O WIECZERZY PAŃSKIEJ

Chociaż nauczycieli zwingliańskich nie można zaliczyć do tych teologów, którzy uznają i przyznają się do Wyznania augsburskiego, zwłaszcza że wtedy, gdy Wyznanie to zostało opublikowane, zdystansowali się od nich, to jednak, gdy teraz podstępnie wdzierają się do ich zgromadzeń i pod pretekstem tego chrześcijańskiego wyznania usiłują obszernie rozpowszechnić swój błąd, chcemy pouczyć o tym sporze koniecznie także zbór Boży.

Istota sporu

jaki istnieje odnośnie do tego artykułu

między nami a sakramentarzami.

Należy zapytać, czy w Świętej Wieczerzy są obecne w sposób istotny i rzeczywisty prawdziwe ciało i prawdziwa krew naszego Pana Jezusa Chrystusa i czy są one rozdzielane z chlebem i winem i spożywane ustami przez wszystkich przystępujących do tego Sakramentu, godnych czy niegodnych, dobrych czy złych, wierzących czy niewierzących jednak tak, iż wierzący otrzymują w Wieczerzy Pańskiej pociechę i życie, a niewierzący spożywają ją na sąd? Zwolennicy Zwingliego zaprzeczają obecności i rozdzielaniu ciała i krwi Chrystusa w Świętej Wieczerzy, my natomiast ją akceptujemy.

Aby wyjaśnić ten spór, należy najpierw zaznaczyć, że istnieją dwie grupy sakramentarzy. Jedni są zupełnie niedorzeczni. Ci otwarcie wyznają jasno i wyraźnie to, co w swoim sercu myślą, a mianowicie, że w Wieczerzy Pańskiej jest obecne nic więcej aniżeli zwykły chleb i wino, które są w niej rozdzielane i spożywane ustami. Drudzy zaś są przebiegli i podstępni, i zapewne najbardziej szkodliwi ze wszystkich sakramentarzy. Ci, wypowiadając się na temat Wieczerzy Pańskiej, posługują się częściowo naszymi słowami i podają, że sami wierzą w obecność prawdziwego, istotnego i żywego ciała i krwi Chrystusa w Wieczerzy Świętej, jednak twierdzą, iż obecność i spożywanie mają miejsce w sposób duchowy, co dzieje się przez wiarę. I ci ostatni tymi błędnymi słowami przykrywają i utrzymują to samo bezsensowne mniemanie, jakie mają pierwsi, mianowicie, iż w Wieczerzy Pańskiej jest obecne i spożywane nic więcej aniżeli chleb i wino. Słowo bowiem spiritualiter (Duchowo) oznacza dla nich nic innego, jak Ducha Chrystusa lub moc nieobecnego ciała Chrystusa i Jego obecnej zasługi. Samo zaś ciało Chrystusa w żaden sposób nie jest obecne, lecz myślą, i przebywa ono jedynie wysoko w niebie; twierdzą, iż powinniśmy wznieść się wysoko myślami wiary, wejść do nieba i tam szukać ciała i krwi Chrystusa, w żadnym zaś razie w chlebie i winie Świętej Wieczerzy.

Affirmativa

Wyznajemy czystą naukę o Wieczerzy Pańskiej przeciwko sakramentarzom.

I Wierzymy, nauczamy i wyznajemy, że w Wieczerzy Pańskiej ciało i krew Chrystusa są obecne w sposób rzeczywisty i istotny i że z chlebem i winem są rozdzielane i spożywane w sposób prawdziwy.

II Wierzymy, nauczamy i wyznajemy, że słów ustanowienia Chrystusa nie należy pojmować inaczej aniżeli tak, jak one, zgodnie z literami, brzmią, a mianowicie, że chleb nie oznacza nieobecnego ciała, i wino nie oznacza nieobecnej krwi Chrystusa, lecz jedno i drugie według jedności sakramentalnej są ciałem i krwią Chrystusa.

