia wiecznego. Tomasz, jeden z uczniów pytał „jakże możemy znać drogę?”. W informacyjnym gąszczu, w pędzie do sukcesu, za pieniędzmi czy innymi rzeczami, wydaje się, że wiemy, dokąd iść. A tak naprawdę jesteśmy często zagubieni.
Pan Jezus mówi o swym szczególnym związku z Bogiem Ojcem. Następnie podkreśla też łączność ze swymi uczniami. Przedstawia im wizję życia w Domu Ojca, gdzie wiele jest miejsca, choć jednocześnie uświadamia im, że to miejsce musi zostać przygotowane przez Niego. Chrystus musi iść drogą śmierci, przez Zmartwychwstanie. Słusznie mówi ap. Paweł, że „nie mamy tu miasta trwałego, ale tego przyszłego szukamy”.
Mieszkanie w Domu Ojca niebiańskiego stanowi bezpieczne miejsce, przygotowane dla nas „od założenia świata”. Tam nie będzie bezdomnych, nie będzie przeludnienia ani lepszych czy gorszych. Spojrzenie w stronę tego, co przed nami, jest także spojrzeniem w stronę wieczności. A tego jako wierzący nie musimy się obawiać.
Cieszymy się, że coś za nami. Szczególnie, gdy poprzedni rok nie szczędził nam trosk.
Z nadzieją patrzymy w to, co przed nami.
Pomijając jakieś postanowienia, które podejmujemy z dobrymi chęciami. Lądujemy często w utartych nawykach i przyzwyczajeniach, porzuciwszy noworoczne plany. Witamy Nowy Rok.
Jedni z bólem głowy, inni sfrustrowani, próbujemy zapełnić pustkę niespełnionych oczekiwań.
Boimy się tego, co nieznane.
Obawy związane z tym, co nowe, Pan Jezus przezwycięża w tym słowie: „Niechaj się nie trwoży serce wasze” dodaje też zaraz, co ma być oparciem dla tych, którzy mają porzucić lęk: „wierzcie w Boga i we mnie wierzcie”. Przypomnienie, że Jezus narodzony w Betlejem jest Synem Bożym, równym Bogu.
Inaczej ujmując. Wiara jest tym, co usuwa lęk. Często bowiem nie tylko fizyczna czyjaś obecność, ale świadomość, że nie jesteśmy sami, że jest ktoś kto nas kocha, dodaje nam sił i pomaga.
To, co dotyka wieczności jest i będzie inne od tego, co znamy. Będzie czymś nowym, czego jednak nie musimy się obawiać. Więcej, możemy się cieszyć na to, co nowego uczyni dla nas Bóg. Hasło biblijne roku pańskiego 2026 pochodzi z ks. Objawienia św. Jana: „Oto wszystko nowym czynię”. Możliwy jest nowy początek. Bóg stwarza nas do nowego życia i obiecuje pełnię życia w Jego Królestwie.
Modlitwa jako rozmowa z Bogiem może nam tutaj dopomóc. Wejdź w rozmowę ze Stwórcą. Rozpocznij duchowy dialog z Jezusem. Opowiedz o swych problemach. Spytaj o radę, może potrzebujesz pomocy?
Najdroższy Ojcze, wszechmocny Stwórco, prosimy przebacz nam naszą pychę. Udziel nam swej Łaski, mimo iż zwątpiliśmy. Nade wszystko obdarz nas miłością. Dodaj nam otuchy w trudnych chwilach, abyśmy potrafili stawić czoła temu, co może w każdej chwili nadejść z Twej woli, z odwagą w sercu i zgodzie na to, co niesie los.
Amen
bp Paweł Hause