III Natomiast co następnie dotyczy konsekracji, to wierzymy, nauczamy i wyznajemy, że obecności ciała i krwi Chrystusa w Wieczerzy Pańskiej nie sprawia żaden ludzki czyn ani żadna mowa sługi Kościoła, lecz że należy ją przypisać wyłącznej wszechmocy naszego Pana, Jezusa Chrystusa.

IV Ponadto też wierzymy, nauczamy i wyznajemy jednomyślnie, że przy sprawowaniu Wieczerzy Pańskiej w żaden sposób nie należy opuszczać słów ustanowienia Chrystusa, lecz należy je głośno wymawiać, jak napisano: „Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czyż nie jest społecznością krwi Chrystusowej”(1 Kor 10,16) itd.. Taka bowiem konsekracja następuje na skutek wymawiania słów Chrystusa.

V Takie są podstawy, na których w tej sprawie opieramy się przeciwko sakramentarzom. Są one te same, jakie dr Luter przytoczył w swoim wielkim wyznaniu.

Pierwsza: jest to artykuł naszej chrześcijańskiej wiary, mianowicie Jezus Chrystus jest prawdziwym, istotnym, według swojej natury pełnym Bogiem i człowiekiem w jednej osobie, nierozdzielony i niepodzielony.

Druga: Prawica Boża jest wszędzie, do niej Chrystus według swojej ludzkiej natury został wzniesiony. Dlatego, będąc tam obecny, panuje i ma w swoim ręku i pod swoimi nogami wszystko to, co jest w niebie i na ziemi, jak Pismo mówi (Ef 1,22). Po tej prawicy Bożej nie został wzniesiony żaden inny człowiek ani żaden anioł, lecz tylko Syn Marii, który stamtąd może spełnić i to, o czym mówimy.

Trzecia: Słowo Boże nie jest fałszywe i nie kłamie.

Czwarta: Bóg zna różne sposoby i ma w swojej mocy to, że przez nie może być obecny wszędzie i nie jest przywiązany do tego jednego, który filozofowie mają zwyczaj określić localem lub circum-scriptum (sposób lokalny lub ograniczony).

VI Wierzymy, nauczamy i wyznajemy, że ciało i krew Chrystusa są spożywane z chlebem i winem nie tylko w sposób duchowy przez wiarę, lecz również ustami, jednak nie w sposób kapernaistyczny (tj. prymitywny sposób jedzenia polegający na rozgryzaniu pokarmu zębami), lecz nadnaturalny, niebiański według jedności sakramentalnej. To wszak wyraźnie zaświadczają słowa Chrystusa, według których nakazuje brać, jeść i pić, co też było praktykowane przez apostołów i o czym Pismo przypomina, mówiąc: „I pili z niego wszyscy” (Mk 14,23). Również Paweł powiada: „Chleb, który łamiemy… jest społecznością ciała Chrystusa” (1 Kor 10,16), to jest: kto ten chleb spożywa, ten spożywa ciało Chrystusa. Jednomyślnie to potwierdzili zacni wśród dawnych nauczycieli Kościoła: Chryzostom, Cyprian, Leon I, Grzegorz, Ambrozjusz, Augustyn.

VII Wierzymy, nauczamy i wyznajemy, że nie tylko prawowierni i ci, którzy godnie przystępują do Wieczerzy Pańskiej, spożywają prawdziwe ciało i krew Chrystusa, lecz również niegodni i niewierzący, z tym jednak, iż przyjmują je nie ku pocieszeniu i życiu, lecz takie spożywanie podlega raczej sądowi i potępieniu, jeśli się nie nawrócą i nie będą pokutować (1 Kor 11,27.29). Chociaż bowiem odrzucają Chrystusa jako Zbawiciela, to jednak powinni Go, wbrew swojej woli, akceptować jako surowego sędziego. A Ten swoją obecnością wykonuje swój sąd tak samo w niepokutujących uczestnikach (Wieczerzy Pańskiej), jak swoją obecnością wznieca pociechę i życie w sercach prawowiernych i godnych uczestników.

VIII Wierzymy, nauczamy i wyznajemy, iż jest tylko jeden rodzaj niegodnych uczestników Wieczerzy Pańskiej: to są ci, którzy nie wierzą. O nich jest napisane: „Kto nie wierzy, już jest osądzony” (J 3,18). I ten sąd przez niegodne sprawowanie świętego Sakramentu wzmaga się i jest surowszy (1 Kor 11,29).

IX Wierzymy, nauczamy i wyznajemy, iż żaden prawowierny jak długo zachowuje żywą wiarę, nie spożywa świętej Wieczerzy Pańskiej na sąd, jak bardzo słabym byłby w wierze. Wieczerza Pańska bowiem została ustanowiona przede wszystkim dla słabych w wierze, jednak pokutujących, aby oni otrzymali przez nią prawdziwą pociechę, a słabi wzmocnienie swojej wiary (Mt 9,12; 11,5.28).

X Wierzymy, nauczamy i wyznajemy, iż cała godność uczestników tej niebiańskiej Wieczerzy opiera się jedynie na najświętszym posłuszeństwie i doskonałej zasłudze Chrystusa, co przyswajamy sobie przez prawdziwą wiarę, dzięki czemu jesteśmy zabezpieczeni i wzmocnieni w naszych duszach. Godność ta nie polega w niczym na naszych zaletach lub wewnętrznych i zewnętrznych przygotowaniach.

Negativa

Odrzucamy kontrowersyjną i potępioną naukę sakramentarzy.

Przeto odrzucamy i potępiamy jednomyślnie wszystkie dotąd przytoczone przez nas błędne artykuły, ponieważ są sprzeczne ze wspomnianą chrześcijańską nauką, prostą wiarą i czytelnym wyznaniem Wieczerzy Pańskiej.

I Odrzucamy papieską transsubstancjację (przeistoczenie), mianowicie, gdy pod papiestwem naucza się, iż chleb i wino w Świętej Wieczerzy tracą swoją substancję i naturalną istotę i są zupełnie ogołocone, a elementy te zostają tak przeistoczone w ciało Chrystusa, iż oprócz zewnętrznego wyglądu nic z nich nie zostaje.

II Odrzucamy papieską ofiarę mszalną składaną za grzechy żywych i umarłych.

III Odrzucamy świętokradztwo, iż laikom podaje się tylko jedną część Sakramentu, gdy wbrew wyraźnym słowom ustanowienia Chrystusa zakazuje się im użycie kielicha, przez co są pozbawieni krwi Chrystusa.

IV Odrzucamy doktrynę, która utrzymuje, iż słów ustanowienia Jezusa Chrystusa nie należy pojmować wprost i przyjmować wiarą, tak jak one brzmią. Są bowiem one niezrozumiałe, dlatego ich właściwy sens należy odnaleźć w innych miejscach Pisma Świętego

V Odrzucamy, że ciało Chrystusa w Świętej Wieczerzy nie jest spożywane ustnie wraz z chlebem, lecz że tylko chleb i wino są przyjmowane jedynie ustami, natomiast ciało Chrystusa jest spożywane tylko w sposób duchowy, przez wiarę.

VI Odrzucamy, że chleb i wino w Wieczerzy Pańskiej są jedynie symbolami lub umówionymi znakami, przy których pomocy chrześcijanie poznają się wzajemnie.

VII Odrzucamy, że chleb i wino są tylko figurami, podobieństwami i obrazami nieobecnego i bardzo dalekiego od nas ciała i krwi Chrystusa.

VIII Odrzucamy, że chleb i wino są tylko znakami zakodowanymi w pamięci, które jakby w sensie pieczęci i gwarancji zapewniają nas, że wiara, gdy wznosi się, osiąga je w niebie, a tam prawdziwie partycypuje w ciele i krwi Chrystusa, tak jak prawdziwie w świętej Wieczerzy Pańskiej my spożywamy chleb i pijemy wino.

IX Odrzucamy, że naszą pewną wiarę w zbawienie należy ujawnić i umocnić w Wieczerzy Pańskiej widzialnymi znakami, chlebem i winem, a nie prawdziwie obecnym ciałem i krwią Chrystusa.

X Odrzucamy, że w Świętej Wieczerzy są rozdzielane jedynie moc, skutek i zasługa nieobecnego ciała i krwi Chrystusa.

XI Odrzucamy, że ciało Chrystusa jest tak zamknięte w niebie, iż w żaden sposób nie może być obecne jednocześnie w tym samym czasie i na wielu lub wszystkich miejscach na ziemi, gdzie Wieczerza Pańska jest sprawowana.

XII Odrzucamy, że Chrystus nie mógł obiecać ani doprowadzić do istotnej obecności swojego ciała i krwi w Wieczerzy Pańskiej, ponieważ właściwość przyjętej przez Niego ludzkiej natury nie mogłaby tego znieść ani do tego dopuścić.

XIII Odrzucamy twierdzenie, że Bóg przez całą swoją wszechmoc nie może sprawić (co jest ohydne do mówienia i słuchania), żeby Jego ciało rzeczywiście było obecne w jednym i tym samym czasie i na więcej aniżeli jednym tylko miejscu.

XIV Odrzucamy, że przyczyną obecności ciała i krwi Chrystusa w Świętej Wieczerzy nie jest wszechmocne słowo ustanowienia Chrystusa, lecz wiara.

XV Odrzucamy, że wierzący powinni szukać ciała i krwi Chrystusa nie w chlebie i winie Wieczerzy Pańskiej, lecz że ich oczy powinny być wzniesione ku niebu, aby tam szukać ciała Chrystusa.

XVI Odrzucamy, że niewierzący i niepokutujący chrześcijanie spożywają w Wieczerzy Pańskiej nie prawdziwe ciało i krew Chrystusa, lecz tylko chleb i wino.

XVII Odrzucamy, że godność uczestników w tej niebiańskiej Wieczerzy polega nie tylko na prawdziwej wierze w Chrystusa, lecz także na zewnętrznym przygotowaniu ludzi.

XVIII Odrzucamy, że również ci, którzy mają i zachowują prawdziwą i żywą wiarę w Chrystusa, mogą spożywać ten Sakrament mimo to na sąd, i to dlatego, że jeszcze dotąd są niedoskonali w swoim zewnętrznym postępowaniu.

XIX Odrzucamy, że zewnętrzne, widzialne elementy chleba i wina w Sakramencie winny być czczone.

XX Oprócz tego pozostawiamy sprawiedliwemu wyrokowi Bożemu wszystkie błazeńskie, szydercze i bluźniercze kwestie oraz inne wypowiedzi, jakie uczciwie, po chrześcijańsku i bez obrazy nie mogą być przytoczone, skoro o tej cudownej, niebiańskiej tajemnicy tegoż Sakramentu sakramentarze mówią ohydnie, cieleśnie, kapernaistycznie i wstrętnie, z szyderstwem i wielkim oszczerstwem o Kościele.

XXI Całkowicie też odrzucamy i potępiamy kapernaistyczny sposób spożywania ciała Chrystusa, jaki sakramentarze wbrew świadectwu swojego sumienia i po wielu naszych protestach złośliwie nam zarzucają, wzniecając wśród swoich słuchaczy nienawiść do naszej nauki, która głosi, że ciało Chrystusa należy rozszarpywać i rozdrabniać zębami podobnie jak inny pokarm, przyjmowany do naszego ciała. Wierzymy i przyznajemy, i według wyraźnych słów ustanowienia Chrystusa oznajmiamy, iż jest to prawdziwe, choć nadnaturalne, spożywanie ciała Chrystusa, podobnie też jest to prawdziwe, choć nadnaturalne, picie krwi Chrystusa. Tego bowiem nikt nie potrafi pojąć ludzkimi zmysłami i rozumem, przez co w tej sprawie, jak i w innych artykułach wiary nasz rozum należy podporządkować posłuszeństwu Chrystusa. Tajemnica ta bowiem jest odsłonięta jedynie w Słowie Bożym i może być zrozumiana tylko przez wiarę.